Kociewski Magazyn Regionalny Nr 30

  • Published on
    08-Jul-2015

  • View
    775

  • Download
    2

DESCRIPTION

Kociewski Magazyn Regionalny - do numeru 10 bya to publikacja seryjna Towarzystwa Mionikw Ziemi Kociewskiej w Starogardzie Gdaskim i Towarzystwa Mionikw Ziemi Tczewskiej. W roku 1994 nie ukazywa si, a od 1995 r. wydawca, Kociewski Kantor Edytorski, jest sekcj wydawnicz MBP w Tczewie.

Transcript

Kada Jesie na Kociewiu przypomina miejsce martyrologii w Lesie Szpgawskim, gdzie w 1939 roku hitlerowcy rozstrzelali okoo 7.000 Polakw. Stoi w tym miejscu grupa Ukrzyowanie Michaa Ostoja-Lniskiego rzebiarza z Czarnej Wody. Wody

2 Z redakcyjnego biurka NA NASTPNE PI LAT 3 Andrzej Grzyb II KONGRES KOCIEWSKI PRZESZED DO HISTORII 4 Anna W. Brzeziska O KOCIEWSKIM REGIONIE 7 TRZY DNI WIELKICH OBRAD 8 Kazimierz Tobolski TORFOWISKA KOCIEWIA 9 Stanisawa Kuffel EDUKACJA REGIONALNA NA POUDNIOWYM KOCIEWIU 13 Sabina Janiszewska KULTURA REGIONALNA W POWIECIE WIECKIM W LATACH 1995-2000 15 Wojciech Chudziak ODKRYCIA ARCHEOLOGICZNE NA BYDGOSKIM" ODCINKU AUTOSTRADY A-l 16 Hubert Pobocki LIMERYKI KONGRESOWE 17 OCZEKIWANE KSIKI Publikacje wydane na II Kongres Kociewski 19 KOCIEWIE SENTYMENTALNE Wiersze Z. Bukowskiego, A. Grzyba, R. Landowskiego, .1. Majewskiego i P. Wrzos-Wyczyskiego 20 Lidia Piernicka MODRAKI" Z PELPLINA 22 Adam Bloch PRZYCMENTARNA BOA MKA 24 URODA KOCIEWSKIEJ ZIEMI w obiektywie Krzysztofa Kucy 26 Roman Landowski W matni dwch terrorw NAPITNOWANI PRZEZ VOLKSLIST 28 CO Z KONGRESU Fotoreporta Stanisawa Zaczyskiego 29 Marcin Westphal INWENTARZ ZESPOU AKT TO W GRYF POMORSKI" 1941-1942 (dokoczenie) 32 NAPRAWIANIE ETOSU 32 Czesaw Knopp MIASTO MOJEJ MODOCI (cz. 1) 35 Krzysztof Kowalkowski 750 LAT WSI I PARAFII M1OBDZ (dokoczenie) 38 Roman Klim ZNAKI WYSOKIEJ WODY 40 Ireneusz Stoppa COLLEGIUM MARIANUM W PELPLINIE 43 Danuta Weichert-Figurska W DRAGACZU UCZ SI REGIONU 45 Maria Wygocka JESIENNE IMPRESJE 46 Zdzisaw Mrozek PELPLISKA BIBLIA GUTENBERGA NA OKADCE Jesie w okolicach Gogolewa 47 600-LECIE URODZIN GUTENBERGA fot. Krzysztof Kuca 48 Hubert Pobocki Z REGIONALNEGO REGAU

Kwartalnik

spoeczno-kulturalny

Nr 3 (30) jesie 2000 PL ISSN 0860-1917WYDANO ZE RODKW BUDETU MIASTA TCZEWA RADA PROGRAMOWA Kazimierz Fckiewicz - przewodniczcy oraz Irena Bracka, Andrzej Grzyb, prof. Maria Pajkowska-Kensik, Roman Szulc, Dariusz Zimny, Jzef Zikowski. REDAGUJ Roman Landowski Wanda Kolucka Magdalena Pawowska Halina Rudko redaktor naczelny sekretarz skad amanie

PRZEDSTAWICIELE TERENOWI Andrzej Solecki (Gniew), Marek liwa (Nowe) WYDAWCA Kociewski Kantor Edytorski Sekcja Wydawnicza Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Aleksandra Skulteta w Tczewie dyrektor Urszula Wierycho ADRES REDAKCJI I WYDAWCY 83-100 Tczew, ul. J. Dbrowskiego 6, tel. (058) 531 35 50, wew. 26 KOLPORTA I DYSTRYBUCJA 83-100 Tczew, ul. Kociuszki I, tel. (058) 531 35 50, wew. 14 Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania skrtw, zmiany tytuw oraz poprawek stylistyczno-jzykowych w nadesanych tekstach. Teksty oraz zdjcia zamieszczone w niniejszym numerze zostay przekazane przez autorw nieodpatnie. MONTA I DRUK . Drukarnia Wydawnictwa Diecezji Pelpliskiej Bernardinum" Pelplin, ul. Biskupa K. Dominika U

Z redakcyjnego biurka

Na nastpne pi latZakoczy si II Kongres Kociewski, ktry obradowa w dniach 24-26 listopada 2000 roku ko lejno w trzech powiatowych miastach regionu - w Tczewie, wieciu nad Wis i Starogardzie Gdaskim. Organizatorzy wielkiego zjazdu przedstawicieli wszystkich Kociewiakw zrobili duo, eby obradowano i dzielono si dorobkiem w najlepszych warunkach. Swoimi umiejtnociami bysno Biuro Organizacyjne Kongresu przy Federacji Stowarzysze i Zwizkw Kociewska Wiba", a take wsppracujce ze sob biura i referaty promocji powiatowych i miejskich samo rzdw z trzech miast. Analizujc minione pi lat - od I Kongresu Kociewskiego - trzeba stwierdzi, e z wszystkich dziaa regionalnych najlepsze owoce zrodzia kociewska edukacja. Pamitajmy, i przed trzema laty powstao Kociewskie Towarzystwo Owiatowe. O Kociewiu wie ju dzisiaj kade dziecko w szkole, zachcone do dalszego odkrywania mioci do ziemi najbliszej. Kongres udowodni te, e mimo rnych kopotw na co dzie, Kociewie jest jedno. Dotd nieco niemiao goszcy swoj kociewsko powiat wiecki pokaza tym z pnocy i z rodkowej czci co potrafi. Drugi dzie Kongresu, ktry odby si w wieciu, wszystkich bardzo mile zasko czy. Nie znaczy to wcale, e w Tczewie i w Starogardzie nie byo co oglda i o czym dyskutowa. O jednoci regionu wiadczy przede wszystkim powstaa Federacja Stowarzysze i Zwizkw Kociewska Wiba". Po to j powoano, by Kociewie miao jedn wasn reprezentacj. II Kongres Kociewski wykaza jedno interesw wszystkich powiatw: wsplnie region ma si czym pochwali i w przyszoci - w tej spoecznoci Europy regionw - nie bdzie si wstydzi. Potrafi zaprezentowa swoje wakie problemy, pochwali si dorobkiem, przypomnie o tradycji przodkw i ugoci. I eby nie spocz na laurach, wyznaczono sobie zadania do pracy na nastpne pi lat. Bo przecie nigdy nie jest a tak dobrze, eby nie mogo by lepiej. We wsplnym, ale wasnym domu zawsze znajdzie si co co naley naprawi, ulepszy czy udoskonali. Kolejne dwa Kongresy przekonay wszystkich, wane e rwnie przedstawicieli wadz, i cigo dziaa i waciwie rozoone wysiki po latach przynosz efekty. Wszystko po to, by we wsplnej Europie mwi swoim gosem, a nawet wasn gwar, piewa swoje pieni, taczy po swojemu a nie jak nam zagraj.

Redaktor2

ANDRZEJ GRZYB

ociewie przemwio wasnym, wyrazistym gosem. Kociewie jest, bo s Kociewiacy. ; Przekonalimy siebie i innych, e jestemy bogaci kultur, e szanujc tradycj jestemy otwar ci na przyszo. II Kongres Kociewski przeszed ju do historii. Niewtpliwie byo to wydarzenie wane dla Kociewia i Pomorza. To, co pokazano w trzy kon gresowe dni, nie pozostawia adnych wtpliwoci: jestemy odpowiedzialni, konsekwentnie i rzetelnie zaprezentowalimy wartoci naszego regionu. Wsppraca trzech samorzdw, trzech gwnych kociewskich miast, trzech powiatw, wielu gmin, dorobek i zaangaowanie stowarzysze regionalnych skonfederowanych w Kociewskiej Wibie", zo ya si na dzieo doprawdy imponujce. To, e je stemy w dwch wojewdztwach pomorskim i kujawsko-pomorskim - nie byo przeszkod we wsppracy. Nigdy dotd Kociewie tak wyranie, tak dojrzale i autentycznie nie przemwio wasnym go sem. Nigdy wczeniej nie mona byo zobaczy i usysze tylu naprawd wietnych przejaww" kociewskoci. Oto na przeomie wiekw i tysicleci jestemy przygotowani do uczestniczenia w tworzeniu Euro py regionw. Przy realizacji II Kongresu Kociewskiego praco wao wielu Kociewiakw. Trudzio si wyrtwale, nie szczdzc prywatnego czasu, dajc nam wszystkim swoje umiejtnoci i talenty. Piknie wsppracoway stowarzyszenia kociewskie, wkadajc w prace kon gresowe to ze swego dorobku, co najlepsze. Istot nym osigniciem Kongresu spiknie wydane z je go okazji ksiki i wydawnictwa okolicznociowe. Uwanie uczestniczyy media, dokumentujc dzie po dniu kongresow prac z widocznym zaintereso waniem. W trzy kongresowe dni ponad tysic Ko ciewiakw wzio udzia w obradach plenarnych i licznych spotkaniach, promocjach, koncertach i wy stawach towarzyszcych. Na obrady przyjechao wielu znakomitych goci. Rzd Rzeczypospolitej Polskiej reprezentowali: do

radca wicepremiera, Wojciech Kadubaski, ktry wygosi referat powicony maym i rednim przed sibiorstwom jako duej szansie dla rozwoju gospo darczego Kociewia, a take wiceminister edukacji narodowej, Wojciech Ksiek, ktry w swoim wy stpieniu podkreli znaczenie edukacji regionalnej w caoksztacie reformy owiaty i wychowania oraz wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Arkadiusz Rybicki, ktry mwi o znaczeniu kul tury regionalnej i pozyskiwaniu funduszy na jej rozwj. Istotny by te gos Adama Pawowicza, prezesa Pastwowej Agencji Inwestycji Zagra nicznych, wskazujcy na zwizek promocji Kocie wia z moliwocipozyskania inwestycji krajowych i zagranicznych. Nie zabrako na Kongresie parlamentarzystw pomorskich, na czele z marszakiem Sejmu Ma ciejem Payskim, ktry zachca Kociewian do dalszej pracy i aktywnoci. Krzepica bya obec no i zaangaowanie wadz regionalnych z woje wod pomorskim, Tomaszem Sowiskim i marsza kiem Sejmiku Wojewdzkiego, Janem Zarbskim na czele. By te z Kociewiakami ks. biskup pelpliski Jan Bernard Szlaga wraz z ksimi naszej diecezji. W Tczewie, w wieciu i w Starogardzie w pre zentacjach artystycznych i koncertach urzekay kongresowych goci dzieci. Nie ulega wtpliwoci - mamy bardzo zdolne, pracowite i utalentowane naj modsze pokolenie. W modoci tkwi gwarancja trwa nia Kociewia w przyszoci. Pilnie trzeba wyda peny dorobek II Kongre su Kociewskiego w formie specjalnej publikacji - ksigi pamitkowej. Promocja Kociewia jest nasz wspln spraw. Jedynie poczenie wszyst kich si kociewskich moe zapewni zainteresowa nie naszym regionem inwestorw. Bogacenie naszej kultury, zachowanie tradycji, wykorzystanie moli woci turystycznych, a przede wszystkim rozbudza nie przedsibiorczoci przyniesie w przyszoci tak oczekiwany przez nas wszystkich rozwj.

3

Rozpoczynamy druk tekstu Anny Weroniki Brzeziskiej Woda w obrzdach, wierzeniach i poda niach na Kociewiu, bdcego prac licencjack, napisan pod kierunkiem prof. dr hab. Anny Szyfer, a obronion przez autork w czerwcu 2000 roku na kierunku etnologia i antropologia kulturowa Wydziau Historycznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Obecnie 23-letnia rodowita poznanianka nadal studiuje na tym samym kierunku, a poza tym jest suchaczk Maopolskiego Uni wersytetu Ludowego we Wzdowie (woj. podkarpackie) na kierunku Rkodzieo Artystyczne. Anna W. Brzeziska z Kociewiem zwizana jest od najmodszych lat - w Pelplinie mieszka rodzina ze stro ny ojca. Autorka interesuje si ponadto kultur ludow Kociewia, sztuk ludow, rkodzieem, ob rzdowoci rodzinn i doroczn, kultur pogranicza polsko-ukraiskiego.

O kociewskim regionie1. Kociewie jako kraina geograficznaraina Kociewska jest czci Pojezierza Wschodniopomorskiego. Ley w dorzeczu dwch rzek wpadajcych do Wisy - Wierzycy i Czarnej Wody (Wdy). Teren zosta uksztatowany w wyniku zlodowacenia batyckiego i naley do najmodszych w kraju. Tereny Poje zierza Starogardzkiego, w trjkcie Zblewo, Tczew, Nowe, to lekko sfadowane rwniny, miejscami paskie, czyli tzw. wy soczyzny denno-morenowe. Rzeki wyrzebiy tu gbokie ryn ny, dlatego w ich dolinach zakadano pniej miasta i wsie, uwzgldniajc naturalne walory obronne terenu. Licznie wystpujna tym obszarze gazy narzutowe naniesione przez ldold skandynawski, ktre najliczniej wystpujw oko licach Pelplina, Obozina, Pinczyna, Pogdek i Starogar du Gdaskiego. Cae Kociewie usiane jest licznymi, bezodpywowymi zagbieniami terenowymi. Sto mae je ziorka wytopiskowe, zwane przez miejscowych kociekami. W regionie znajduje si ponad 200 duych jezior, a do najwikszych nale Kabie zwane te Morzeni Kociew skim, Wielkie Borzechowskie, Radodzierz, Czarne P nocne, Czarne Poudniowe, Godziszewskie, Udzierz, So ne, Niedackie i Wielkie Ocypelskie. Z wieloma z nich zwizane s legendy, banie i podania, nadal ywe w pa mici mieszkacw. Kociewie, podobnie jak wiksza cz Polski, ley w stre fie wpywu dwch klimatw: morskiego znad Atlantyku i Batyku, i kontynentalnego znad Azji. Jednak pory roku za czynaj si tutaj pniej ni w gbi kraju, a na przeomie czerwca i lipca mona zaobserwowa niekiedy zjawisko bia ych nocy. Znaczn cz terenu stanowi lasy wchodzce w skad Borw Tucholskich. Obecnie istnieje wiele rnych koncepcji co do pocho dzenia nazwy regionu: kociewie - bagno; kocewo - boto; koczawa - strumie; kocawa - rzeka; koczewy - staw, nazwy wodne; kocielki - polodowcowe wytopiska, oczka wodne; kociewia - ogrodowizny; kociwo - chwasty, perz; kocewie - wirzysko, mietnisko; kolten - chaty; kocza - kucza, tzn. lekko sklecony szaas stawiany przez koczownikw; koc - samowka rybacka. W krajobrazie kociewskim dominujc rol peni rzeki, bagna, jeziora. Wydaje si, e za najbardziej prawdopodob ne z wszystkich hipotez naley uzna te, ktre nazw regio nu wywodz z nazw geograficznych. Najczciej podawan w literaturze koncepcjjest wywodzenie nazwy regionu od polodowcowych, bezodpywowych oczek wodnych, ktrych bardzo duo mona spotka na Kociewiu.

ANNA W. BRZEZISKA

3. Kociewie w historiiierwsze doniesienia historyczne o obszarze obecne go Kociewia pochodz z 997 roku. Przez to teryto rium wid wtedy szlak misyjny w. Wojciecha, co znalazo swoje odbicie w kulturze regionu, m.in. wiele ko ciow znajdujcych si na Kociewiu jest pod wezwaniem w. Wojciecha. W XIII wieku powstay tutaj dwa ksistwa - wieckie (obejmowao ono wiecie, Bory Tucholskie, okolice Staro gardu, Gniew) i lubiszewskie (zajmowao tereny okolic Tcze wa i Lubiszewa, Garczyna i Kocierzyny). By to okres prze nikania si wzajemnego wpyww z Pomorza i Prus. W XI-XIII wieku wiody tdy wane szlaki handlowe, biegnce z Wielkopolski. Jeden z nich, zwany via regia (droga krlewska) prowadzi przez wiecie, Nowe, Gniew, Gorzdziej, Tczew do Gdaska. Drugi szlak via mercatorum (dro ga kupcw) w Gniewie skrca na Skrcz, potem przez Staro gard i Skarszewy a do Gdaska. W drugiej poowie XIII wieku na ziemie kociewskie do Pogdek zostali sprowadze ni cystersi, ktrzy nastpnie przenieli si do Pelplina. Po zajciu Gdaska przez Krzyakw w 1308 roku ziemie te sys-

2. O nazwie regionuierwszy udokumentowany w literaturze zapis nazwy regionu Koczewie pochodzi z lat 1810-1820 i zawarty jest w dokumencie etnograficznym, znajdujcym si niegdy w wieciu. Znana jest take wzmianka z 1807 roku o nazwie Gociewie wystpujca w raporcie ppka Hurtiga do gen. Jana H. Dbrowskiego.

4

tematycznie zostay przez Zakon podbite i zawaszczone. Swoj siedzib Krzyacy mieli wwczas w Gniewie. Wybudowali tam obronny zamek, wznoszc kolejne warownie w Tczewie, No wem, Starej Kiszewie, Osieku i nad Jeziorem Borzechowskim, rozbudowujc te pojoannicki zamek w Skarszewach. Osadom znajdujcym si u stp zamkw nadawano prawo chemiskie, bdce odmian prawa magdeburskiego. Tczew, najstarsze miasto w tym regionie, utraci przywileje miejskie lubeckie. Po wojnie trzynastoletniej i podpisanym pokoju toru skim w 1466 roku, z odzyskanych od Krzyakw ziem utwo rzono prowincj zwan Prusami Krlewskimi (wojewdztwo pomorskie, malborskie i chemiskie). Siedzib wojewody i miejscem sejmikw generalnych byy Skarszewy. Posiado ci zakonne tzw. krlewszczyzny (starostwa niegrodowe) oddawano w dzieraw panom pomorskim. Nastpi wtedy gwatowny rozwj gospodarki folwarcznej, a wie zostaa zorganizowana na zasadach czynszowych. W XVII wieku tereny te najechali Szwedzi. Pozostao ci po nich s szace, nazywane przez miejscow ludno szwedzkimi waami", a take okrelenie baagan, niepo rzdek jak po Szwedach. W pamici mieszkacw zacho way si rwnie legendy i podania dotyczce bytnoci Szwe dw na Kociewiu. Na terenie Kociewia przebywa take Jan III Sobieski, ktry zanim zosta! krlem Polski, od 1667 roku peni funkcj starosty gniewskiego. Po pierwszym rozbiorze Polski w 1772 roku Kociewie wraz z Pomorzem znalazo si w zaborze pruskim. Po po wstaniach listopadowym i styczniowym cz walczcych Kociewiakw zostaa zesana na Sybir. W drugiej poowie XIX wieku w odpowiedzi na ucisk germanizacyjny powsta y towarzystwa ludowe, piewacze, czytelni ludowych, gim nastyczne, atake polskie banki ludowe. Orodkiem kultury sta si Pelplin. W 1 862 roku Juliusz Kraziewicz zaoy Wociaskie Kko Rolnicze. W ramach Kulturkampfu usunito ze szk jzyk polski, co wywoao duy sprzeciw spoeczny. Doszo wtedy do strajkw szkolnych, z ktrych najwikszym echem odbi si strajk w Kasparusie. Po latach zaboru pozostaa dobrze rozwinita sie ko munikacyjna, zarwno drg bitych jak i linii kolejowych. W okresie midzywojennym nastpi znaczny rozwj przemysu, take rozwj orodkw miejskich, gwnie Sta rogardu i Tczewa. Na wsi przeprowadzono reform rolnic twa, czego pozostaoci do dni dzisiejszych s domy zwane poniatwkami. W czasie drugiej wojny wiatowej Niemcy przeprowa dzili akcj wysiedlania miejscowej ludnoci w gb Niemiec, a gwnie rne formy germanizacji, z ktrych najdrastycz niejsze byo masowe wpisywanie na niemieckie listy naro dowociowe. Na terenie Kociewia dziaa ruch oporu kiero wany przez Tajn Organizacj Wojskow Gryf Pomorski".

na Bory Tucholskie (Lisk, Lniano, Bukowiec) do Gruczna za wieciem. Na terenie Kociewia znajduje si dziewi miast: Tczew (najstarsze, 1260), Skarszewy, Starogard Gdaski, Pelplin, Gniew, Skrcz, Nowe, wiecie, Czarna Woda (najmodsze, 1994). Za nieoficjaln stolic regionu uznawany jest Staro gard Gdaski. Obecnie Kociewie dzieli si na trzy gwne zespoy kul turowe: kociewski, obejmujcy Pojezierze Starogardzkie i p nocn cz powiatu wieckiego; zamieszkay niegdy przez trzy grupy etnonimiczne: Grale (pnocno-zachodnia wy ynna cz regionu), Polanie (na pnoc od wiecia) i Feteracy (na wschd od Pelplina); kociewsko-borowiacki, pooony w pnocno-wschod niej czci Borw Tucholskich, w okolicach wsi Osieczna, Osiek, Czarna Woda; zasiedlony kiedy przez Borowiakw i Lasakw, stanowicych grup przejciow midzy Kociewiakami a Borowiakami; nizinny, biegncy przez tereny nizin nadwilaskich, a zamieszkay niegdy przez dwie grupy etnonimiczne: Nadwilakw i Olendrw (osadnikw z Niderlandw).

5. Osadnictwo na KociewiuKociewiem ssiaduj Kaszuby, Bory Tucholskie, Zie mia Chemiska, Ziemia Grudzidzka, Powile i u awy. Pocztkowo osadnictwo kociewskie skupiao si przez dugi czas przewanie wok Wierzycy. Osadnicy na pywali tu gwnie z Ziemi Chemiskiej, Ziemi Grudzidz kiej i z Kujaw. Obszar ssiadujcych z Kociewiem Borw Tu cholskich dugo by bezludny i jako ostatni zosta zasiedlony przez osadnikw z Wielkopolski przybyych tu znad Noteci. Pocztkowo tereny te byy stref wzajemnego przenikania si Pomorzan i Prusw. W pniejszych wiekach na tereny Kociewia zaczli napywa osadnicy z pobliskich regionw. W XVI-XVIII wieku pasmo nizin nadwilaskich zosta o zasiedlone osadnikami z Niemiec i Wysp Fryzyjskich, gwnie na yznych glebach, std nazwani oni zostali przez miejscow ludno Feterakami1. Sprowadzano take Holen drw, ktrych najwiksza fala migracyjna przypada na wiek XVI. Mieli oni odwadnia tereny botniste nad Wis. Byli oni wyznania mennonickiego, a pozostaoci po nich s XIX-wieczne budynki mieszkalno-inwentarskie o charaktery stycznym wygldzie, ktrych kilka zachowao sijeszcze w nie ktrych wioskach na Nizinie Walichnowskiej i Nizinie Nowsko-Sartowickiej. W owym czasie nastpi te duy napyw ludnoci z Mazowsza. W okresie rozbiorowym Kociewie znalazo si w zabo rze pruskim. W latach 1807-1865 Prusacy przeprowadzili stopniow akcj uwaszczenia chopw, co spowodowao duy odpyw ludnoci wiejskiej do miast. W wyniku admi nistracyjnych zarzdze wstrzymany zosta podzia ziemi midzy wszystkie dzieci w rodzinie. Gospodark dziedziczy odtd najstarszy syn, a reszta rodzestwa musiaa szuka pra cy w miastach, bd te emigrowaa sezonowo na pobliskie tereny. Od roku 1866 pruska komisja kolonizacyjna rozpo cza wykup polskich majtkw celem rozparcelowania ich midzy osadnikw niemieckich. Na pocztku XX wieku Pru sacy wprowadzili zakaz budowy domw dla Polakw.

4. Kociewie jako region etnograficznytniczne Kociewie zajmuje powierzchni okoo trzech tysicy kilometrw kwadratowych. Na wscho dzie obejmuje tereny od okolic Tczewa do wiecia po linii Wisy. Jest to naturalna granica, nie budzca adnych wtpliwoci. Przebieg pozostaej linii granicznej biegnie od wsi Czatkowy pod Tczewem przez Trbki Wielkie, Wysin, Star Kiszew do Czarnej Wody, a nastpnie ukiem przeci

5

W latach midzywojennych na terenach Kociewia miesz kao wielu Niemcw, ktrzy skorzystali z postanowie trak tatu wersalskiego i po 1920 roku nie wyjechali do Niemiec. Dopiero w latach 1944-1945 masowo opucili Polsk. Po zakoczeniu drugiej wojny wiatowej nastpi napyw repa triantw z dawnych Kresw Wschodnich, a take z central nych terenw Polski.

XX wieku nadal najwikszym zainteresowaniem cieszyy si badania prowadzone nad gwar kociewsk. W publikacjach midzywojennych Kociewie wymieniane jest jako region w takich pracach jak Lud Polski Adama Fischera wydana w 1926 roku, czy Etnografia Polski Jana Bystronia wydana w roku 1947. Jednak w pracach tych nie powicano wik szej uwagi kulturze ludowej Kociewia. W pracy Boeny Stelmachowskiej wydanej w 1933 roku znajduj si materiay z bada, ktre w roku 1928 rozpocz to na Pomorzu. Dotyczyy one roku obrzdowego. Spora cz tych materiaw pochodzi z terenw Kociewia. Po drugiej wojnie wiatowej kontynuowano badania nad gwar kociewsk. Badano take grupy etniczne i pieni lu dowe. W roku 1960 ukazaa si jedyna praca majca cha rakter monograficzny autorstwa Wadysawa gi Oko lice wiecia. Obejmuje ona caoksztat kultury ludowej poudniowego Kociewia. W roku 1973 ukazaa si praca Longina Malickiego Kociewsk sztuka ludowa. Jest ona re zultatem kilkuletnich bada m.in. nad budownictwem, me blarstwem, garncarstwem, plecionkarstwem i innymi aspek tami sztuki ludowej. Obecnie zainteresowanie regionem kociewskim wzroso dziki dziaajcym licznym towarzystwom, zespoom folklorystycznym i izbom regionalnym. Wydawa ne sprzewodniki turystyczne i czasopisma regionalne, w kt rych coraz czciej znale mona informacje o tradycyjnej kociewskiej kulturze ludowej.

6. Stan bada nad Kociewiemociewie nie doczekao si jak dotd naukowej mo nografii, ktra obejmowaaby zarwno kultur materialnjak i duchow oraz stosunki spoeczne. Badania na tym terenie byy prowadzone przewanie przy okazj i naukowych penetracji nad Kaszubszczyzna, bd te obejmo way tylko wski skrawek kultury kociewskiej. Najwikszym zainteresowaniem badaczy cieszy si dia lekt kociewski, ktry jest najbardziej wyrazistym czynnikiem odrniajcym region kociewski od Kaszub i innych regio nw ssiednich. Pierwsze naukowe wzmianki o Kociewiu pochodz z lat 60. XIX wieku, a znajduj si one w pracy Aleksandra Hilferdinga Ostatki Sowian na poudniowym brzegu Morza Batyckiego. W pracy tej umieszczone s trzy teksty, zanotowane przez autora w Skarszewach kociewskich. W roku 1867 ukazaa si praca autorstwa Floriana Ceynowy, w ktrej umieszczone zostay teksty pieni powszech nie znanych i wykonywanych przez mieszkacw Kociewia. W 1892 roku wydana zostaa w Poznaniu praca Jzefa gowskiego Kaszuby i Kociewie. XlX-wieczne zainteresowanie Kociewiem skupiao si na stronie folklorystycznej i jzykowej. Z pocztkiem

fett Boden (niem.) - yzna ziemia

(Cig dalszy w nastpnym numerze)

Hymn kociewskiPytasz sia, dzie Kociywiaki majo swoje domy, Swe pachnnce chlybam pola, swoje sochy, brony? Dzie Wierzica, Wda przy rybrnym fal piywie, Nies woda w dal, tam nasze Kociywie.

Czy to my tu na Kociywiu, czy Borusy w borach, Czy Lasaki, czy Kaszubi na morzu, jenziorach Jedna Matka nas wszytkych kolybaa. Pokma sia w pas, Tobie, Polsko chwaa.

Mona powiedzie, e II Kongres Ko ciewski najzwyczajniej w wiecie uda si. Jego podstawowe zaoenie, a wic po ruszenie Kociewiakw do mylenia na rzecz regionu, stao si po prostu fak tem. Sprawdzio si rwnie wspdzia anie trzech najwikszych miast oraz trzech starostw z terenu Kociewia. Kon gres robilimy razem i czujc t wsplno t chcemy dalej tak dziaa w przyszoci.Andrzej Grzyb, Starosta Powiatu Starogardzkiego Prezes Federacji Stowarzysze i Zwizkw Kociewsk Wiba" J

Droga przez kociewski las

6

24.11.2000-Tczew pierwszym dniu dyskutowano w Tczewie o gos podarce Kociewia, jej stanie obecnym i przy szoci. W czci przedpoudniowej podczas sesji programowej uczestnicy Kongresu wysuchali kilku wystpie dotyczcych wizji gospodarki Kociewia w perspek tywie przystpienia Polski do Unii Europejskiej i promocji gospodarczej regionu w wietle napywu inwestycji zagranicznych. W czci drugiej mwiono o aktywizacji rolnikw i roz woju przedsibiorczoci wiejskiej na Kociewiu, a przed stawiciele poszczeglnych starostw w swoich raportach zaprezentowali kondycj gospodarcz powiatw. llustracjszans i perspektyw rozwoju Kociewia tczewskie go byo zwiedzenie obiektw firmy Flextronics w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Tczew. W Wieczorze Regionalnym tego dnia odbya si promo cja ksiki Romana Landowskiego Dawnych obyczajw rok cay", do ktrej wprowadzenie zatytuowane Wiara a oby czaj, tradycja i obrzd na Kociewiu" wygosi ks. Franciszek Kamecki. Wystpi rwnie zesp regionalny Samborowe Dzieci", a w krtkim recitalu swoje ballady wykona Zbi gniew Flisikowski. 25.11.2000 - wiecie nad Wis rugi dzie Kongresu odby si w wieciu nad Wis . W sesji programowej powiconej turystyce i ochronie rodowiska na Kociewiu poruszano kwe stie torfowisk, regionalnych aspektw ochrony rodowiska i bada archeologicznych na odcinku budowanej autostrady. Drug cz spotkania wypeniy wystpienia dotyczce walorw turystycznych powiatw kociewskich; najwicej miej sca powicono ochronie Parku Krajobrazowego Dolnej Wi sy. Zwiedzono take pomennonick chat w Chrystkowie. Wieczorem w wieckim Domu Kultury zaprezentowano koncert muzyczno-baletowy w wykonaniu miejscowych ze spow, w tym rwnie regionalnych Rychawiakw", po czony z promocj Maego sownika gwary kociewskiej" dr Marii Pajkowskiej-Kensik. Miym zaskoczeniem bya aranacja pomieszcze w wieckim Domu Kultury zamienionych w tym dniu na wntrze kociewskiej chaty czy wiejskiego obejcia, w kt rym szczeglnie smakoway zaproponowane w czasie pocz stunku kociewskie swojskie" potrawy.

26.11.2000-Starogard Gdaski ospodarzem trzeciego dnia Kongresu by Starogard Gd. pTematem dnia bya edukacja i kultura regionalna. Po imszy w. w farze pw. w. Mateusza, ktrej liturgi Sowa wygoszono z elementami kociewskimi, w kinie So k" dyskutowano o dziedzictwie kulturowym w dobie inte gracji europejskiej. Najbardziej do swego tematu przekona chyba ks. Wiesaw Mering, rektor Wyszego Seminarium Du chownego w Pelplinie, ktry mwi o szkolnictwie wyszym na Kociewiu jako najwaniejszej inwestycji na przyszo. Przy tej okazji przypomnia si wniosek sprzed piciu lat zoony podczas 1 Kongresu Kociewskiego o koniecznoci utworzenia regionalnej fundacji stypendialnej dla szczeglnie uzdolnio nych studentw wywodzcych si niezamonych rodzin. Pro pozycja rektora Uniwersytetu Gdaskiego, prof. Zbigniewa Grzonki, nie wzbudzia waciwego zainteresowania i fundusz taki jak dotd nie powsta. Po przerwie gwnymi tematami obrad bya gwara kociewska i edukacja regionalna. Poszczeglne powiaty przedstawiy swoje raporty o stanie kultury i metodach regionalizacji w nauczaniu. Nastpnie ogoszono wyniki konkursu Wspczesna sztuka ludowa Kociewia", ktry od lat organizowany jest w Starogardzie i dokonano otwarcia wystawy pokonkur sowej. Ogoszono take werdykt konkursu prac magister skich napisanych w 2000 roku tematycznie zwizanych z regionem kociewskim. Kolejnym punktem programu bya promocja trzech ksi ek przygotowanych na Kongres. Prezentacja publikacji Mi o jest wiatem moich wierszy. O poezji Magorzaty Hillar odbya si z udziaem autora Tadeusza Linknera. Promocji pierwszej w dziejach regionu ksiki kucharskiej pt. W kuch ni i przy stole. Ksinka ojeciu na Kociywiu towarzyszya degustacja przygotowanych potraw kociewskich. Szczegl n opraw miaa promocja antologii poezji Kociewie z wier szami piciu autorw: Zygmunta Bukowskiego, Andrzeja Grzyba, Romana Landowskiego, Pawa Wyczyskiego i Jana Majewskiego, ktr przeprowadzono w formie estrady po etyckiej. Ostatnim akcentem II Kongresu Kociewskiego byo przy jcie uchway i koncert galowy w wykonaniu zespow folklorystycznych z caego Kociewia. Trzydniowe obra dy rozpoczto i zakoczono wsplnym odpiewaniem przez wszystkich uczestnikw hymnu kociewskiego.

7

o najwikszych osobliwoci przyrodniczych Ziemi Kociewskiej naley zaliczy torfowiska. Na tym obszarze reprezentuj niemal cae ich morfologiczne oraz typologiczne zrnicowanie. Wie le z nich wyrnia si naturalnym lub seminaturalnym stanem zachowania. Torfowiska, pomimo wielu zalet, nie zdobyy popularnoci, gdy nie dostrzega si w nich wa nych obiektw przyrodniczych. Dlatego cigle zagraa im zagada. Czym storfowiska? Posiadaj rang ekosystemw, czyli zoonych ukadw ekologicznych. Ich szczeglna waci wo polega na umiejtnoci tworzenia torfu. Torfowiska charakteryzuje dua dynamika, ajednoczenie znaczna wra liwo na wpyw otoczenia. Torfowiska reprezentuj gwny skadnik mokrade (ba gien), gdy oprcz nich istniejtake podmoke siedliska bez zdolnoci do gromadzenia torfu. Pod wzgldem geologicz nym torf jest ska pochodzenia biogenicznego, powsta w procesie osadotwrczym. Ten za realizuje si na drodze sedentacji materii rolinnej, co odrnia torfy od innych, cz sto podobnych utworw, rwnie uformowanych w zbiorni kach akumulacji biogenicznej.

D

dy adnej polskojzycznej ksiki na temat torfowisk. Niestety, nike upowszechnianie wiadomoci o torfowi skach nie powoduje wycznie brak odpowiednich ksiek, zwaszcza podrcznikw dla rnych krgw odbiorcw. Chodzi rwnie o konieczno pomnaania istniejcej wiedzy o torfowiskach, szczeglnie w ujciu regional nym. Nie znamy ani dokadnej liczby torfowisk ani nie dysponujemy uaktualnionymi ich charakterystykami. W Polsce torfowiska zajmuj 4% powierzchni, a gwne ich nagromadzenie przypada na pnocne regiony kraju. W granicach dawnego wojewdztwa bydgoskiego torfo wiska zajmoway area o powierzchni 6,1%, za wedug naszych szacunkw w Borach Tucholskich znajduje si przeszo 10% zatorfionej powierzchni w obrbie tego kompleksu lenego. W wietle naszych niepenych jeszcze (gdy zanionych) wylicze, do tej chwili na 3/4 powierzchni powiatu wiec kiego stwierdzilimy przeszo 500 torfowisk. Ta liczba obej muje zarwno torfowiska ywe, czyli sprawne pod wzgl dem torfotwrczym jak i osuszone, ktre naley traktowa jako zoa torfu bd jako biotopy torfowiskowe. Zatem, obok niezbdnej popularyzacji wiedzy o torfo wiskach, istotnym zadaniem jest inwentaryzacja obsza-

Torfowiska KociewiaOprcz roli skatotwrczej, ktrej gwn zalet jest wizanie duych iloci dwutlenku wgla i magazynowanie energii, torfowiska peni wiele innych funkcji: s rezerwuarami wody i najlepszymi, ajednocze nie najkorzystniej zlokalizowanymi zbiornikami reten cyjnymi, peni rol dobrych filtrw przyrodniczych, ogranicza jcych dopyw biogenw, np. do zbiornikw jeziornych, korzystnie wpywaj na lokalny klimat, do niedawna widziano w nich zoa poszukiwanych kopalin, zwaszcza o przeznaczeniu chemicznym i leczniczym, posiadaj znaczenie krajobrazotwrcze i pomnaaj biornorodno, s siedliskami (biotopami) wyspecjalizowanych rolin i zwierzt, wiele z nich naley do reliktw (przeytkw), doskonale przechowuj artefakty archeologiczne, posiadaj nieprzecitne walory naukowe, s reje stratorami zdarze z przeszoci rodowiska przyrodni czego i antropologicznego. Ciesz si opini najlepszych archiww, w ktrych przyroda przechowuje zapisy" o minionych dziejach, sigajcych w gb czasu liczony tysicami i milionami lat. Tak rnorodna gama funkcji i wielo przydatnoci torfowisk nie zdoaa ich uchroni przed niszczycielsk dziaalnoci czowieka, polegajc gwnie na ich osu szaniu przez odwodniajce melioracje. Naley przyj, e niszczenie torfowisk oraz ich eliminowanie z krajo brazu zostao spowodowane niewiedz o tej grupie eko systemw. Dla przykadu: do wczoraj nie byo w sprzerw mokradowych oraz sporzdzenie wiarygodnych opi sw wszystkich obiektw torfowiskowych. Takie prace podjto w powiecie wieckim, korzystajc z pomocy Dyrektora Nadwilaskiego Parku Krajobrazowego. Tej inicjatywie sprzyjaj te Lasy Pastwowe, fundujc nie wielkie wsparcie dla opracowania naturalnych torfowisk rozmieszczonych w piciu nadlenictwach Lenych Kom pleksw Promocyjnych Borw Tucholskich. Mimo na szych stara, tymi pracami nie udao si obj obszaru caego Kociewia, lecz ywimy nadziej na zrozumienie wagi tego problemu w skali regionu. Jednoczenie zwracam si z apelem, aby powoa w jed nym z kociewskich parkw krajobrazowych pracowni na ukowo-dydaktyczn, przeznaczon dla zada naukowych, a przede wszystkim w celu popularyzowania wiedzy o ob szarach wodno-bagiennych Kociewia. Taka pracownia lub stacja terenowa mogaby promieniowa na Bory Tucholskie i obj teren Powila oraz Kaszub. Byaby ogniwem syste mu ksztacenia podyplomowego dla nauczycieli oraz pracow nikw zatrudnionych w organach samorzdowych. Mogaby te peni rol przewodnika w prezentowaniu przyrody ko ciewskich i kaszubskich torfowisk w skali midzynarodo wej, proponujc usugi dydaktyczne w oparciu o cigle po mnaan wiedz.

KAZIMIERZ TOBOLSKI

Prof. Kazimierz Tobolski, rodowity Kociewianin, jest kie rownikiem Zakadu Biogeografii i Paleoekologii Uniwersyte tu Adama Mickiewicza w Poznaniu

8

Edukacja regionalna na poudniowym Kociewiu

STANISAWA KUFFEL

P

i lat temu podczas I Kongresu Kociewskiego podjto uchwa: Edukacja szans przyszoci": Problemy gospodarcze i spoeczne w tym szcze glnie bezrobocie, mog by skutecznie rozwizywane tylko w spoecznoci silnie zakorzenionej we wasnym wiecie wartoci, wiadomej swojej tosamoci, a jednoczenie sze roko otwartej na procesy zachodzce w otaczajcym wie cie. Naszym wychowawczym ideaem winien by wiaty i aktywny obywatel, znajcy tradycj regionu oraz czer picy z dorobku wspczesnej cywilizacji. Dlatego potrzeb ny jest szeroki program rozbudzania aspiracji edukacyjnych. Konieczna jest wsppraca wadz owiatowych i nauczycie-

blach nauczania. Wydaje si wic, e na szczeblu mini sterialnym i lokalnym stworzone zostay waciwe warun ki dla realizowania wychowania regionalnego w naszych szkoach. Gdy treci regionalne wyszy w naszych szko ach z podziemia" i pojawiy si oficjalnie, nie brak byo gosw, e jest to niepotrzebne w dobie integracji kultu rowej i gospodarczej. Jednak jednym z podstawowych zada szkoy jest budze nie tosamoci, pomoc w odnalezieniu systemu wartoci, ktry przyjm za swj, a take w integracji z otoczeniem. Szkoa winna dy do jednoczenia uczniw, winna wska zywa im wasne korzenie, uczy odnajdywania we wasnej

//, samorzdw, Kocioa oraz organizacji regionalnych, tak aby stworzy wzorcowy model ksztacenia, odpowiadajcy wymogom, ktre niesie przyszo. W nim wielk rol przy pisujemy regionalizacji nauczania, tj. wprowadzanie w spo sb maksymalnie szeroki wszelkich form upowszechniania wiedzy o naszym regionie w cay proces dydaktyczny i wy chowawczy. Silny emocjonalny zwizek z Ma Ojczyzn, oparty na rzetelnej wiedzy, moe by podstaw autentyczne go patriotyzmu i umiowania Wielkiej Ojczyzny... W tym samym roku Ministerstwo Edukacji Narodowej wydao program Dziedzictwo kulturowe w regionie", w kt rym podkrela si, jak wane jest w edukacji szkolnej czerpa nie z tradycji, odwoywanie si do dorobku Maych Ojczyzn, a take zwraca si uwag na to, e nie mona naucza jzyka ojczystego bez sigania do korzeni tego jzyka, ktre tkwi midzy innymi w folklorze poszczeglnych regionw. Po strukturalnej i programowej reformie owiaty miejsce dla regionalizmu znalazo si we wszystkich szcze-

historii waciwej drogi yciowej. We wdraaniu takich mo liwoci pomocna okazaa si ustawa zezwalajca na tworze nie i realizowanie programw autorskich. Natychmiast po wejciu jej w ycie wiele szk i wielu nauczycieli indywi dualnie zaczo posugiwa si wasnymi, stworzonymi spe cjalnie dla danych uczniw programw, ktre zapewni miay m.in. indywidualizacj nauczania, a dziki temu maksymal ny rozwj poszczeglnych jednostek. Podstawowy cel edukacji regionalnej stanowi dostar czanie wiedzy o danym terytorium, jego historii, tradycjach tu kultywowanych, o ludziach, ktrzy na danym terytorium mieszkaj. Zadaniem szkoy jest budzi zainteresowania wa sn tradycj, a take uczy t tradycj podtrzymywa i two rzy na nowo. Troska o dobro wasnego regionu winna w konsekwencji rozwija uczucie szeroko pojtego patriotyzmu, a take moralnoci, poniewa jednym z zasadniczych zao e edukacji regionalnej jest powrt do domu, do rde y cia kadego czowieka, do rde jego etyki i jego jzyka,

9

a wic do rde kultury domowej, regionalnej, narodowej i oglnoludzkiej (K. Kossak-Gwczewski, 1992 r.). Po piciu latach od obrad I Kongresu Kociewskiego moemy przeledzi i przeanalizowa zakres dziaa zwi zanych z wdroeniem treci regionalnych podejmowanych w szkoach naszego regionu. Dyrektorzy i nauczyciele opraco wali raporty dotyczce dziaa prowadzonych na rzecz kultury regionalnej przez ostatnie pi lat w poszczeglnych szkoach. Raporty nadeszy z nastpujcych szk - autorw opra cowa podano w nawiasach: Szkoa Podstawowa w Bdzimiu (wie Bdzim znajdu je si na granicy Kociewia i Borw Tucholskich); Szkoa Pod stawowa w Bukowcu (L. Grzonkowska i M. Kaczmarek); Szkoa Podstawowa w Czaplach (dyrektor M. Orowska); Szkoa Podstawowa w Grupie (dyrektor U. Bartwicka-Kabaa); Szkoa Podstawowa w Grnej Grupie (dyrektor L. Prarat); Szkoa Podstawowa w Drzycimiu (M. Nowicka-Zakrzewska); Szkoa Podstawowa w Grucznie (Rzdkowska); Szkoa Podstawowa w Lipinkach (J. Kuffel); Szkoa Pod stawowa w Przysiersku (H. Czarnecka-Kobus i B. Mrozik); Gimnazjum w Nowem (dyrektor E. Chya); Gimna zjum nr 1 w wieciu (K. Rediger); Gimnazjum nr 2 w wieciu (z-ca dyrektora E. Jaroszewska i E. Zieliska); Gimnazjum nr 3 w wieciu (E. Stepnowska); Szkoa Pod stawowa nr 7 w wieciu (dyrektor W. Andrys); Szkoa Podstawowa nr 8 w wieciu (dyrektor G. Trykowska); Szkoa Podstawowa nr 1 w wieciu; Katolickie Liceum Oglnoksztacce w wieciu; I Liceum Oglnoksztac ce w wieciu (dyrektor C. Szupryczyska); Szkoa Pod stawowa w Trylu (I. Sikorka); Szkoa Podstawowa w War lubiu (ML Wygocka); Zesp Kociewski Rychawiaki" w Rychawie (G. Wonicka). We wszystkich szkoach realizowana jest cieka regio nalna. Szkoy wypeniaj ten obowizek w rnorodny spo sb: organizuj cyklicznie lekcje o regionie, jego kulturze, historii i twrcach; realizujtreci regionalne w ramach wik szoci przedmiotw lekcyjnych lub w formie wyodrbnio nych przedmiotw ujtych w siatk godzin; podczas zaj

kek regionalnych, k przedmiotowych, zespow folklo rystycznych, chrw. Inne formy dziaalnoci szk w ramach wychowania regionalnego to organizowanie izb, kcikw, wystawek re gionalnych, gazetek ciennych, wydawanie gazetek szkol nych zawierajcych informacje o regionie, jego historii, kulturze. Organizowane s take spotkania z twrcami kultury i wybitnymi postaciami naszego regionu. Ucznio wie i nauczyciele uczestnicz w Jarmarku Kociewskim, odbywajcym si podczas Tygodnia Kultury Kociewskiej w wieciu i w innych imprezach folklorystycznych. rodo wiska szkolne organizuj rwnie inne imprezy i uroczysto ci, np. Dni Patrona, Wigilie, Dni Rodziny Polskiej, festyny ludowe, Andrzejki itp. Wiele uwagi powica si organi zowaniu wycieczek krajoznawczych i etnograficznych w regionie (szczeglnie poleca si walory parkw krajo brazowych oraz miast: Starogard Gd., wiecie, Nowe, Tczew, Gniew i orodkw religijnych: Pelplin, Piasecz no). W ramach autorskiego programu regionalnego wy odrbniane s osobne zajcia edukacyjne (1 godz. w ty godniu dla poszczeglnych klas), a take organizowane szkoleniowe konferencje dyrektorw szk dotyczce ele mentw regionalizmu w procesie dydaktyczno-wychowawczym. Czste jest te organizowanie warsztatw dziennikarskich, udzia w imprezach Klubu Promocji Zdolnych, urzdzanie wystaw wytworw uczniowskich nawizujcych do tradycji regionu: haft, zdobnictwo ar tystyczne i uytkowe. Efektem tych dziaa jest powsta nie i dziaalno k mionikw regionu i miasta (Szkoa Podstawowa nr 1 w wieciu, Warlubiu). Powodzeniem cie sz si wyjazdy zespow folklorystycznych, chrw na wy stpy do zaprzyjanionych szk i domw kultury (Bukowiacy" z Bukowca, Kociewiacy" z Przysierska, Rychawiaki" z Rychlawy, Kaduki" z Terespola), jak rwnie wydawanie gazetek szkolnych (np. Wesoy Cybuszek" w Lipinkach, Kleks" w Przysiersku, Gwarek" w Warlubiu). Konkursy o rnej tematyce regionalnej zachcay do poszerzenia wiedzy o ziemi najbliszej, zwaszcza orga-

Czonkowie Klubu Europejskiego przy Szkole Podstawowej w Warlubiu

nizowane przez: Gazet Pomorsk" Moja szkoa w Unii Europejskiej, Kociewie w pimiennictwie i sztuce, Zwy czaje na Kaszubach i Kociewiu; Szko Podstawow w Lipinkach Moja ocena rodowiska - konkurs literacko-plastyczny; Orodek Kultury, Sportu i Rekreacji w wieciu Konkurs poezji i prozy kociewskiej, Przegld Obrzdw Kociewskich; Park Krajobrazowy Doliny Dol nej Wisy Przyroda regionu i ochrona rodowiska; Szko Podstawow w Przysiersku Konkurs wiedzy o Kocie wiu; Dom Kultury w Osiu Bory Tucholskie w oczach dziecka, Cztery pory roku - konkurs fotograficzny; wie bodzin Przyroda moich okolic - konkurs plastyczny; Samo rzd Gminy Warlubie ZKociewia do Europy - konkurs literacko-plastyczny, Takie pikne jest Kociewie -konkurs recytatorski i plastyczny, Kociewie - mat pomorsk oj czyzn- konkurs recytatorski i plastyczny, konkursy ogl nopolskie z elementami regionalizmu. W wikszoci tych konkursw uczniowie naszych szk systematycznie bior udzia, zdobywajc nagrody i wyrnienia. Przygotowanie do konkursw wzbogaca wiedz i doskonali umiejtnoci, ale jest take inspiracj do samodoskonalenia i twrczej dziaalnoci, np. tworze nie scenariuszy programw artystycznych z elementami re gionalizmu (scenki kociewskie napisane przez H. Czarneck-Kobus i B. Mrozik, inscenizacje J. Kuffia i S. Kuffel, M. Wygock, E. Zielisk). Autorski program Wychowanie regionalne w Szko le Podstawowej im. dra Floriana Ceynowy wPrzysiersku jest realizowany w macierzystej szkole od 1996 roku. Program ten oraz scenariusze programw artystycznych Jacka i Stanisawy Kuffel zdobyy gwn nagrod w konkur sie organizowanym przez Forum Edukacji Regionalnej w Gda sku. Konkurs ten swym zasigiem obejmowa cae Pomorze. Program autorski, opracowany przez ca rad pedago giczn realizowany jest w zakresie wszystkich przedmio tw pozalekcyjnych. Dodatkowo, w ramach obowizujcej siatki godzin, zosta wyodrbniony jako przedmiot: wycho wanie regionalne.

Dziaalno regionalna szkoy spotkaa si z zainte resowaniem nauczycieli innych szk, przedszkoli, wadz owiatowych i mediw. Publikacje i informacje o realizacji tego programu zamieszczone zostay w Regionalnych Pro gramach Edukacyjnych" wydanych przez Regionalne Forum Edukacyjne w Gdasku, 1998, w Uczbie na Kociewiu" pod red. I. Bruckiej, publikacji Kociewskiego Towarzystwa Owiatowego w Tczewie, w Edukacji regionalnej" pod red. M. T. Michalewskiej, wydanej przez Oficyn Wy dawnicz Impuls" w Krakowie, w Kulturze, jzyku, edukacji" wydawanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu lskiego oraz w czasopismach i gazetach: Pomerania", Gazeta Pomorska", Dziennik Batycki", Czas wie cia", Norda". Powstay te programy telewizyjne przygotowane przez TV Gdask i TV Bydgoszcz. Dyrektor szkoy Stanisawa Kuffel podczas midzy narodowej konferencji naukowej w Ostrawie (Czechy) prezentowaa dokonania edukacyjne szkoy w Przysier sku w referacie: Edukacja regionalna jako szansa na ak tywne zdobywanie wiedzy i stworzenie optymalnych wa runkw do rozwoju ucznia". Referat wzbudzi due za interesowanie i ukae si w publikacji Ostrawskiego Uni wersytetu. Program, ktry powsta we wsppracy ze rodowi skiem wiejskim i samorzdowym, jest aktualizowany w oparciu o sondae, ankiety i uwagi uczniw, rodzicw, rady pedagogicznej, metodykw i wadz owiatowych. Zostay te przygotowane ankiety dla uczniw i nauczy cieli kociewskich szk. Ankiety dowodz, e gwara i kultura kociewska nie jest obecnie sztucznym, wtrnym tworem. W wielu rodzinach mwi si gwar kociewska, pielgnuje obyczaje i tradycje nierozerwalnie zwizane te z religi chrzecijask. Rw nie nauczyciele widz potrzeb wczenia treci regional nych do szkoy i prowadzenia rnorodnych form dziaalno ci w tym zakresie we wsppracy z Kocioem, rodowiskiem lokalnym i samorzdem.

Po zajciach w klasie regionalnej Szkoy Podstawowej w Warlubiu

11

Przysierscy pedagodzy - twrcy programu postawili so bie za cel pobudzi aktywn dziaalno dzieci. Zachci do mwienia, pisania, czytania, podejmowania prb teatralnych oraz do samodzielnego dociekania wiedzy historycznej i geo graficznej, do poszukiwania kulturowych zabytkw. Dziki staraniom opiekuna H. Czarneckiej-Kobus i uczniw ju od roku 1994 regularnie wydawanajest gazet ka uczniowska, w caoci redagowana przez dzieci. Ucznio wie zamieszczaj tu samodzielnie przeprowadzone wywia dy z miejscowymi osobistociami, regionalne ciekawostki, zasyszane lub wymylone legendy dotyczce regionu. Uczniowie angaowali si w rne formy prac artystycz nych: wystpy, na ktre bya zaproszona caa spoeczno. Odbyway si one z okazji wit wyznaczonych przez kalen darz, jak Boe Narodzenie czy Dzie Matki, s te imprezy zwizane wycznie z regionem: Festyn Kociewski czy Do ynki Kociewskie. Imprezy te przeszy ju do miejscowej tradycji (odbyo si pi festynw i czterokrotnie uroczysto ci doynkowe, najpierw w kociele parafialnym, a nastp nie na terenie przyszkolnym). Wiedza o regionie inspiruje uczniw do tworzenia wa snych utworw literackich, czego przykadem jest wydaw nictwo pokonkursowe - 24 wiersze zawarte w antologiach poezji opracowanych przez J. Frtczaka (Antologia poezji dzieci w wieku 3-11 lat", Antologia poezji uczniw klas IV-VIII szkoy podstawowej"), z czego trzy wiersze na szych uczniw zajy 1 miejsca w kategoriach wiekowych 7-8 i 14-15 lat (Midzywojewdzki Konkurs Literacko-Plastyczny w Szkole Podstawowej w Lipinkach). Realizowany program, oprcz celw oglnych, daje wymierne korzyci zauwaane w codziennej pracy na uczyciela. Pozwala wyj od szczegu do ogu, np. two rzenie drzewa genealogicznego - wiadomoci bliskie dziecku prowadzdo zrozumienia poj oglnych, szczegl nie w klasach I-VI, gdzie dominuje mylenie konkretno-obrazowe. Bazujc na przykadach bliszego otoczenia mona waciwie uksztatowa pojcia naukowe, np. kra jobrazu, zanieczyszczenia rodowiska, genealogii i drze wa genealogicznego itp., a pamitki w izbie regionalnej jako rda historyczne. Przez poznawanie tradycji do chodzi do tworzenia wasnych tradycji i ich kontynuacji oraz budzenia dumy z dorobku kulturowego. Oprcz do starczania wiedzy mona rwnie rozwija umiejtnoci manualne: haftowanie, zdobnictwo w drewnie, metalu itp. Przynaleno do zespou artystycznego, teatralnego, wokalnego wyzwala w wychowankach odwag, otwarto, poczucie wasnej wartoci, samokrytycyzm, potrzeb wsppracy z kolegami. Program edukacji regionalnej posiada niewtpliwie wiel kie walory wychowawcze, np. poprzez wspudzia w or

ganizowaniu uroczystoci, spotka, konkursw. Realiza cja programu przynosi te wymierne korzyci nauczycielom. Regionalizm uatwia integrowanie treci midzy przedmiota mi, np. treci zwizane z doynkami (ucze tworzy kompozy cje z plonw, uczy si recytowa wiersze, pisze sprawozda nia z imprezy, uczy si piosenki, poznaje tradycje zwizane z obrzdami doynkowymi. Jak wida z powyszego przykadu wychowanie regio nalne spenia wymogi wprowadzone przez reform owiaty: pomaga inspirowa i tworzy bloki tematyczne (w tym przy padku blok Jestem czonkiem spoecznoci"). Edukacja regionalna uatwia prac nauczycielowi, kt rego zadaniem jest jednoczesna praca z uczniem sabym i ponadprzecitnym, praca z uczniem powolnym i takim, ktry szybko pracuje, uczniem chtnym i takim, ktry woli stawa z boku i nie angaowa si w adn dziaalno. Wie dza regionalna staje si walorem, gdy daje szans wykaza nia si uczniowi sabszemu wykorzystujcemu przykady z ycia najbliszego otoczenia, np. praca w polu, w gospo darstwie domowym, obserwacja przyrody, zwyczaje ludzi. Nawizywanie w edukacji do wiedzy o regionie nie stano wi idealnego rodka majcego zagodzi wszystkie niedostatki w szkolnictwie, jednake ma szans Sta si pocztkiem zmia ny edukacji prowadzcej do przewartociowania egoizmu i ma terializmu, zapatrzenia w siebie, totalnej wolnoci nie liczcej si z wolnoci drugiego czowieka. Edukacja regionalna wychodzi naprzeciw czowiekowi, ksztatuje bowiem umiejt noci wspycia midzy ludmi, wspdziaania dla dobra za rwno swojego, jak i drugiego czowieka, suebnego zaanga owania w rozwj caego spoeczestwa. (J. Kloc, 1999). Dlatego wydaje si, i pomimo wielu oporw i lkw, regionalizm w coraz peniejszym wymiarze bdzie zajmo wa w szkoach znaczce miejsce. Na podstawie dowiadcze wynikajcych z realizacji wychowania regionalnego w Szkole Podstawowej w Przysiersku oraz materiaw nadesanych z innych szk mona sfomuowa nastpujce wnioski: 1. Naley stworzy jednolity program i kalendarz imprez, uroczystoci, konkursw tematycznie zwizanych z kultur regionu, jego tradycjami, histori i gwar. 2. Wzmocni wspprac midzy szkoami i innymi in stytucjami kulturotwrczymi, zapewni lepsz wymian dowiadcze i informacji, podejmowa wsplne dziaania w zakresie wychowania regionalnego. 3. Trzeba skutecznie przykonywa samorzdy lokalne do inwestowania w wychowanie regionalne i zachca je do wsppracy. 4. Naley czyni starania o zdobycie grantw na zorgani zowanie kursw i warsztatw dla nauczycieli zwizanych z wychowaniem regionalnym.

Czy wiecie, e...

12

w powiecie wieckim w latach 1995-2000

Kultura regionalnaSABINA JANISZEWSKA

II Kongres Kociewski jest okazj do przedstawienia swoich refleksji, a take ustosunkowania si do uchwal podjtych pi lat temu, tj. w 1995 roku, na I Kongresie Kociewskim, dotyczcych ruchu regionalnego w rozwijaniu kultury Kociewia. Zaoeniem programowym byo to, aby po morski ruch regionalny na trwae wpisa si w krajobraz kulturowy Kociewia. Prcz pielgnacji i rozwijania kultury kociewskiej, dbaoci o zachowanie gwary, rozwj pimiennictwa i wydawania nowych pozycji ksikowych, celem regionalistw winno by pobudzenie wszelkiej aktywnoci pu blicznej.... Do rozwijania takiej aktywnoci w naszej maej ojczynie su od wielu lat orodki kultury.

powiecie wieckim dziaa kilka orodkw kultu ry, w ktrych na stae wpisa si krajobraz kulturo wy Kociewia. Naley tutaj wymieni Orodek Kultury, Sportu i Rekreacji w wieciu, Spdzielczy Oro dek Kultury Stokrotka" w wieciu, Centrum Kultury Zamek" w Nowem, Gminny Orodek Kultury, Sportu i Rekreacji gminy Dragacz z siedzib w Bratwinie. Wanym elementem kultury regionalnej w naszym powiecie jest rw nie Kociewski Oddzia Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz Towarzystwo Mionikw Ziemi wieckiej. W naszym miecie, wieciu, od 1949 roku dziaa Oro dek Kultury, a w 1989 roku rozpocz dziaalno Spdziel czy Orodek Kultury Stokrotka", dla ktrych bardzo wana bya i jest edukacja kulturalna dzieci, modziey i dorosych. Od wielu lat dziaaj w nich zespoy artystyczne: wokalne, taneczne, teatralne, plastyczne, muzyczne. Pragnc dotrze dojak najszerszej rzeszy zainteresowanych, tradycj stay si organizowane imprezy cykliczne, midzynarodowe, ogl nopolskie, regionalne i rodowiskowe. Na szczeglne wy rnienie zasuguje organizowany od 16 lat przez OKSiR w wieciu trzydniowy Midzynarodowy Festiwal Orkiestr Dtych, podczas ktrego prezentuj si amatorskie orkie stry zagraniczne i polskie z majoretkami i buawkami. Szczeglnie zachwyca publiczno nasza rodzima orkie stra Frantschach wiecie", ktra w swym repertuarze tradycyjnie posiada utwory polskie. Co roku koncertom przysuchuje si i podziwia niezwyke aranacje tanecz ne kilkutysiczna widownia. Nastpn imprez kulturaln na stae ju wpisan w kalendarz imprez jest Oglnopolski Maraton Piosenki Studenckiej i Turystycznej. W tym roku odby si po raz siedemnasty. Uczestnicz w nim wykonawcy i widownia z caej Polski. W Nocnym piewaniu" wystpuj zespoy profesjonalne. Stwarza to okazj do wymiany dowiadcze i podpatrzenia warsztatu pracy. Innym akcentem promujcym naszmaojczyznwPolsce jest Oglnopolski Konkurs Plastyczny Wzdu Wisy". Udzia w nim bior dzieci i modzie w wieku 4-18 lat. Pra ce napywaj niemal z caej Polski, ukazuj pikno jednej

z najbardziej urokliwych rzek Europy, jej osobliwoci przy rodnicze, walory krajoznawcze, a take atrakcyjno pod wzgldem agroturystycznym. Poyteczn imprezjest rwnie Plener Malarski, w kt rym bior udzia nieprofesjonalici z caej Polski. W czasie 10-dniowego pobytu utrwalaj na ptnie pikno architektu ry wiecia, malowniczo pejzau naszego miasta i okolic. Od 26 lat, na przeomie maja i czerwca, odbywaj si Dni wiecia. Program obchodw obejmuje wszystkie moli we dyscypliny kulturalne, rekreacyjne i sportowe na stadionie, w amfiteatrze, przy Zamku Krzyackim. S wic popisy ama torskich zespow artystycznych, konkursy i biesiady literac kie, konkursy wokalne, plastyczne, taneczne, wiedzy o ochro nie rodowiska, turnieje szkl, turnieje par maeskich, wystawy oraz koncerty gwiazd. Wrd imprez kulturalnych wane miejsce zajmuje, or ganizowany na pocztku maja, Jarmark Kociewski, ktry od kilku lat odbywa si w wieciu. Uczestnicz w nim amatorskie zespoy folklorystyczne. Preferowana jest na nim kultura regionalna, popularyzowany jest folklor. Twrcy ludowi wystawiaj stoiska z wasnym rkodzie em, a osoby szczeglnie zainteresowane mog wzi udzia w warsztatach twrczych. Do rozwijania tradycyjnej kultury regionalnej przyczyniajsi organizowane od kilku lat w listopadzie Dni Kultury Ludowej. Podstawowym celem tej imprezy jest promowanie folkloru polskiego oraz rozpowszechnianie w rodowisku kul tury innych krajw. W tym czasie proponowane s koncerty folklorystyczne, wystawy, warsztaty twrcze. W ofercie OKSiR w wieciu nie brakuje te konkursw poetyckich. Jednym z nich jest konkurs Recytujemy Proz i Poezj Kociewsk", ktrego gwnym celem jest popula ryzacja folkloru regionalnego wrd dzieci i modziey szk podstawowych, gimnazjw i szk rednich. Z roku na rok zainteresowanie tym konkursem wzrasta. Wszystkie te imprezy wrosy ju w rodowisko, popula ryzuj one miasto i region w Polsce, pobudzaj aktywno publiczn, a takie byo przecie jedno z gwnych zaoe I Kongresu Kociewskiego.

13

W powiecie wieckim drugim wanym orodkiem sze rzenia kultury nie tylko regionalnej jest Nowe. Sw dziaalno Centrum Kultury Zamek" rozpoczo oficjalnie stosunkowo niedawno, bo w 1992 roku. Wczeniej zwizek z regionem przyblia Miejsko-Gminny Orodek Kultury. Podstawowymi formami dziaania orodka s Konkursy Wiedzy o Nowem i Kociewiu, prezentacja zespow regio nalnych oraz inne konkursy, prelekcje, wycieczki i wystawy. Znaczcym jest konkurs plastyczny Kociewie - mj Region", ktry propaguje krajobraz i legendy regionu. W Zamku" dziaajrwnie zespoy amatorskie. Jeden z nich to Fistulatores et Cantores Novienses, czyli piszczkowie i piewacy nowscy. Jego domenjest muzyka dawna, a na Schola Cantorum" w Kaliszu dwukrotnie zdoby Zot Harf Eola, tym samym sawic Kociewie i Pomorze. Region rozsawia rw nie Teatr Lalek i Cieni Baniowy wiat" z rodzimym repertuarem. W orodku organizowane s take dla instruk torw i sympatykw lalkarstwa Biesiady Lalkarskie", kt rych zadaniem jest m.in. sawienie pikna regionu. Podob nie rzecz si ma z uczestnikami Spotka Rycerskich, ktre pokazuj zwizek z histori regionu, cho byo ich dopiero pi to ju zaistniay znaczco w rodowisku. Kolejnym orodkiem propagujcym zwizki z regionem jest Rychawa, gdzie w Wiejskim Domu Kultury dziaa ze sp muzyczno-wokalny, bardzo dobrze znany i chtnie zapraszany na rne imprezy ludowe. Od 1990 roku w regionie dziaa Gminny Orodek Kul tury, Sportu i Rekreacji Dragacz z siedzib w Bratwinie, ktry rwnie w swym programie uwzgldnia przedsi wzicia zwizane z rozwojem kultury regionalnej, a opiera je gwnie na pracy modziey szk podstawowych i gim nazjw. W orodku prowadzone szajcia z grup teatraln Elizjon". Orodek od kilku lat jest organizatorem Turnie jw Soectw", dwukrotnie Turnieju Gmin" oraz festynw sportowo-rekreacyjnych. Oprcz dziaalnoci rekreacyjnej Orodek zajmuje si organizacj wielu przegldw i kon kursw oraz promocj kulturaln gminy w rnego ro dzaju mediach. Bardzo wan rol odgrywa Kociewski Oddzia Zrze szenia Kaszubsko-Pomorskiego. Powsta on 1995 roku. Gwnym kierunkiem jego dziaania jest szeroko pojta edukacja regionalna, na ktr skadaj si: coroczne warsztaty dla nauczycieli przedszkoli, dwa szkolenia dla polonistw; spotkania z uczniami szkl powiatu wiec kiego i poza nim, konkursy wiedzy o regionie. Oddzia sprawowa patronat nad utworzeniem izby regionalnej (wiatach 1994-1998) w I Liceum Oglnoksztaccym, a obecnie zmierza do powstania podobnej izby w Liceum Katolickim im. Bernarda Sychty; utrzymuje wspprac ze Szko Podstawow w Przysiersku realizujc regional ny program autorski. Zainteresowane jest organizacj Podyplomowego Studium Edukacji Regionalnej w Akade mii Bydgoskiej im. Kazimierza Wielkiego. We wsppracy z Oddziaem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomor skiego w Bydgoszczy i Bibliotek Wojewdzk zorganizowa no wystaw pimiennictwa kociewskiego, kaszubskiego oraz imprezy folklorystyczne i sesje popularnonaukowe. Oddzia, prowadzony od pocztku istnienia przez prezes Mari Pajkowsk-Kensik, organizuje spotkania z pomor skimi twrcami, np. z Zygmuntem Bukowskim, Romanem Landowskim, Dariuszem Piaskiem, Bolesawem Eckertem, upowszechnia kociewskie pimiennictwo. Wsppracuje rwnie z innymi instytucjami upowszech niajcymi kultur regionaln z:

Rad Gminy wiecie (prezes Oddziau, przewodniczy ju drug kadencj Komisji Kultury), Orodkiem Kultury, Sportu i Rekreacji w wieciu orga nizujcym konkursy recytatorskie i konkursy na scenariusze, Bibliotek Miejsk, ktra od wielu lat gromadzi regionalia, Komitetem Obchodw 800-lecia wiecia, ktry w znaczny sposb wykorzysta motywy kociewskie w pro gramie obchodw jubileuszu, lokalnpras(m.in. artykuy o Kociewiu, dodatek Mestwin" do Gazety wieckiej), lokalnym radiem i TV, parafiami katolickimi (odczyty o Kociewiu podczas Dni Kultury Chrzecijaskiej w Grucznie i w wiekatowie), Nadwilaskim Parkiem Krajobrazowym. W celu propagowania pikna krajobrazu polskiego zor ganizowano dla czonkw Zrzeszenia i jego sympatykw rajd rowerowy po Ziemi wieckiej oraz wycieczk na Kaszu by. Na terenie miasta wiecia od kilkunastu lat dziaa To warzystwo Mionikw Ziemi wieckiej, od wielu lat jego czonkowie w czasie Dni wiecia organizuj Konkurs Hi storyczny o wieciu, Konkurs Plastyczny oraz Oglnopolski Konkurs Poetycki. Bardzo wanym elementem ruchu regionalnego w na szym powiecie wieckim s ukazujce si wydawnictwa. Do takiej znaczcej publikacji na caym Kociewiu mona zaliczy Sowniczek gwary kociewskiej", ktrego autork jest Maria Pajkowska-Kensik. W zwizku z obchodami 800-lecia wiecia w cigu ostatnich lat ukazay si na rynku wydawniczym nastpujce albumy: wiecie na starej pocztwce", wiecie i okolice", wiecie. Ksi ga Jubileuszu 800-lecia". Ukazuj one histori oraz pik no naszego miasta i regionu. Mwic o historii wiecia nie mona pomin utworu Dariusza Piaska Dyptyk wiecki". Dla mionikw poezji wydano zbir utworw poetyckich Doy w sobie". Jest to almanach szesnastu twrcw zwizanych ze wieciem. Publikacje te trafiy do indywidualnych odbiorcw oraz do wielu bibliotek oraz orodkw kultury, tym samym propaguj region, w ktrym przyszo nam y. W czasach nam wspczesnych bardzo wan rol w rodowisku odgrywa prasa. W cigu ostatnich lat wyda wane s czasopisma, ktre w znaczcy sposb przybliaj ludzi naszego regionu, histori miasta i okolic, ukazuj bie ce wydarzenia. Wymieni tutaj trzeba Gazet wieck", Biuletyn Ratuszowy", ycie wiecia" oraz ostatnio bar dzo popularny Czas wiecia". W klimat naszego miasta coraz mocniej wrasta rwnie Telewizja wiecia, prezentuje mieszkacom biece wy darzenia, przyblia sylwetki ciekawych ludzi, propaguje pikno Kociewia. Nie mona pomin coraz bardziej przydatnego Interne tu, w ktrym i nasze miasto ma swoj stron. Mona znale na niej, bdc nawet na kocu Polski, czy wiata, informacje o ludziach, historii, kulturze itp. W powiecie wieckim sporo instytucji wielu ludzi piel gnujcych kultur Kociewia, nie tylko korzysta z mdroci przodkw, ale i sami tworz i zmieniaj rzeczywisto, bo taka jest potrzeba czasw i jak powiedziano na I Kongresie Kociewskim: Naszym obowizkiem, jako Pomorzan, Kociewiakw, winno by pomnaanie zasobnoci naszej Malej Oj czyzny. Oszczdni, dobrze zorganizowani, pracowici, codzien nie rbmy to, co do nas naley, pamitajc, e przyszo tworzy si kadego dnia.

14

Odkrycia archeologicznena bydgoskim" odcinku autostrady A-1

WOJCIECH CHUDZIAK

W

prawdzie na rozpoczcie budowy autostrady Al (pnoc - poudnie) w obrbie wojewdztwa kujawsko-pomorskiego przyjdzie zapewne jesz cze troch poczeka, to niejest to jednak czas stracony. Ten bardzo bogaty, biorc pod uwag rodowisko historyczno-kulturowe, region obfitujcy w liczne znaleziska pradziejowe i redniowieczne, wymaga bowiem szczegowej inwenta ryzacji i dokumentacji stanowisk archeologicznych zloka lizowanych w liniach rozgraniczajcych pas autostrady. Wyprzedzajce planowan inwestycj ratownicze pra ce szerokopaszczyznowe przeprowadzone zostay jak dotd w obrbie 23 stanowisk archeologicznych obejmuj cych obszar o powierzchni okoo 16 ha. Niejest to moe wielko imponujca na tle tego typu przedsiwzi pro wadzonych w innych regionach kraju, jednak efekty tych prac zasuguj naszym zdaniem na specjaln uwag. Wiele z dokonanych odkry wnioso duo nowych danych. Do re konstrukcji dziejw omawianego regionu obejmujcego te reny usytuowane po obu stronach Wisy: historyczn zie mi wieck oraz ziemi chemisk. Warto poznawcza zbadanych stanowisk okazaa si bardzo zrnicowana. Wikszo punktw terenowych usytuowanych zarwno na terenach wysoczyznowych, jak i w dolinie Wisy, na tera sach nadzalewowych i wyszych, uytkowana bya wielo krotnie, z rn intensywnoci i w rny sposb, co od zwierciedlone zostao w duym zrnicowaniu ladw zasiedlenia. Nie liczc pojedynczych grobw wystpujcych na kilku stanowiskach ziemi wieckiej przewaay jednak znaleziska osadowe. Odkryte lady dziaalnoci czowieka datowane s od schykowego paleolitu do czasw nowo ytnych wcznie. Nie wystpoway one jednak rwnomier nie na wszystkich badanych stanowiskach. Po lewej stro nie Wisy zdecydowanie najwicej materiaw zabytkowych pochodzio ze starszego okresu przedrzymskiego, okresu wpyww rzymskich oraz wczesnego redniowiecza.

Najstarsze lady pobytu czowieka odsonito na ssiadu jcych ze sob w niewielkiej odlegoci dwch stanowiskach w miejscowoci Stare Marzy (stan. 4 i 5) zlokalizowanych na wysokiej, silnie zwydmionej terasie usytuowanej na le wym brzegu Wisy. Odkryto tu pozostaoci obozowiska grup owcw reniferw z okresu Allerd (X tysiclecie p.n.e.) oraz z modszego Dryasu (IX tysiclecie p.n.e.). Najbardziej spek takularny charakter miao odsonicie siedmiu krzemienie, na ktre skadao si okoo 1500 zabytkw krzemiennych, po zostawionych przez ludno zaliczan do krgu kultury wi derskiej. Na obu stanowiskach odkryto ponadto materiay krzemienne charakterystyczne dla rodkowej epoki kamienia, znamienne dla kultury chojnicko-piekowskiej (VII tysicle cie p.n.e.) oraz by moe janisawickiej.

Stosunkowo niewiele odkryto materiaw zabytkowych pochodzcych z okresu neolitu i wczesnej epoki brzu, cho zidentyfikowano je niemal na wszystkich badanych stano wiskach. Wielce zrnicowanajestjej przynaleno chronologiczno-kulturowa. Najwiksz warto poznawcz wydaj si mie najbardziej liczebne serie ceramiki naczyniowej kultury pucharw lejkowatych (Stare Marzy 4 i 5) i kultury amfor kulistych (Stare Marzy 4 i 5; Warlubie 3) nawizuj ce stylistycznie do materiaw znanych z Kujaw i ziemi chemiskiej. Interesujcego odkrycia dokonano w Rychawie (stanowisko 10) na wschodnich rubieach Borw Tu cholskich, gdzie natrafiono na fragment bogato zdobionej amfory kultury pucharw lejkowatych wystpujcej w s siedztwie bliej nieokrelonej konstrukcji kamiennej, niewykluczone, e o charakterze megalitycznym. Zdecydowanie najwicej jak dotd pozyskano materia w zabytkowych pochodzcych ze starszego okresu prze drzymskiego. Licznie wystpoway zwaszcza uamki cera miki naczyniowej stwierdzone na wszystkich stanowiskach pochodzcych z tego okresu. Wikszo z nich zakwalifi kowano do kultury pomorskiej. Zdecydowanie sabiej za znaczya si obecno zabytkw czonych z uyckim" cyklem kulturowym. Niemal na wszystkich badanych sta nowiskach stwierdzono pozostaoci osiedli, jedynie w kil ku przypadkach odsonito pojedyncze groby ciaopalne (Rychawa, stanowisko 10; Stare Marzy, stanowisko 5). Dominoway zwaszcza obiekty o zrnicowanych wymia rach, ksztatach i pierwotnym przeznaczeniu. Wrd nich najczciej wystpoway paleniska z obstawami kamien nymi, rnego typu jamy gospodarcze oraz mieszkalne zalegajce nierzadko w kontekcie cigych warstw kulturowych. Wiele stanowisk z obiektami tego typu kon certowao si w mezoregionie Warlubie - Pochocinek, zwaszcza bezporednio przy rynnie subglacjalnej czcio wo wypenionej wodami jeziora Zawada. Odosobnione stanowisko stanowi grb ciaopalny odsonity w Rychawie (stanowisko 10) w obstawie kamiennej kszta tem upodobniajcym si do formy odzi. W przebadanej strefie do licznie wystpoway rw nie materiay zabytkowe z okresu wpyww rzymskich i wdrwek ludw. Na specjaln uwag zasuguje przede wszystkim zesp stanowisk skupionych w okolicach War lubia (stanowisko 1 -4) w pnocno-wschodniej ziemi wiec kiej, charakteryzujcych si wystpowaniem licznych la dw ludnoci kultury wielbarskiej. Wprawdzie najstarsze z nich sigaj drugiej poowy II - pocztkw III wieku, to jednak wikszo z nich pochodzi dopiero z drugiej poo wy III oraz z IV i najpewniej pocztkw V wieku n.e. Po zostaoci zabudowy mieszkalno-gospodarczej wystpiy

15

w dwch skupiskach na powierzchni okoo 2,5 ha. W ich skad wchodziy czworoktne pziemianki, mniejsze obiek ty gospodarcze oraz budynki naziemne usytuowane w uka dzie rzdowym nawizujcym do linii brzegu jeziora. Na szczegln uwag zasuguje wrd nich budynek supowy 2 o powierzchni 20 m z wyranie wyodrbnionym podcie niem wspartym na supach oraz kamienno-glinianym pale niskiem. Na terenie osiedla wyrniono okoo 300 palenisk kamiennych, z ktrych dua cz uystuowana bya w dol nej partii stoku, wzdu linii brzegowej jeziora. Zupenie odosobnionym stanowiskiem jest kobiecy grb szkieleto wy pochodzcy z drugiej poowy III wieku, z bogatym wy posaeniem, w skad ktrego wchodz dwie srebne fibule ze zotymi skuwkami oraz kolia bursztynowa zoona z pa ciorkw semkowatych". Warta podkreleniajest rwnie obecno na omawianym stanowisku ceramiki toczonej tzw. siwej wspwystpujcej miejscami z ceramik rcznie le pion nawizujc swym charakterem do najwczeniejszej ceramiki z okresu wczesnego redniowiecza. Na wielu badanych stanowiskach odkryto rwnie lady osadnictwa wczesnoredniowiecznego. Wrd nich najwiksz warto poznawcz miay materiay zabytkowe stwierdzone w miejscowoci Pochocinek (sta nowisko 14), gdzie wystpiy pozostaoci osady wiejskiej z koca XI-XII/XIII wieku o powierzchni okoo 1,5 ha. Usytuowana ona bya w obrbie agodnego stoku opadaj cego w kierunku silnie zatorfionej rynny subglacjalnej. W sumie na stanowisku odkryto okoo 240 obiektw o zrnicowanej formie i strukturze wypeniska, co odzwierciedlao do due urozmaicenie ich pierwotnego przenaczenia. Na podstawie rozplanowania obiektw wnio skowa mona, e osiedle skadao si z dwch zasadni czych czci: pnocnej, w ktrej przewaay obiekty gospodarcze typu wdzarni czy dziegciami; oraz poudnio wej, gdzie zlokalizowano lady budynkw mieszkalnych oraz licznych palenisk wolnostojcych. Oprcz ceramiki oraz licznie wystpujcych koci zwierzcych w obrbie osady odkryto znaczn ilo przedmiotw codziennego uytku: przliki gliniane, noe elazne, szpile, skrzyda, grzebienie z poroa, haczyki do poowu ryb, elazne kabki do wiader. Natrafiono rwnie na elazny grot wczni orazjeden kabczek skroniowy. Nieco modsz metryk ma osada wiejska zarejestro wana na powierzchni dwch ssiadujcych ze sob stano wisk w Pochocinie (stanowisko 6 i 27) zlokalizowanych w obrbie silnie wyodrbnionego cypla. Odkryto tu frag ment osiedla (okoo 2,5 ha) z licznie wystpujcymi obiek tami osadniczymi, wrd ktrych na specjaln uwag zasuguje zesp klasycznych wdzarni typu biskupiskie go" datowanych na XII wiek. Z przegldu najwaniejszych odkry dokonanych w trakcie ratowniczych bada prowadzonych w strefie budowy autostrady A-l na odcinku byego wojewdz twa bydgoskiego i toruskiego wynika jednoznacznie, e uzyskano niezmiernie bogate dane rdowe do poznania dziejw tego regionu. Wprawdzie zarwno ziemia chemiska jak i ziemia wiecka od wielu lat znaj dowaa si w krgu zainteresowa archeologw specja lizujcych si w rnych okresach, ro jednak dopiero teraz, przy okazji bada autostradowych" uzyskano moliwo tak penej obserwacji zjawisk kulturowych na tym terenie.

HUBERT POBOCKI

Limeryki kongresowei.Gwaro kociywska maej ojczyzny", Bg sm, To u przed wiekami wejta hala cie nm, Chto czuje cie kicham, Tan agodnie ducham, Jak tob rozbrzmniwa kdyn kociywski dm.

2.Razki prezydenty Drugi Kociywski Kongres zwoeli, Na chtrny Kociywiaczki i Kociywiaki sia zlejcieli, To wejta dzianki ludziom zes Wianby, Wszitke zakaselim rankawy, by Uredzne na nim uchway nasprawda sia udeli.

3.Tedy wejta wew mniastach: Szczewie, Sweciu, Starogardzie O gospodarczy, turystyczny, kulturalny awangardzie Dao gadania wiela, Lod psintku po niydziela, Komu czamu, jak, kdy, za jile, co zrobji gdzieogdzie.

16

Oczekiwane ksiki

W

zwizku z II Kongresem Kociewskim ukazao si pi publikacji ksikowych, ktre wzbudziy due zainteresowanie. Drukarnia Wydawnictwa Diecezji Pelpliskiej Bernardinum" zrobia wszystko, by zdy do 22 listopada 2000 roku. Wydawc trzech tytuw: Tadeusz Linkner, Mio jest wiatem moich wierszy, Maria Pajkowska-Kensik, May sow nik kociewski oraz W kuchni i przy stole (praca zbiorowa) jest Kociewski Kantor Edytorski - Sekcja Wydawnicza Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie.spraw najpewniej poetyckiego talentu Hillar i (...) jej rodzimego ducha na Kociewiu, gdzie byway takie jarmarki i takie kapliczki, przy ktrych najcz ciej rosy czerwone jerzbiny W dniu promocji 26 listopada 2000 roku w Starogardzie Gd. ksika cie szya si ogromnym powodzeniem.Tadeusz Linkner, Mio jest wiatem moich wierszy. O poezji Magorzaty Hillar. Kociewski Kantor Edytorski, Tczew 2000. Nakad 500 egz., s. 224, form. 12,0 x 20,0, ii., bibl.

MIO JEST WIATEM MO ICH WIERSZY. O POEZJI MAGO RZATY HILLAR to obszerny esej kry tyczno-literacki prof. Tadeusza Linknera, historyka literatury, pra cownika naukowego Uniwersytetu Gdaskiego. Publikacja dotyczy bar dzo popularnej niegdy poetki uro dzonej na Kociewiu, a mianowicie 19 lipca 1926 roku w Piesienicy. Autor, ostatnio coraz silniej zwi zany z regionem kociewskim, czyn nie uczestniczcy w corocznie orga nizowanych Biesiadach Literackich w Czarnej Wodzie, powici Mago rzacie Hillar sze duych rozdzia w. Tekst uzupeniaj zdjcia z y cia poetki, ilustrujce miejscajej po bytu na Kociewiu. W ostatnim akapicie swojej ksiki Tadeusz Linkner stwierdza, e poezja Magorzaty Hillar opowiadaa niewy szukanym sowem proz ycia niczym najpikniejsz ba. Stao si tak za

** * MAY SOWNIK KOCIEWSKI prof. Marii Pajkowskiej-Kensik, z Akademii Bydgoskiej im. Kazimierza Wielkiego, jest drugim, rozszerzonym i uzupenionym, wydaniem podobnej publikacji, ktra ukazaa si w wieciu w 1995 roku pt. Sowniczek gwary kociewskiej. We wstpie czytamy m.in.: Po l Kongresie Kociewskim odezwali si Kociewianie, przynoszc mi w gar

ci nowe (tj. stare) sowa. (...) Dzi kuj! Wszystkim! Nawet gdy kto przynosi jedno sowo trzymajc je jak mysz za ogon... postawa wspo mnianych osb zachcia mnie do po wtrzenia myli z dawnego wstpu. W 1995 roku pisaam: W kadym po rzdnym domu na Kociewiu oraz wsz dzie tam, gdzie yj sympatycy tego nadwilaskiego regionu - powinien by co najmniej taki sowniczek gwary kociewskiej jako rzecz podrczna, jako wyraz szacunku dla tradycji. Niezwy kle wanym jej skadnikiem sprzecie sowa, zgodnie z zasad - nard yje pki jzyk jego yje.Maria Pajkowska-Kensik, Ma/y sownik kociewski. Kociewski Kantor Edytorski, Tczew 2000. Nakad 1500 egz., s. 136, form. 12,0 x 20,0, ii.

** * W KUCHNI I PRZY STOLE. KSINKA O JECIU NA KOCIYWIU jest prac zbiorow omiu auto-

17

rw, ktrzy wczeniej drukowali swoje teksty o regionalnych kulinariach w Kociewskim Magazynie Regionalnym. Nie jest to typowa ksika kuchar ska - czytamy na okadce publikacji - cho wiele w niej przepisw kulinar nych. Dotyczy tradycji kuchni i kultury stoowania na Kociewiu. Poza praktycz n przydatnoci z ktrej zapewne sko rzystaj amatorzy domowego pitraszenia, ksika zadowoli te czytelnikw oczekujcych wiedzy o dawnych zwycza jach kucharskich. Znajduj si w niej publicystyczne szkice, felietony i literackie opowiada nia, a nawet mniej lub bardziej znane przysowia - wszystko zwizane z tradycjkuchni kociewskiej ijej regional nymi tajnikami. Obecne w zbiorze mae prozy Andrzeja Grzyba wypelniajksik oddechem prawdziwej literatury. Swojski klimat naday ksice przepisy w gwarze Huberta Pobockiego. Publikacja zapewne przekona kociewskich restauratorw, e dania regio nalne s bardziej atrakcyjne od hot-dogw, hamburgerw i te obcych pizz.W kuchni i przy stole. Ksinka o jeciu na Kodywiu (praca zbiorowa). Kociewski Kantor Edytorski, Tczew 2000. Nakad 1000 egz., s. 184 + 8 nlb., form. 15,5 x 24,5, ii., opr. tw.

kocielnego, ukazujcy dawne zwycza je na Pomorzu, ze szczeglnym uwzgld nieniem regionu kociewskiego. Autor dedykuje t ksik swoje mu wnukowi Michaowi przewiad czony, e najmodsze pokolenie bdzie najodpowiedniejszym jej odbiorc. Ksika ukazaa si w serii Bi blioteka Pielgrzyma; teksty w niej zawarte drukowano wczeniej na a mach tego pisma, ale felietony i szki ce zostay odpowiednio przeredago wane, a niektre na nowo napisane.Roman Landowski, Dawnych obyczajw rok cay. Midzy wiar, tradycj i obrzdem. Przedmowa prof. Jzef Borzyszkowski. Wydawnictwo Diecezji Pelpliskiej Bernardinum", Pelplin 2000. Nakad 1000 egz., s. 208, for. 14,5 x 20,5, ii.

Uzupenieniem omwienia antologii poezji Kociewie niech bdzie zwize zaprezentowanie jej zawartoci. Poniej przedstawiamy po jednym wierszu kadego z z a m i e s z c z o n y c h poetw. Tytu poetyckiej k o l u m n y i krtkie k o m e n t a r z e d o t y c z c e twrczoci poszczeglnych autorw p o c h o d z ze w s t p u J e r z e g o C h e r k a d o antologii.

Wielk satysfakcj sprawia ofi cyna PHU Promocja" w Starogar dzie Gd. wydajc z dawna oczekiwa n antologi poezji KOCIEWIE, do ktrej wyboru dokona Jerzy Cherek. Znalazo si w niej ponad 80 utwo rw piciu uznanych j u poetw: Zygmunta Bukowskiego, Andrzeja Grzyba, Romana Landowskiego, Jana Majewskiego i Pawa Wrzos-Wyczyskiego. Autor wyboru zadba o to, by wszystkie wiersze dotyczyy jednego wsplnego tematu - opisyway urod i walory kociewskiego regionu. Poezja ta prowokuje do podry sentymentalnych, do miejsc serdecz nych i pozwoli wyowi z otaczajcej rzeczywistoci chwile radosne, pene ciepa i wiary w ludzk szczero i ycz liwo - przyznaje Jerzy Cherek.Kociewie. Antologia poezji. Wybr: Jerzy Che rek. PHU Promocja", Starogard Gd. 2000. Nakad 500 egz., s. 144, form. 12,5 x 19,5, ii., opr. tw.

Wydawnictwo Diecezji Pelpliskiej Bernardinum" wydao ksik Roma na Landowskiego DAWNYCH OBY CZAJW ROK CAY. MIDZY WIAR, TRADYCJ I OBRZ DEM. Jest to cykl gawd, felietonw i esejw uporzdkowanych wedug roku

wiat poetycki peen powrotw i oywie pamici, z ktrej obrazy nabieraj kolorw.

Roman Landowski JAKBY MIEJSCE URODZENIALubi to miejsce pierwszego trwania moje miejsce i tych wszystkich ktrzy z tej ziemi zbieraj chleb Przedwieczorny dzwonnik witkom w kaplicach przydronych powieki na noc zamyka Lubiszewski anio paski Tylko ko z czarnym paszczem galopem porusza horyzont paszcz i wosy rozwiane Pikna Zwinisawa co ko wyskoczy | Potem zaskrzypi bramy grodu a stranik pochodni rozjani wody w fosie

18

Kociewie sentymentalneDojrzaa i refleksyjna poezja rytmu przyrody, przynoszca pogodn i harmonijn wizj wiata. Nostalgiczna poezja wspomnieniowa, pena chopicej szczliwoci.

Andrzej Grzyb W DRODZEId na przeaj ze Skrcza do Lubichowa Poprzez pola wrd wzgrkw Kryjcych oczka jeziorne w olchowym cieniu Przekraczajc strumienie I miedze nabrzmiae kamieniami Pnc si pod grk Nie zawsze do Rzymu Czciej do Pelplina Idc na przeaj wrd wierzb Rozstajnych krzyy i kapliczek Wci zaskoczony bogactwem Ksztatw kolorw i dwikw Dotykany powszednim piknem wieo zaoranej morgi Nie czujesz wstydu chciwie zagldajc W fady spdnic Naszej matki kociewskiej ziemi

Zygmunt Bukowski DOMOWE PIWONIEW zaciszu ogrdka Koysz si puszyste kwiaty Teraz sigaj mych kolan A kiedy patrzyy mi prosto w oczy Zdaway si mieszkaniem duszy Row pociel eczka Podnkiem anioa stra Dzisiaj gdy je cauj Wonne ciepe od soca Jestem w onym czasie Kiedy Matka oparta O pot chruciany Przygldaa si mojej Szczliwej chwili

Malarskie konstruowanie wiata poprzez wyprowadzanie mdroci z tego, co ulotne. Poezja uksztatowana postaw wobec ycia, pena czystych tonw, nostalgicznych powrotw.

Jan Majewski PIE DROZDAWysoka pie drozda umie wypeni sob z naga jakby bez ptaka porann lub wieczorn przestrze i trwa w niej dwicznie i nieskoczenie choby przez chwil Kiedy rozbrzmiewa - wygadza si lustro zawieszonego w lesie jeziora pomite przez wiatr trzcina przestaa si koysa a tylko piew drozda niczym kryszta wieci w zatrzymanej ciszy Zda si zasuchanemu - e to - od piewnej wibracji zaega si bierwiono zorzy albo jutrzenki yw muzyk sfer - sypic iskrami tonu w niebo na oniemia ziemi

Pawe Wrzos-Wyczyski CHCIABYM BY PRZYSZAChciabym by przysza jak zapach yta w noc chodn, gwiadzist, bym mg ci w ciszy pragnie powita mow uroczyst. wiatem byaby na gruzach czasu, marzeniem olniona, spojrzeniem prostym, powiewem lasw, wrzosem ustrojona. Prawdziwa, jasna, w yciu jedyna, Ofelia bez zudze, chya i wiotka, niby leszczyna wiosennych przebudze. Chciabym by przysza jak niegdy bosa odgosem radoci, i by odya na snw pokosach. O, moja modoci!

KITIR

19

Pki folklor wew nas pynie, nasze Kociewie nie zaginie - zapewniaj w jednej z gadek LIDIA PIERNICKA

Modraki" z PelplinaOd czterech ju lat dziaa w Zespole Szk nr 1 w Pelplinie kociewski zespl folklorystyczny Modraki". Zesp stara si przekaza sowem i tacem ciekaw kultur Kociewia, obyczaje i tradycje zwizane z naszym regionem.

P

20

omys stworzenia zespou zrodzi si po jednej ze szkolnych akademii, na ktrej uczniowie prezen towali kultur kociewsk. Nabr uzdolnionych i zdyscyplinowanych przyszych czonkw grupy prowadzi y Alicja Watkowska i Izabela Janeczek-nauczycielki z,je dynki". Pocztkowo w zespole bya dua rotacja dzieci, ale z czasem jego skad si ustabilizowa i obecnie liczy ponad trzydzieci osb. Inicjatywa zyskaa poparcie czonkw Zarzdu Gminy i Miasta w Pelplinie, skd uzyskano pierwsze pienidze na zakup meteriaw, z ktrych uszyto kilkanacie oryginalnych strojw kociewskich. W zakupie materiaw pomagali pastwo Lubowieccy - waciciele sklepu dziewiarsko-pasmanteryjnego. Stroje uszyy spoecznie panie M. Szwedo i E. Karbowska z Domu Pomocy Spoecznej w Pelplinie. Zesp obra nazw Modraki" - od gwarowego brzmie nia polnych chabrw, bowiem jednym z dominujcych kolo rw w strojach tego zespou jest wanie chabrowy. Modraki" zadebiutoway na scenie pelpliskiego Orodka Kultury jesieni 1997 roku. Przedstawiy ww czas program Sztyry pory roku", gdzie przypomniay obrzdy zwizane z jesieni(zbiory plonw, pieczenie ziem niakw w ognisku, kiszenie kapusty) i zim (zwaszcza, tak charakterystyczne dla naszego regionu, chodzenie od domu do domu z maszkarami w czasie karnawau). W okresie wiosennym zesp zaprezentowa si w ob rzdach zwizanych z Wielkanoc, a nastpnie przypomnia obyczaje odnoszce si do niw oraz doynek. Repertuar Modrakw" obejmuje ponadto scenki przed stawiajce ycie towarzyskie w naszym regionie, np. Rmel naKociewiu (tematem jest tu zabawa zwana majwk kociew sk i obrzdy zwizane z noc witojask), a take Na przy domku u Rozalki zes Rojkw (o porzuconej przez chopaka dziewczynie, ktrpocieszajyczliwi ssiedzi). W programie zespou s te gadki po naszamu, dialogi, a wystpy zawsze oywiajpiosenki ludowe (czasem nawet z repertuaru znanych zespow z rnych regionw Polski) oraz tace: polonez, walczyki, polki i korkacz-typowy taniec kociewski z niezbd nymi tu drewniakami i wenianymi skarpetami. Warto podkreli, e scenariusze scenek regionalnych i teksty w gwarze pisze dla Modrakw" znana w krgach

kociewskich poetka z Gniewa, Emilia Ruliska. Zespoem obecnie kieruj: jego wspzaoycielka - Alicja Watkow ska i Aleksandra Szynalewska, opracowujca kady program od strony muzycznej. Od okoo roku z Modrakami" wsp pracuje kapela kociewsk w skadzie: Jan Kuynycz - akor deon, Jan Zielke - klarnet, Antoni Jaboski - diabelskie skrzypce. Ostatnio do skadu kapeli doczy Stanisaw Le wandowski, grajcy na burczybasie. Od pocztku swej dziaalnoci artystycznej pelpliski zesp da kilkadziesit wystpw w rnych miejscach na szego regionu, a take poza nim. Uwietnia prawie wszyst kie uroczystoci w swojej macierzystej szkole, wystpuje w szkoach regionu, w miejscowym orodku kultury, pod czas festynw, doynek sawic region i przypominajc o naszej maej ojczynie. Zobaczylimy Modraki" wraz z innymi chrami w czasie wizyty papiea w Pelplinie oraz z okazji rnych uroczystoci kocielnych. Od 1998 roku zesp bierze udzia w Przegldach Ko ciewskich Zespow Folklorystycznych w Piasecznie. W 1999 roku uzyska tu drugie miejsce, natomiast w 2000 roku trze cie miejsce. Na Diecezjalnym Przegldzie Jaseek w Turzu w 1999 roku Modraki" zainscenizoway jaseka w chacie kociewskiej i zdobyy I miejsce. Niedawno pelpliski zesp folklorystyczny podbi serca mieszkacw niemieckiego miasta Grafling. Do tego partnerskiego miasta w Bawarii uday si wadze gminy i miasta Pelplin celem podpisania porozumienia o wsppracy i partnerstwie, co nastpio 17 li stopada br. Do Grafling zostay te zaproszone Modraki". Repreznetoway Pelplin w uroczystociach towarzyszcych temu historycznemu aktowi. Pikne stroje, dynamiczny wy stp zespou z Polski, ktry w swoim programie mia take piosenki w jzyku niemieckim, bardzo si podobay naszym zachodnim ssiadom. Zesp cay czas si rozwija. Bodcem do dalszej dzia alnoci s nagrody, zwaszcza te pienine, uzyskane na konkursach i przegldach. Dziki pienidzom moliwe jest kompletowanie strojw, bd uzupenianie ich elementw. Zakupiono te klarnet i diabelskie skrzypce, a ostatnio kolej ny instrument, burczybas. Dziaalno artystyczn zespou wspiera rwnie finansowo Zarzd Miasta i Gminy w Pelplinei i dyrekcja Zespou Szk nr 1. Trzon zespou Modraki" tworz: Magorzata Kuynycz, Alicja Walter, Natalia Krajnik, Natalia Dahlke, Emilia i Mar tyna Jendruszewskie, Marta Kitzermann, Beata i Magorzata Hejduckie, Natalia Janas, Angelika Kreja, Milena Kleister, Kalina Kamrowska, Alicja Jabonowska, Ewelina Neumann, Dominika Damrat, Paulina Uhlenberg, Anna Kleister, Kamil i Pawe Balcerzakowie, Dawid Kos, Arkadiusz Szarafiski, ukasz Szutta, Pawe Babiski, Maciej Janas, Joanna Sikor ska, Marcin Sikorski, Ewelina Worzaa.

S i A.PlOSEf

Modraki" podczas wystpu 7 Orodku Kultury w Pelplinie a Festiwalu Piosenki Dziecicej w 2000 roku

Zespoowi pelpliskich M o d r a k w " towarzyszy kapela kociewska w skadzie: Jan Kuynycz (akordeon), Jan Zielke (klarnet) i Antoni Jaboski (diabelskie skrzypce)

W ,\.Si

Podczas Wojewdzko-Diecezjalnych Doynek, Pelplin 2000, wraz z Halink Mlenkov, solistk zespou Brathanki"

Przycmentarna boa mka

ADAM BLOCH

1

Nowa kaplicaoe mki stawiane s od dawien dawna przez ludzi pobonych. Najczciej jako podzika za przetrwanie wojen, ocalenie ycia, powoanie ka paskie, oraz w wielu innych intencjach. Stoj w central nych miejscach wsi i miasteczek, lub na rozstajach drg.

W liwicach w 1908 roku za sprawks. Stanisawa Sychowskiego, wczesnego administratora tutejszej parafii, po wstaa przepikna figura w. Jana Nepomucena. Urodzony w Cechach w 1811 roku, w. Jan wyjecha na misj do USA, gdzie zakada liczne szkoy parafialne, trosz czc si zwaszcza o parafie narodowe, skupiajce licznych emigrantw. Zmar w 1860 roku, beatyfikowany w 1863 roku. Ksidz Sychowski wiadomie wybra takiego patrona, gdy sam postpowa podobnie. Jego dziaal no na rzecz poprawy ycia mieszkacw Bo rw Tucholskich w okresie zaborw jest tego najlepszym dowodem. Kapan swoim wielolet nim postpowaniem zasuy rwnie na trwa e miejsce w historii. Kaplica zostaa usytuowana przy nowo powsta ym cmentarzu. liwiccy rzemielnicy w czasie budowy, wykazali si wielkim kunsztem, precy zyjnie wykonujc najdrobniejsze detale. Przez przeszo trzydzieci lat boa mka bya miejscem modlitw wiernych udajcych si na cmentarz. Nadszed jednak nieszczsny 1939 rok. Oku pant masowo niszczy wszystko to, co wiele po kole pobudowao przez wieki. Nie oszczdzi rwnie bardzo wielu kapliczek rozsianych gsto w Borach Tucholskich.

Wyznaczenipitek 17 listopada 1939 roku sotys liwic, Wadysaw Dygua dosta polecenie zebrania ludzi w celu roze brania boej mki. Jednak jak mona si byo spodziewa, chtnych nie znalaz. Tego byo za duo, wyjtkowo nadgorliwemu Dydyngerowi. Emerytowany Niemiec, ktry wczeniej mieszka w Osiecznej, sam postanowi zaj si doborem ludzi. Jeszcze tego samego dnia, na jego poleceKaplica w. Jana Nepomucena w liwicach w okresie okupacji Z archiwum Adama Blocha

22

nie podkopano fundamenty. Prace jednak przerwano z po wodu zapadajcych ciemnoci. W sobot od rana chodzi po liwicach i wyznacza osoby, ktre miay stawi si przy cmentarzu. Pierwszym, ktrego wyznaczy by Bro nisaw Karpus, ktry uczy si na szewca u Kuczmiskiego. Mody osiemnastolatek, chcc nie chcc musia wykona polecenie. Kolejnymi byli Janek Zieliski, Olek oraz Franciszek Dygua. Ten ostatni jeszcze kilka dni wczeniej przebywa w Gdyni, gdzie uczy si na kup ca. Tam zastaa go wojna. Do rodzinnych liwic pra wie ca drog przeby pieszo. Jak si pniej okazao wrci tutaj po mier.

Wie o nieszczciu rozesza si po liwicach bardzo szybko. Matka zabitego dowiedziaa si o tragedii rodzin nej, robic zakupy u rzenika Grskiego. Rozpaczy nie byo koca.

Krzy i figura, rzy przewrconej boej mce stali zasmuceni wiad kowie wydarze. Elbieta Manikowska podnio sa krzy lecy na ziemi. Jeden z Niemcw krzykn - Zostaw t rzecz. Ona jednak nie zraona od powiedziaa - To nie jest adna rzecz, to jest symbol na szej wiary - i zabraa go do domu. Krzy przez wiele lat znajdowa si na strychu i chroni dom w czasie wojny, ktry ocala, nawet jak trafia w niego bomba. Figura w. Jana leaa przez pewien czas na grobie zabitego, a na stpnie zostaa przeniesiona do nowej kaplicy ufundowa nej przez Grabowiczw, a wykonanej z czerwonej cegy ze zniszczonego myna Mydy. Do dzisiaj ladem po zniszczonej boej mce jest ma sywna cz kopuy, ktra znajduje si na polu nieopodal cmentarza. Inne czci leay dugo przy drodze do Rosochatki. Nastpnie zostay zasypane w czasie budowy mle czarni. W latach siedemdziesitych proboszcz ks. praat Er hard Staniszewski chcia odbudowa kaplic, ale nie dosta zgody wczesnych wadz i dlatego postawi -ju bez pytania o zgod - krzy z drewna. Ostatnio zrodzia si myl odbudowy kaplicy. Grupa zapalecw zbiera ju materiay w celu wykonania do kadnego projektu budowli. W tym celu mieszkacy liwic, ktrzy posiadaj zdj cia lub inne dokumenty, proszeni s o kontakt z autorem artykuu. Dokadne szczegy tamtych dni, udao si odtworzy dziki relacji Heleny Rekowskiej, ktra pamita opowia dania rodzicw i ssiadw.

Tragediaodziecy ocigali si, ale widzc stojcego z broni rozwcieczonego Dydyngera zabrali si .do pracy. Nie chcieli te, aby zagnano ich tutaj w witeczn niedziel. Gnajcy krowy na k pod Byyczek Jan Makowski, ostrzega podkopujcych fi gur - Uwaajta chopy, bo jeszcze kogo zabije. To je masywna budowla. Tym wydarzeniom przygldaa si spora grupka miesz kacw wsi. Patrzyli z lkiem a jednoczenie z oburze niem. Nie mogli jednak nic zrobi. Przez chwil uwag wszystkich odwrci August Wilkowski, ktry szed z osiokiem w kierunku Rostochatki. Kopicy co chwila zmieniali si, na przemian wcho dzc do wykopu. Franciszek Dygua powiedzia, e jest mu zimno i jako kolejny zacz wyciga kamienie z fun damentu. W pewnej chwili, jeden z filarw obsun si i przygnit pracujcego, a caa kapliczka si rozsypaa. Krzyk lamentu rozleg si na ca okolic. Stacjonujcy niedaleko onierze niemieccy przybiegli wsplnie z in nymi, odsunli ogromny ciar. Byo jednak za pno. Franciszek ju nie y. Zwoki modego mczyzny od wieziono do domu furmank.

Kopua, ktra pozostaa po kaplicy Fot. Adam Bloch

23

Urodo kociewskiej ziemiw obiektywie Krzysztofo Kucy

Droga do Dzierna biegnie midzy kami, ktre o zmierzchu zmieniaj swoje barwy.

Z Gogolewa niedaleko do meandrujcej Wierzycy, ktra pynie wrd k i lasw. Spotka tu mona rne ptactwo i len zwierzyn.

Skrajem lasu przemyka rudy lis, a sposzone sarenki przystany na chwil.

T okolic Kociewia upodobay sobie urawie, ktrych jest tutaj coraz wicej.

Na Kociewiu jest ponad dwiecie jezior, w tym jedno w okolicach Krlw Lasu.

W matni dwch terrorw

Napitnowam przez yolkslisteraz, gdy historia czasw wojny zostaa ju uzupeniona o bolesne losy Polakw, gdy zdarto wreszcie obudn zason katyskiego mordu, ujawniono dziaalno NKWD i rodzimej bez pieki, kiedy wiemy niemal wszystko o deportacjach ludnoci polskiej po 17 wrzenia 1939 roku ze wschodnich obszarw kraju w gb ZSRR i wielu innych jeszcze niedawnych tajemnicach -wydaje si, e nadesza kolej na wyjanienie dramatu mieszkacw Pomorza. Ale, jak dotd wszyst ko wskazuje na to, e Pomorzanie znowu nie maj szczcia. Wielka akcja usuwania biaych plam z mapy najnowszej historii jakby ich omijaa. Jeszcze nie tak dawno byy onierz Polskich Si Zbrojnych na Zachodzie z Pomorza rodem, jeeli cho kilka dni wczeniej nosi mundur Wehrmachtu, nie by przyj mowany do ZBOWiD-u. Natomiast mg by przyjty funkcjonariusz MO lub SB. Obecnie za niekie dy podejrzliwie spoglda si w Zwizku Sybirakw na osobnika, ktry z Pomorza wywieziony zosta do agru w 1945 roku, ale bez przeszkd do organizacji tej przyjmowany by ten, kto do takiego obozu sowieckiego trafi w 1939 roku z terenu Wileszczyzny, na przykad za to, e z kochozu ukrad kilo gram ziemniakw.

ROMAN LANDOWSKI

Czyby o nich zapomniano?czasie parlamentarnych debat gono si rozpra wiao o potrzebie przywrcenia godnoci Pola kw przeladowanych przez stalinizm, lecz nie pamitam by kto wspomnia - chocia dla przykadu - o dramacie mieszkacw Pomorza w 1945 roku. To bardzo dziwne, i temat ten znajduje si poza zaintereso waniem historykw. W obszernym opracowaniu Tadeusza Walichnowskiego Deportacje i przemieszczenia ludnoci polskiej w gb ZSRR 1939-1945 (PWN 1989), przygoto wanym gwnie dla potrzeb polsko-radzieckiej komisji hi storycznej, o pomorskiej tragedii nie ma ani sowa. Brak rwnie ladu w dwutomowym dziele Juliana Siedleckie go Losy Polakw w ZSRR w latach 1939-1986 (Warsza wa 1989). Czyby znowu zwyciy mia partykularyzm? A moe Pomorzanie nie zasuyli sobie na godn pami? Wielu mieszkacw Pomorza ten temat interesuje szczeglnie. Z trudem wypltywali si z matni obu terro rw. Mnie to interesuje rwnie z powodw osobistych czy rodzinnych. Pisaem o tej sprawie ju nie raz na a mach kilku pism. Szukam ludzi bezporednio dotknitych skutkami wydarze tamtej tragedii. Rozmawiaem z kilko ma mieszkacami Tczewa, wiecia czy Starogardu, ktrzy zostali wywiezieni w 1945 roku do agrw. Namawia em do napisania wspomnie lub osobistego zrelacjo nowania zdarze. Machnli tylko rk: Panie, kogo to dzisiaj obchodzi!?". Przy tej okazji nasuwa si uwa ga o grzechu zapomnienia. Czy wybacz nam ofiary tamtych zdarze, jeeli nie przekaemy potomnym ca ej prawdy o zoonej sytuacji Pomorzan w czasie hi-

tlerowskiej okupacji i stosunku wyzwolicieli do miesz kacw tej dzielnicy w 1945 roku. Dzisiaj, gdy mamy sobie wzajemnie wybacza wszel kie urazy, najpierw naleaoby rzetelnie wyjani przyczy ny owego zapiekego blu. Prawd mwic, Pomorzanie nie maj powodw, by kogokolwiek prosi o wybaczenie. Bo za co? e przez jednych w sposb perfidny zostali poddani wynarodowiajcym zabiegom, a przez drugich z tego powodu przeladowani? Jest w tym wszystkim co dziwnego. Zacznijmy wic od pocztku.

W matni germanizacyjnego terroruo klsce wrzeniowej 1939 roku z obszarw cen tralnej i poudniowo-wschodniej Polski wadze niemieckie utworzyy tzw. Generalne Gubernatorstwo, sztuczny twr administracyjno-polityczny pod hitle rowsk okupacj. Pozostaa cz Polski zostaa anektowa na do Trzeciej Rzeszy. W granicach Niemiec znalazo si w ten sposb rwnie Pomorze. Na swoich rdzennie germaskich" terenach hitlerowcy rozpoczli planow akcj zniemczania ludnoci. Jedn z takich form ger manizacji byatzw. niemiecka lista narodowa, ktra dzie lia wczesnych mieszkacw Pomorza na cztery grupy. Grup 1 - reichsdeutsche - stanowili rdzenni Niemcy, ktrzy przed wybuchem wojny 1939 roku przejawiali ak tywno polityczn na rzecz Rzeszy i jawnie przyznawali si do niemczyzny. Do grupy II - volksdeutsche - zali czono rwnie Niemcw z pochodzenia ale politycznie biernych, ktrzy jednak w yciu i rodowisku rodzinnym

26

kultywowali niemieckie tradycje. Osoby zaliczone do tych obu grup korzystay z praw obywatelstwa niemieckiego. Byli to przewanie ci Niemcy, ktrzy przed wojn stano wili tzw. mniejszo narodow. Ich dowody osobiste w ko lorze niebieskim gwarantoway im pene przywileje i uprawnienia dane przez Rzesz. Kolejne dwie grupy obywatelskie - eingedutsche - do tyczyy Polakw, wobec ktrych na przestrzeni dwch lat zmieniay si kryteria wymaga formalnych. Trzeba pa mita, e wadze hitlerowskie uwaay Pomorze za zie mie rdzennie niemieckie, a ludno tu zamieszka za chwi lowo w latach midzywojennych spolonizowan, ktr naleao przywrci do niemczyzny. Zgodnie z zasad gauleitera Alberta Forstera ludno pomorska nie bya wprawdzie niemiecka, ale te nie polska. Hitler przema wiajc w Gdasku 19 wrzenia 1939 roku, zapowiedzia, e ludno pomorska zostanie zniemczona w czasie dzie siciu lat. Albert Forster zapewni 2 listopada tego same go roku na wiecu w wieciu nad Wis, e on uczyni to w cigu piciu lat. Ostatecznie do grupy III (dowody osobiste koloru zie lonego) przewidziano tych mieszkacw, ktrzy choby w sposb dostateczny posugiwali si jzykiem niemiec kim, urodzili si w dawnym zaborze pruskim lub posiada li z niemiecka brzmice imi bd nazwisko. To byy owe kryteria cice do niemieckoci", w praktyce bardzo wygodne. Niemal kady dorosy Pomorzanin urodzi si w zaborze, wobec czego w jakim stopniu zna jzyk nie miecki, ktry by wwczas jzykiem wykadowym i urz dowym w caym zaborze pruskim. Podobnie przecie byo take w zaborze rosyjskim. Do grupy IV (dowody koloru czerwonego) zaliczono pozostaych Polakw, ktrzy poprzednim kryteriom nie odpowiadali, a ich neutralizacja miaa si dokona po upy wie dziesiciu lat. Do lutego 1942 wpisywanie na listy narodowe byo dobrowolne, wic efekty tej akcj i nie zadowalay niemiec kich wadz. Do koca 1941 roku np. w Tczewie wpyno od Polakw zaledwie 59 indywidualnych wnioskw o wpis na list. Natomiast w caym powiecie tczewskim w tym czasie zarejestrowano we wszystkich czterech grupach tylko 6 847 osb, z czego znakomit wikszo stanowiy wpisy Niemcw - reichsdeutschw i volksdeutschw. Gauleiter Forster spieszy si bardzo. Na mocy rozpo rzdzenia Himmlera z 10 lutego 1942 o uproszczeniu i przy spieszeniu postpowania przy wpisywaniu na listy, dnia 22 lutego tego roku wyda odezw o przymusowym wpisie Polakw na volkslist. Zarzdzenie mwio, e kto tego nie dokona, bdzie traktowany na rwni z najgorszymi wroga mi narodu niemieckiego". Byo to powane zastraszenie, bo rwnao si z wysaniem do obozu koncentracyjnego lub rozstrzelaniem pod byle pozorem. Na wyjazd do General nego Gubernatorstwa lub swobodne przemieszczanie si do innych miejscowoci nie wydawano ju zezwole. Kiedy i ta odezwa nie przyniosa oczekiwanych skut kw, czsto wpis odbywa si wbrew woli mieszkacw. Hitlerowcy roznosili do mieszka wypisane ju dowody osobiste, bo przecie jaki dokument tosamoci musia kady mieszkaniec posiada, a podpis zoony tytuem jego odbioru traktowano jako zgod obecnoci na narodowej licie. W ten sposb np. w powiecie tczewskim zaliczono

okoo 70 procent ogu mieszkacw polskiej narodowo ci do III i IV grupy niemieckiej volkslisty. Caa ta akcja nadawania Polakom sztucznego i zreszt niepenego obywatelstwa niemieckiego bya sprzeczna z po stanowieniami konwencji haskiej z padziernika 1907 roku, ktre mwiy, e ludno okupowanego terytorium nie zmie nia przynalenoci pastwowej i tym samym nie moe na by obywatelstwa okupanta. Podobnym bezprawiem mi dzynarodowym byo wcielanie do niemieckiego wojska nowo wpisanych na listy Polakw. Wadze Rzeszy hitlerowskiej za tereny okupowane uwaay jedynie Generalne Guberna torstwo, natomiast Pomorze - rwnie jak lsk i Wielko polsk - o czym ju wspomniano, uznay jako niemieckie, biorc odwet na krzywdzcych" postanowieniach Traktatu Wersalskiego z 1919 roku. Pomorzanie przymusowo odzia ni w mundury Wehrmachtu, odjedali na front piewajc Jeszcze Polska nie zgina" i Boe, co Polsk". Bardzo wielu z nich celowo oddawao si pniej do niewoli, by suy w polskich formacjach na Zachodzie.

Oblicza konspiracjia Pomorzu zdawano sobie spraw z tego bezpra wia i sytuacj lat wojny uwaano za przejcio w. Liczono na szybk klsk hitlerowskich Niemiec, wic tym chtniej tutejsza ludno konspirowaa dziaajc w ruchu oporu i psujc szyki faszystowskiej propagandzie, goszcej odwieczn germasko Pomo rza. Wrd mieszkacw szerzyy si postawy walenrodyzmu", polegajce na oficjalnym godzeniu si ze stanem rzeczywistym i jednoczesnym podejmowaniu dziaa prze ciwko wrogowi. Posiadanie niemieckiego dowodu osobiste go sprzyjao tym dziaaniom. Wielu Pomorzan korzystao z dostpu do administracji, urzdw, instytucji transportu, co uatwiao rozwijanie tajnych organizacji i przemycanie na ich rzecz informacji, bd zacieranie ladw po obec noci podziemnej konspiracji. Do pozornej akceptacji politycznej sytuacji na Pomo rzu zachcay rwnie poufne instrukcje dowdztwa AK. Chodzio o upienie czujnoci okupanta. Czynny opr spo wodowaby jeszcze wikszy terror hitlerowcw, ktrzy bezwzgldnie tpili jawn konspiracj, jako zjawisko nie moliwe" na obszarach rdzennie niemieckich". Poza tym polskim wadzom emigracyjnym zaleao na zachowaniu potencjau ludzkiego dla planowanego powstania zbrojne go na Pomorzu. Jak wiadomo niekorzystny przebieg Powsta nia Warszawskiego spowodowa przerwanie przygotowa do podobnego zbrojnego wystpienia na ziemi pomorskiej. Czym bya wic niemiecka volkslista, ktra po 1945 roku tak niekorzystnie odbia si na losach mieszkacw pomorskiej dzielnicy? Bya to jedna z form germanizacji ludnoci, przeprowadzona z wielkim rozmachem, majca wspiera zaborcz polityk nacjonalizmu niemieckiego. Nie przyniosajednak spodziewanych efektw. Pomorza nie z niemieckimi dowodami osobistymi w kieszeni nie tracili patriotycznego ducha. Wszelkimi sposobami podej mowali walk z okupantem, przyspieszajc chocia w maym rozmiarze jego klsk. Kiedy klska ta staa si wreszcie faktem, nowi zwycizcy zgotowali mieszkacom Pomorza nastpn niespodziank. Jeden terror zastpili drugim.

N

KtriR

27

MARCIN WESTPHAL

TOW Gryf Pomorski"1941-1942(dokoczenie)

Inwentarz zespou akt

Formy dziaalnoci T O W Gryf Pomorski"

odstawowym zadaniem TOW byo ukrywanie osb poszukiwanych przez policj niemieck i ge stapo, a take wcielonych do Wehrmachtu. Wy syano takich ludzi do oddziaw lenych lub prbowano zdoby dla nich nowe dokumenty, ewentualnie przetrans portowa w odlege rejony Pomorza, a nawet kraju. Praw dopodobnie w ten sposb udao si uratowa okoo dwch tysicy zagroonych osb. Rwnie dziki pracy grup Bigusa i Jana Sledzia-leszyskiego prawie czte rysta osb przerzucono drog morsk do Danii i Szwe cji. Z tej trasy ucieczki z okupowanego kraju skorzysta m.in. w 1943 roku kurier Komendy Gwnej AK, Jan Nowak23. Ogromne znaczenie dla polskiej ludnoci Po morza miaa dziaalno Wydziau Opieki Gryfa Po morskiego" - byo to jedyna tego rodzaju instytucja na tym obszarze. Nie mogy bowiem na Pomorzu funkcjo nowa ani Rada Gwna Opiekucza ani Polski Krzy, za niemiecka opieka spoeczna docieraa jedynie do ludnoci niemieckiej. Wobec takiego stanu rzeczy Wy dzia Opieki Gryfa" spenia niezwykle istotn rol w yciu polskiej spoecznoci. Wysya paczki do obo zw jenieckich i wizie, wspiera materialnie rodziny aresztowanych i zamordowanych. Z rozkazu wiceprezesa Rady TOW Gryf Pomorski", komendant Gryfa" na mia sto Puck - Feliks Kreft, zaj si dostarczaniem tranu dla dzieci z powiatw rodkowego i poudniowego Pomorza. Wadze Gryfa" stay si rwnie inspiratorem akcji rato wania dzieci przetrzymywanych w obozie w Potulicach. W lutym 1944 roku znajdowao si tam 3162 dzieci. Niem cy dopuszczali moliwo zwolnienia dzieci polskich do pra cy, bd na wychowanie w rodzinach niemieckich. Wydzia Opieki Gryfa" namawia zaufanych Niemcw i Polakw, ktrzy wpisali si na niemieck list narodowociow, aby wystpowali o przydzielenie im nawet kilkorga dzieci. Po zwolnieniu z obozu byy one przekazywane krewnym i ro dzinom. Zdoano w ten sposb uratowa 1850 dzieci, ile z nich zawdzicza ycie dziaaniom przedstawicieli Gry fa", trudno dzisiaj ustali24. Dokonywano take uwolnie z aresztw zatrzymanych tam czonkw organizacji, tego typu operacje wykonywa

P

Obrona ludnoci polskiej

no w Brusach, Kamienicy Szlacheckiej, Karsinie, Strzepczu i Szemudzie. Udzielano take wszelkiej moliwej po mocy winiom Stutthofu zbiegym z tak zwanego marszu mierci, ktry mia miejsce w kocowym okresie wojny.

Z

Dziaalno wywiadowcza

dobywanie informacji byo obowizkiem ka dego czonka Gryfa", nie to jest jednak naj istotniejsze, a czas w jakim zgromadzone dane przekazywane byy do wyszego dowdztwa. Ta proce dura jednak w zwizku z rozbudowan struktur orga nizacyjn Gryfa", bya raczej dugotrwaa. Pewnymjest, e wywiad Gryfa" wsppracowa ze swym odpowiedni kiem w Armii Krajowej, zosta on take przekazany do dyspozycji siatki wywiadowczej II Oddziau Sztabu Gw nego w Londynie, gdzie otrzyma kryptonim Lombard". U schyku 1944 roku komrki wywiadu Gryfa" nawi zay wspprac zjednostkami zwiadowczymi Armii Radziec kiej i Ludowego Wojska Polskiego, ktre intensyfikoway sw dziaalno na Pomorzu. Faktem jest rwnie posiadanie, wio sn 1943 roku, przez Gryfa" swojego informatora w gda skim gestapo. Jego dziaalno pozwolia ostrzec przed aresz towaniem wielu dziaaczy konspiracji i nie tylko.

T

ajna Organizacja Wojskowa Gryf Pomorski" pro wadzia bardzo oywion dziaalno wywiadow cz prasy podziemnej. Od 1942 roku do poowy 1945 roku ukazywa si organ Gryfa", zatytuowany Gryf Pomorski", za w latach 1941-1943 wydawano take Gos Serca Polskiego", a w drugiej poowie 1944 roku w powiecie morskim Sowo Polskie". Czonko wie Gryfa" zajmowali si rwnie kolportaem wszelkiej prasy konspiracyjnej, ktra do nich docieraa. Rozpo wszechniano wic: Polska yje" - KOP-u, Biule tyn Informacyjny" - AK, Stranic Batyku" - AK, Zachodni Stra Rzeczypospolitej" i Ziemie Zachod nie Rzeczypospolitej", wychodzce staraniem Delega tury Rzdu na Kraj.

Dziaalno propagandowo-informacyjna

29

Kolportowano take ulotki propagandowe, przeka zywano wiadomoci z zachodnich rozgoni radiowych. Rozpowszechniano rwnie niemieckojzyczne pisem ka bdce rzekomo wydawnictwami niemieckimi organi zacji antyhitlerowskich. Brano udzia w rozprowadzaniu wrd ludnoci polskiej Pomorza ksiki A. Fiedlera Dywizjon 303" oraz propagandowych znaczkw pocz towych.

P

Dziaalno dywersyjno-sabotaowa i walka z administracj i policj

owysze przejawy aktywnoci Gryfa" byy domenjego oddziaw partyzanckich i specjalnie for mowanych grup bojowych. Dokonywano napadw na funkcjonariuszy gestapo i policji, na leniczwki, z kt rych pracownicy leni prowadzili poszukiwania bunkrw par tyzanckich, na areszty i posterunki andarmerii. Przeprowa dzano take akcje represyjne i rekwizycyjne w stosunku do miejscowych Niemcw i osadnikw niemieckich, ktrzy wy rniali si szczeglnbrutalnoci wobec Polakw. Do wik szych operacji dywersyjno-sabotaowych Gryfa" zaliczy trzeba napad grupy bojowej z Rumi dowodzonej przez Jana Labud na magazyn torped Luftwaffe w Babich Doach 27 padziernika 1941 roku. Wprawdzie partyzantom nie udao si osign celu, jednak unieszkodliwili wartowni kw, odebrali im bro i wycofali si bez strat wasnych. Kolejna wiksza akcja miaa miejsce w Strzebielinie w po wiecie Wejherowo, gdzie 21 listopada 1943 roku oddzia Mi chaka, Kamiskiego i Deyka wkroczy na teren niemieckie go wojskowego lotniska szkoleniowego. Zniszczono ww czas sze samolotw szkolnych, zdobyto bro i uzbrojenie. Oddziay Gryfa Pomorskiego" dokonay czterech dywersj i kolejowych, a w dwch wspuczestniczyy, niszczyy take linie telefoniczne, przewody elektryczne, skady z paliwem, dokonyway sabotay w fabrykach produkujcych na po trzeby armii niemieckiej. Grupy partyzanckie Gryfa Po morskiego" stoczyy w okresie od 1940 roku 75 potyczek i star obronnych. Oglnie dziaalno partyzancka koncen trowaa si na obszarach powiatw: Chojnice, Kocierzy na, Kartuzy, Wejherowo, Puck, Starogard, wieciejak rw nie w okolicach Gdyni. Bojownicy Gryfa" wspdziaa i take w niektrych dziaaniach dywersyjnych podejmowa nych przez Armi Krajow na terenie Pomorza.

cyjn specyfik tego okresu, a take nielegalny charakter samego Gryfa". Wymogi konspiracji nie pozwalay wta jemnicza zbyt wielu osb w sprawy zwizane z dokumen tami organizacji, w ogle starano si pozostawia jak naj mniej ladw na pimie. Przechowywanie akt rwnie nie byo rzecz prost, nie naleao take do zaj bezpiecz nych. Wszystko to, jak rwnie aktywno niemieckiej poli cji i gestapo, spowodowao, e niewiele pozostao wiadectw dziaalnoci Gryfa Pomorskiego". Trudno jest take od tworzy dzieje omawianego zespou, monajedynie poku si si o przedstawienie, w oparciu o oglny stan wiedzy na temat Gryfa", hipotetycznego przebiegu wypadkw. Tajna Organizacja Wojskowa Gryf Pomorski", w od rnieniu od innych polskich formacji podziemnych, wy kazywaa du dbao o swoj spucizn aktow. Jej przy wdcy mieli wiadomo znaczenia jakie bdzie ona miaa po wojnie i starali si, czsto nawet naraajc ycie ludz kie, zachowa j dla potomnoci. Gryf mia nawet swo jego archiwist, ktrym by Jan Gocz. Dono do tego, aby materia dokumentacyjny by moliwie kompletny i przechowywany w jednym miejscu. Majc jednak w okre lonych warunkach wiadomo zagroenia, dzielono go na czci, umieszczano w butelkach i zakopywano poza ob rbem zabudowa. Starano si uratowa jak najwicej do kumentw ukrywajc je w rnych miejscach, nie tylko w ziemi i nie tylko przed Niemcami. Niebezpieczestwem dla pozostaoci po Gryfie" bya take Armia Radziecka. Akta, o ktrych mowa, w nieznanych okolicznociach zostay schowane na strychu domu przy ulicy Starogardzkiej 62, w miejscowoci Czarna Woda, gdzie zostay odnalezione 11 czerwca 1999 roku przez Jzefa Weltrowskiego. Nastp nie, na podstawie protokou przekazania z dnia 4 sierpnia 1999 roku, trafiy one do Archiwum Pastwowego w Gdasku.

Charakterystyka zawartoci zespou i metoda porzdkowania1. Tytu zespou: Zesp akt Tajnej Organizacji Woj skowej Gryf Pomorski". 2. Granice chronologiczne: 1941-1942. Wrd materiaw archiwalnych dotyczcych dziaal noci Gryfa Pomorskiego", przekazanych do Archiwum Pastwowego w Gdasku, znajduj si rwnie dokumen ty pochodzce z lat 1911 -1939. Nie udao si jednak w spo sb nie budzcy wtpliwoci ustali ich bezporedniego zwizku z prac konspiracyjn organizacji. 3. Granice terytorialne zespou: obszar przedwojen nych powiatw - Starogard Gdaski, Kocierzyna, Tczew. 4. Rozmiar zespou: 0,14 m, 19 jednostek aktowych. 5. Procentowy stan zachowania akt. Trudno wnioskowa, jaki procent caoci dokumenta cji Gryfa Pomorskiego" stanowi akta zawarte w niniej szym zespole. Biorc jednak pod uwag fakt duej liczeb noci organizacji, czas i zasig jej dziaania, jak rwnie rnorodne formy jej walki z okupantem, a ponad wszyst ko dbaojej przywdcw o zachowanie dokumentacji do tyczcej ich ugrupowania, mona stwierdzi, e dokumen ty te sjedynie niewielkim fragmentem caoci wytworzo nej dokumentacji, w wartociach wymiernych sigajcym

A30

Dzieje zespou odnalezionych akt

kta Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Pomor ski" zostay wytworzone w latach 1941 -1942, s one prawdopodobnie wytworem jej poszczegl nych ogniw organizacyjnych funkcjonujcych od szczebla powiatowego w d. Powstay one w terenowych struktu rach Gryfa Pomorskiego" obejmujcych swym zasigiem obszar nastpujcych przedwojennych polskich powiatw: Starogard Gdaski, Kocierzyna, Tczew. W skad zespou wchodz rwnie materiay pochodzce z lat wczeniejszych (1911-1939), pozostajce w bardziej lub mniej cisym zwizku zdziaalnocikonspiracyjnorganizacji. Wojen ne losy powyszej dokumentacji nie s znane, jest to w du ej mierze zrozumiae, jeli wemie si pod uwag okupa

najwyej kilku procent. W omawianej dokumentacji najwi cej zachowao si list czonkw organizacji, spisw ludnoci Pomorza i planw terenowych przygotowywanych z zamia rem zorganizowania powstania. Stosunkowo duo jest rw nie szkicw przedstawiajcych rozmieszczenie w terenie dziesitek organizacyjnych Gryfa Pomorskiego" oraz mate riaw obrazujcych funkcjonowanie drukarni podziemnej wydajcej gazet konspiracyjnGos Serca Polskiego". Po zostae akta, takie jak programy odpraw, plany suby tereno wej, lady dziaalnoci wywiadowczej wystpuj jedynie w ilociach szcztkowych, w pojedynczych egzemplarzach. Szczeglnie zauwaalnym brakiem w materiale ar chiwalnym jest niewystpowanie dokumentw obrazu jcych obron i pomoc dla ludnoci cywilnej, akcje dywersyjno-sabotaowe, dziaalno edukacyjn, propagan d prowadzon wrd Niemcw, rozkazy, wytyczne, kon takty z innymi organizacjami podziemnymi. 6. Struktura archiwalna zespou. Zesp skada si z materiaw wytworzonych przez TOW Gryf Pomorski" w wyniku realizowania przez nistatutowych celw. W skad zespou wchodz rwnie materia y nie bdce wytworem komrek organizacyjnych Gry fa", nie pochodz one nawet z lat, w ktrych organizacja ta istniaa. Nie ma te adnych jednoznacznych przesanek, e majone jaki zwizek z dziaalnoci konspiracyjn. Pozo stay one jednak w zespole ze wzgldu na to, e stanowiy cz dokumentacji odnalezionej w miejscowoci Czarna Woda, w znakomitej wikszoci dotyczcej jednak Gryfa Po morskiego", a nastpnie wraz z ni przekazanej Archiwum Pastwowemu w Gdasku. Natomiast jeli chodzi o materiay archiwalne o charak terze seryjnym, to w obrbie omawianego zespou, nale do nich: listy czonkw organizacji, listy ludnoci Pomorza, pla ny miejscowoci, szkice rozmieszczenia w terenie dziesi tek organizacyjnych Gryfa". W trakcie porzdkowania zespou nie dysponowano adnymi pomocami archiwalnymi. Obecnie podstawow pomoc ewidencyjn stanowi niniejszy inwentarz. Przed rozpoczciem prac systematyzujcych i porzd kujcych dokumentacja nie posiadaa podziau najednostki archiwalne, ani oznacze sygnaturalnych. Po opracowaniu materiau i wyodrbnieniu w nim jednostek archiwalnych, w zespole wprowadzono sygnatur cig. 7. Charakterystyka stanu fizycznego materiaw archiwalnych. Zesp akt TOW Gryf Pomorski" skada si w polowie z dokumentacji aktowej; pozosta cz tworz: plany, szki ce, prasa, ksiki, wycinki, druki reklamowe, notesy i drew niana paskorzeba. Materiay archiwalne posiadaj rny format, najczciej s to wymiary niestandardowe. Zapisy utrwalono na rnorodnych rodzajach papieru: kalkach, papierze gazetowym, pakowym i maszynowym. Stan fizyczny zachowanych dokumentw jest oglnie rzecz ujmujc zrnicowany, jednak w wikszoci przypad kw naley go okreli jako zy. W zwizku z tym akta zo stay poddane pewnym zabiegom konserwatorskim: usu niciu wszelkich przedmiotw metalowych, odgrzybianiu w komorze prniowej, laminowaniu i oprawieniu.

esp akt TOW Gryf Pomorski" zosta przeka zany do Archiwum Pastwowego w stanie nie uporzdkowanym, materia archiwalny nie by podzielony najednostki archiwalne. Przed przystpieniem do prac systematyzujcych dokonano wstpnej analizy do kumentacji w celu ustalenia jej rodzaju, zawartoci trecio wej i oglnego stanu zachowania. Nastpnie przystpiono do formowania jednostek archiwalnych i uoenia akt w ich obrbie wedug porzdku chronologicznego. Jednostkom nadano ukad zgodny ze struktur organizacyjn Gryfa Pomorskiego" na szczeblu powiatu. Wybrano takie rozwi zanie ze wzgldu na to, e materia archiwalny dotyczy przede wszystkim miejscowoci pooonych na obszarze przedwojennego powiatu Starogard Gd., ewentualnie wik szych czci powiatw: Kocierzyna i Tczew. Znaczenie przy wyborze takiego wariantu mia rwnie fakt podlegania Komendom Powiatowym oddziaw partyzanckich, jak rwnie to, e powiaty byy w strukturze Gryfa" jednost kami w duym stopniu samodzielnymi. Niebagateln rol odegrao take funkcjonujce w praktyce odwzorowanie na poziomie powiatu, wewntrznej struktury organizacyjnej wy szych szczebli kierowania Gryfem". Wszelkie problematyczne zagadnienia merytoryczne, ktre pojawiy si w trakcie porzdkowania zespou, zosta y rozwizane w oparciu o bogat literatur przedmiotu. PrzypisyK. Ciechanowski, TOW Gryf Pomorski", Pomerania" 1989, nr I.s. 12. 24 Tame.:!

Z

jwartociowszymi i zawierajcymi najwicej informacji dokumentami w zespole Gryfa Po morskiego" s: listy czonkw organizacji z ich pseudonimami, nazwiskami, czasami rwnie z dat uro dzenia i adresem; listy mieszkacw miejscowoci pomor skich podajce poza adresem zamieszkania i nazwiskiem take stosunek do Polakw i polskoci, liczb posiadanych wozw, koni, traktorw, stopie zdolnoci do suby wojsko wej; plany miejscowoci na Pomorzu z zaznaczeniem miejsc nadajcych si do dokonania desantu i najwaniejszych obiek tw administracyjnych i wojskowych; szkice rozlokowania w terenie dziesitek organizacyjnych Gryfa", z ich oznacze niami kodowymi i czasami skadem osobowym; opisy post powania Niemcw w stosunku do ludnoci polskiej. Ubolewa wszake naley nad tym, e wymieniony wy ej materia jest niekompletny i bardzo fragmentaryczny. Zawiera on jednak du ilo wyjtkowo wanych infor macji. Jest to kwestia o tyle istotna, e dziaalno Gryfa Pomorskiego" jest w ogle sabo udokumentowana i wszel kie dane s niezwykle cenne. Analizujc dokumenty z tego zespou badacze mog uzupeni stan wiedzy na temat naj niszych struktur organizacyjnych Gryfa", a take funk cjonowania jego wywiadu. Szkoda tylko, e materia ten jest tak skpy i niepeny, i e nie ma waciwie moliwoci skonfrontowania go z innymi rdami.

N

Zawarto zespou

Analiza metod porzdkowania

KITIR

31

O

biecalimy Czytelnikom w poprzednim numerze, e zabierzemy gos na temat konfliktu przed stawicieli tzw. Zespou do Spraw Upamitnia nia Etosu TO W Gryf Pomorski" z reszt wiata. Jednak po dokadniejszym zapoznaniu si z ca spraw, w tym take awanturnicz dziaalnoci Romana Dambka i Stanisawa Uciskiego (kierownictwo tego Zespou) do szlimy do wniosku, i nie warto podejmowa z tymi pana mi merytorycznej dyskusji, poniewa s to adwersarze, kt rzy z gry zakadaj suszno swoich argumentw. Musz by - jak to si mwi - na wierzchu, a kady kto choby tylko troch w to powtpiewa, bdzie odarty z czci i wiary. W niedawnej przeszoci ju to przerabialimy, kiedy praw da bya z gry ustalana, bez rzeczowego do dochodzenia. Z tego co doniosa prasa wynika, e duet Dambek - Uciski posuguje si metodami do niewybrednymi, gdzie tu pet i bezczelno odgrywaj pierwsz rol. Przytoczmy tylko za Pomerani" (nr 6 z 2000 r.), czy mona stawia zarzuty nie majc argumentw, mnoy je wbrew logice i faktom? 1 w tej sytuacji mia racj starosta starogardzki,

Miasto mojej modociCZESAW KNOPPspomnienia s przywilejem starsze go pokolenia. Modsi patrz na przd, starsi na og przyszoci nie maj. Mimo to, moe niektrych czytelnikw za interesuje opis miasta z czasw kiedy jeszcze ich nie byo. Urodziem si krtko po wyzwoleniu Tcze wa spod okupacji pruskiej. W tym okresie, ra czej m w i o n o w s z d z i e g w a r k o c i e w s k , a mniej polskim jzykiem literackim. Spotyka jc si z innymi dziemi, si faktu przyswaja em sobie ich wyraenia, co raczej byo napitno wane przez nasz matk, urodzon kaszubk, ale uwaajc, e o ile jej dzieci maj co w y ciu osign, musz poprawnie wyraa si po polsku. Ju w troch starszym wieku, za kade sowo uliczne", bya bura. Zreszt matka z checzy" kaszubskiej wyniosa dobr znajo mo jzyka polskiego i nawet z pamici recy towaa cae poematy Mickiewicza i innych na szych poetw. Ojciec za chtnie opowiada nam bajki, znane te z Fredry i Krasickiego.

Naprawianie etosuAndrzej Grzyb, nader nieprzyzwoicie sfaulowany przez spe cjalistw od upamitniania etosu, e nie mona si znia do poziomu ich dyskusji. A jest to rzeczywicie poziom ponia jcy. wiadcz o tym nie tylko informacje doniesione przez pras, ale dowody dziaalnoci tyche panw, a szczeglnie tzw. stanowiska etosowego zespou, ktre przy kadej okazj i skolportowane. Taki sposb poprawiania etosu szkodzi pa mici samego Gryfa". Panowie Dambek- Uciski zamierzajpodobno od nowa napisa dzieje TOW Gryf Pomorski", bo ta obecna historia jest pono zakamana. A jest ju sporo przyczynkw do no wej monografii, np. materia pt: Komendanci Naczelni TOW Gryf Pomorski". Pisze si tam, np. o Jzefie Gier szewskim, e zosta w wyniku nieporozumie odwoany przez Rad Naczeln z Komendanta Naczelnego... Jaka subtelno! W wyniku nieporozumie? Sprawa konfliktu J. Dambka z J. Gierszewskim i oszczercza kampania pierwszego prze ciwko drugiemu jest badaczom Gryfa" powszechnie zna na. Znane jest i to, e J. Dambek by odpowiedzialny za wykonanie wyroku na Gierszewskim, ktry to wyrok by zwykym mordem popenionym celem usunicia niewy godnego konkurenta. A o tym bratanek Jzefa Dambka powinien wiedzie, bo duo ju na ten temat napisano. Jeeli zajdzie potrzeba moemy pomc w wyjanieniu tyche nieporozumie". Moe w ten sposb te przy czynimy si do naprawienia etosu. A moe si narazimy i niebawem dowiemy si, e nasza redakcja bya na usu gach UB i faszuje histori. Ciekawe, kto za tym stoi? Czyby jaka partia, posugu jca si chrzecijaskimi zasadami postpowania?

Nad Wisieszkalimy a do czasw pookupacyjnych, nad sam Wis. Nic wic dziwnego, e Wisa miaa bardzo duy wpyw na nasze ycie. Byem jeszcze za may, aby pamita powd 1924 roku kiedy to u nas zalane byy nie tylko piwnice, ale rwnie mieszkania na parte rze. Kadego wic roku przeywalimy okres obawy, czy te znowu ta powd si nie powtrzy. Czsto bywao, emy nie mogli wyj na ulic przez bram i trzeba byo przechodzi przez ogrd. Kiedy spodziewano si naprawd wysokiej wody, stawiano nam przed domem d. My, smarkacze, nie zdajc sobie sprawy z niebezpieczestwa, czekalimy momentu, kiedy mona bdzie t odzi po pyn do miasta. Podczas wysokiej wody, jak rwnie przed zim wszystkie przystanie statkw na Wile, byy wycofywane do zimowego portu (dzisiaj stocznia rzecz na). Na placu pyway wtedy kawaki drewna i inne nie bezpieczne deski. Przy niskiej wodzie na Wile odkryway si na brze gach miejsca piaszczyste, gdzie dzieciarnia wyywaa si, budujc zamki z piasku, tunele, kanay, ktrymi wpusz czano wod z Wisy do stawkw". Najblisza miasta pla a", bya tu koo przystani Vistuli". Bya do bezpiecz na, ze wzgldu na stosunkowo do daleko w rzek idc pycizn, pozwalajc na brodzenie w wodzie. Gorzej byo

M

32

naprzeciw tartaku. Piasku byo tam wicej, ale zaraz od brzegu rozpoczynaa si niebezpieczna gbia. By moe, e wanie dlatego, ta cz wybrzea posuya do zbu dowania tam portu wglowego. Nabrzee zostao umoc nione, postawiono dwig przeadunkowy, i uoono tory. Wzdu torw zbudowano rw, w ktrym ustawiono po chy rynn, poruszan motorami w ten sposb, e zrzu cany na ni wgiel przesuwa si ku rodkowi, spada tam na pas, transportujcy go na gr urawia i pionow rur do luku statku. Caa ta operacja produkowaa mas w glowego pyu, bdcego przeklestwem lokalnych gospo dy. Skoro Gdynia ju si na tyle rozbudowaa, e moga rozpocz przeadunek wgla sprawniej, to tczewski port zosta zamknity. By moe, e byy jakie plany na przed uenie jego uywalnoci, bo mino kilka lat zanim insta lacj rozmontowano. uraw by pierwsz ofiar. Po tym usunito transportery i zasypano rowy. Ostatni etap obej mowa torowiska. Tu obok instalacji portowych znajdowa si tartak Wilkiego. Duy plac cay zaoony by drewnem w r nym stanie przerbki. Byy cae pnie, ktre jako tratwy spyny wzdu rzeki. Byy rnej gruboci deski, roz dzielone od siebie listwami dla lepszego schnicia, byy w kocu odpady, sprzedawane na opa. Wielk uciech dla modych byy tratwy, czekajce na wycignicie z wo dy. Tratwy te byy zmor wielu matek, ktrych synkowie najbardziej lubili zabaw wanie na nich. Zdarzy si na wet wypadek zatonicia. Do wycigania drewna z wody, kadziono dwie belki idce w d rzeki, oraz dwie pozio mo na plac. Dwie pary koni wycigay pnie na plac. Przy tej okazji, odupywaa si kora, ktra dla niektrych bya cennym surowcem do wytwarzania dek, wiatrakw, zwie rztek itd. W owym czasie nie byo nie tylko telewizora i komputera, ale i radio naleao do rzadkoci. Pierwsza radiostacja powstaa w 1926 roku. Kady wic musia za bawi si na swj sposb. Tartak miajeszcze jedn funk cj, ktr spenia bardzo sumiennie. Punktualnie o go dzinie 8, 12, i 18 odzywa si gos gwizdka dajcy sygna rozpoczcia i zakoczenia pracy. Ten sygna suy wik szoci mieszkacw do regulowania swoich budzikw. Najwiksze zainteresowanie budzia przysta Vistuli". Zmieniaa si ona poprzez lata, z maej stosunkowo odzi z budk, do sporej barki z mocnym pomostem. Po rodku bya przestrze dla pasaerw i interesantw, na przedzie i w tyle biura, kasa biletowa i poczekalnia dla pasaerw. Wejcie byo pomostem, ktry przy niskiej wo dzie by przeduany drugim podobnym. Na brzegu nie raz leay bale towarw dla lokalnych fabryk. Najczst szym towarem na brzegu byy szmaty i odpady korkowe dla fabryki papieru i papy Drosta". Ciarwki ktrymi przewoono ten materia pamitay chyba jeszcze czasy sprzed pierwszej wojny wiatowej. Jedziy na twardych koach napdzanych acuchami, wydzielajc niesamowite iloci dymu, haasujc okropnie. Przejedajc po kocich bach ulicy Wodnej, trzsy wszystkimi domami. Ulica Pod grna bya dla nich za stroma, wic objeday Zamkow i Sambora, aby dojecha Skarszewsk (dzisiaj Wojska Pol skiego). Tczewska przysta suya take jako miejsce zaopatrywania statkw w wgiel. Plac ogrodzony potem, midzy Wodn i Chopina, suy wwczas jako magazyn wgla, jak rwnie magazyn przewoonych Wis towa

rw. Wgiel woono na statek taczkami. Do tej pracy an gaowano bezrobotnych. Statki pywajce Wis byy moim pierwszym elemen tarzem. Znajc ich nazwy, kojarzyem litery z nazw i w ten sposb zanim zaczem szko, umiaem czyta nawet gazety. Nauczyem si rozrnia statki po ich syrenach. Pocztkowo Vistula" uywaa jedynie statkw towarowo-pasaerskich. Wkrtce dodaa statek morski pywaj cy do Gdyni. Nie pamitam dokadnie pierwszego, ktry kursowa na tej linii. Kiedy w pniejszym czasie wpro wadzono luksusowe statki pasaerskie, dajce poczenie ze statkiem do Gdyni, ten pierwszy zosta zastpiony przez elegancki Carmen". Carmen" by statkiem morskim o wikszym zanurzeniu, ni paskodenne statki rzeczne. W odrnieniu od tych ostatnich, by pdzony nie koami a rub. Przypywa on do Tczewa w rannych godzinach. Pasaerowie przesiadali na stojcy od poprzedniego dnia statek do Warszawy, ktry zaraz potem odpywa. Wkrt ce przypywa statek z Warszawy. Pasaerowie do Gdyni przesiadali i Carmen" przy ryku swojej basowej syreny odpywa. Statek ktry przypyn zajmowa miejsce tego ktry odpyn i czeka nastpnego dnia. Nie pamitam nazw tych statkw, ale byy midzy nimi Bajka", Go niec", Kociuszko", Puaski" (nie te same, ktre nale ay do linii Gdynia-Ameryka). Statki pasaerskie byy wyposaone w kabiny, restauracje i bary. Na grnym po kadzie byo miejsce na leakowanie i wypoczynek. Osobn pozycj ruchu na Wile stanowi ruch towaro wy. Ten odbywa si gwnie barkami, powszechnie u nas nazywanymi berlinkami", cignionymi przez holowniki. W d rzeki byy najczciej wizane po trzy obok siebie, za pod prd wizano je jedn za drug. Czasem zdarzao si, e jaka berlinka" pyna pod aglem, nawet pod prd. Tych jednak byo niewiele, gdy letnie wiatry byy za sabe. Wszystkie statki zawsze zatrzymyway si w Tczewie dla kontroli celnej. Zaatwiano rwnie inne formalnoci w Zarzdzie Drg Wodnych, mieszczcym si nad Wis przy wyszej, kamieniami wyoonej skar pie (dom mieszkalny na rogu Chopina i Nad Wis, te nalea do Zarzdu Drg Wodnych). Barki cumowano po wyej ulicy Nad Wis. Byy tam wkopane w ziemi moc ne supy, na ktre szyprowie zakadali cumy. Aby przy padkiem nie osi na dnie, barki stawiano na gbszym nurcie i na ld przypywano odziami. Z holownikw owych czasw pamitam dwukominowego Fredr" z bocznymi koami, tylnokoowce Goplana" i Eleono ra". Byy jednak i pdzone rub. Ruch towarowy by mniej zachwycajcy, wic mniej nazw statkw utkwio w pamici. Na wysokoci Czyykowa staa ania. Bya to dua pywajca konstrukcja, majca w rodkowej czci otwo ry zamknite krat. Na kocach byy przebieralnie, a po rodku pywalnia. Tak struktur widziaem jeszcze nie dawno temu na Sekwanie w Paryu. Nie utrzymaa si ona jednak dugo i znikna w kocu z powierzchni wody. Inn atrakcj tczewian by stary statek Kopernik". Nie mia ju swego wasnego napdu i tylko holowano go na miej sce i z nastaniem jesieni z powrotem do zimowego portu. Na nim mona byo wynaj kajaki i inne odzie dla przy jemnoci powiosowania po Wile. Kajaki te byy do prymitywne i kiedy zaczy powstawa kluby wiolarskie przy szkoach i innych orodkach, Kopernik" zacz tra-

33

ci na popularno. Wyprzedzajc czas dodam, e nieda leko ul. Reja byy dwa budynki suce jako przechowal nie odzi. Popularnie nazywalimy je przystaniami. Jedna z nich naleaa do I Gimnazjum i Liceum Mskiego w Tczewie, a druga chyba do Kolejowego Zwizku Spor towego. Wrmy jednak do czasw poprzednich. Byem wte dy jeszcze maym chopcem niewiele wiedzcym o naszej przeszoci, kiedy miasto zostao zelektryzowane wiado moci, e Wis bd wieli zwoki Sowackiego. Odpo wiedzi na wszelkie pytania o niego, niewiele mi mwiy. Wielki Polak, Poeta, Patriota..." nie przemawiay do roz sdku czteroletniego dziecka. W podwrzu mielimy ko mrki na opa i rn graciarni. Z dachu tych komrek by wspaniay widok na Wis i przysta. Dachy te byy nasz sta galeri w czasie wszelkich uroczystoci i ob chodw nad Wis, takich jak pocztkowo witojanki", zamienione pniej na wito Morza". Zdawao mi si, e czekalimy wiek na tym dachu. Byo bardzo zimno i okrywano nas kocami i paszczami. Wreszcie zrobi si ruch i wrzawa obok przystani. Pierwszy pyn may paro wiec Tczew", ktry jak pamitam zawsze pywa pochy lony na jeden bok, za nim przypyn do przystani Mickie wicz", statek ktry by mi ju poprzednio dobrze znany. Na przedzie byo wzniesienie, na ktrym okryta biao-czer wonym sztandarem staa trumna Wieszcza. Po czterech rogach stay kolumny, z zapalonymi zniczami. Nie bardzo zdawaem sobie spraw z tego, co si tam dziao, pami tam ksidza w ornacie, kadzida, orkiestry... Kiedy Mic kiewicz" odpyn, widziaem ludzi paczcych, wracaj cych do domw. Psychika dziecka jest dziwna. Ile razy pniej syszaem syren Mickiewicza", biegem nad Wis popatrze, czy znowu nie zobacz katafalku i zni czy. Stale jednak wracaem zawiedziony. Wisa miaa te inne uroki. Te oczywicie naleay ju do czasw pniejszych. Naprzeciw ulicy Reja ogrodzo no pla. Byo to moe najbardziej piaszczyste miejsce nad tczewsk Wis. Midzy szczytami dwch gwek przecignito sznur boi, przy ktrych stal rybak z odzi. Chodzio tu o zapobieenie czstym wypadkom utoni cia. W gorce, letnie dni, bya ta plaa zapeniona mo dzie. Starsi, czasem w niedziel pozwalali sobie na lenistwo. Mimo takiego zabezpieczenia, nie byo lata, w ktrym by kto nie uton. Tak zgin podczas wakacji kolega Brejski z mojej klasy. Doda musz, e w owych czasach, skarpa wzdu nasypu ulicy Nadbrzenej, nie bya obronita wiklinjak obecnie. Owszem, wiklina bya, ale jedynie na linii mi dzy piaskiem a traw na dalszym planie. W odpowiednich miejscach byy zejcia do wody. Jesie bya okresem latawcw. Budowano rne i co kilka krokw sta kto ze sznurkiem w rku. Niestety, linia wysokiego napicia przebiegajca wzdu Wisy, naprze ciw przystani zapaa niejeden, ktry wychyli si w jej stron. Nad Wis te gobiarze prbowali swoje ptaki. Trzeba byo patrze na podniecenie, skoro nagle pokaza si jastrzb, godzcy w najbliszego gobia. Pytanie: ucieknie, czy nie ucieknie, byo na ustach wszystkich pa trzcych. Pewnego lata przyleciay, zapowiedziane poprzednio, dwa dwupatowe hydroplany. Przeleciay kilka razy wzdu

Wisy, pod mostami, pokazay kilka akrobacji powietrz nych, w kocu wodoway w pobliu ul. Na uawach. Wnet zebraa si grupa ciekawych, podziwiajcych samoloty. Zakotwiczone pozostay na brzegu do nastp nego dnia. Zima dawaa innego typu emocje. Zacza pyn kra. Wpierw niewielkie raczej niegowe kawaki, pniej wik sze i ostatecznie due wypeniajce cae koryto. Skoro przyszy wiksze mrozy, zaczy osadza si midzy gw kami a potem wzdu brzegw. Wtedy byo ju wiadomo, e Wisa stanie". Ld zacz si jakby zbija, pyn co raz wolniej, a wreszcie stan. Pokrywa lodowa grubiaa pod stojcym lodem, ale zawsze pozostawaa niebezpiecz na. W niektrych miejscach rybacy wyrbywali due prze rble w ktre zapuszczali swoje sieci na pow ryb. Kiedy przyszed okres kilku dni odwily, ld staja na powierzch ni, a gdy na nowo zamarz, utworzy gadk skorup, wiet nie nadajc si do szybkiej jazdy na ywach. Zawsze jednak ostrzegano przed sabymi miejscami, cho niewie lu na to zwracao uwag. Z wiosn kiedy przychodzia pora na oczyszczenie Wisy z lodu, przypyway lodoamacze. Do Tczewa do chodziy przewanie w godzinach popoudniowych. Ku zyn mej babci, mieszkajcy a na ul. Hallera, prosi nas abymy zawsze zawiadamiali go o lodoamaczach. Potra fi sta nad Wis a do momentu, kiedy przestay praco wa i przycumoway przy wysokim brzegu naprzeciw Za rzdu Drg Wodnych. Praca lodoamaczy fascynowaa wszystkich, mimo e byo to monotonne cofanie si, na bieranie rozpdu i wjedanie na tafl lodow, ktra si pod ich ciarem amaa. Czasem zdarzao si, e nie p ka i wtedy drugi podpywa obok i ld si ama. Najcz ciej jeden mniejszy statek pracowa z tyu, amic wik sze tafle lodu, spywajce w d rzeki. W zimie rwnie, przy oczyszczaniu miasta ze niegu, zwoono go saniami na brzeg, czekajc na odwil i wik sz wod, ktraby zmya resztki brudu. U dou ulicy Podgrnej by browar. Ju za mojej pa mici nie pracowa. Opowiadaa mi jednak matka, e jeszcze kiedym si urodzi, byo bardzo trudno o mleko. W browarze trzymano krowy, karmione prawdopodobnie zuytym do warzenia piwa sodem. Matka miaa przywi lej otrzymywania litra mleka dziennie dla mnie. W cza sach, ktre pamitam, bya tam ju tylko rozlewnia piwa. W piwnicy domu przy kocu ul. Podgrnej, w zimie robiono zapasy lodu. Mniejsze tafle lodu wyawiano z Wisy bosakami, amano na drobniejsze bryy i te maga zynowano w piwnicy. Ten ld w czasie, kiedy jeszcze nie byo lodwek, by kupowany przez wytwrcw lodw, restauratorw itd. Na pocztku lat trzydziestych, Junackie Hufce Pracy, wzmocniy nabrzee wzdu cieki od ul. Nad Wis, a do ul. Na uawach. cieka ta staa si moj ulubion drog do i ze szkoy. Chodziem tamtdy zawsze, oprcz pory wysokiej wody, kiedy w rodkowej czci bya zala na wod, a take przestrze midzy ulicami Wodn i Nad Wis bya nie do przebycia. Wspomniaem o uroczystych obchodach, nad Wis. Pierwotnie byy to witojanki", pniej przeksztacone w wito Morza". Ju dzie przed tym onierze kopali wzdu Wisy doy, na przestrzeni od tartaku, a do wznie-

34

sieni przy ul. Nad Wis. W te doy stawiano supy, wkr cano w nie porcelanowe izolatory, zawieszano druty i na nich kolorowe lampy. Przysta te ubieraa si w wi teczn szat i zatrzymywaa na dzie nastpny statek, przy brany kolorowymi wiatami. Na Wile wojsko stawiao pontony z oson od lisewskiego brzegu. W czasach, kie dy plac po porcie zosta ju zniwelowany, stawiano tam podium, oraz namioty, stoy i krzesa. Ta cz staa si miejscem zabawy, z wyszynkiem, orkiestr i potacwk. W dniu wita, ulice dochodzce do Wisy zostay po po udniu zamknite dla wszelkiego ruchu. Straacy ustawili stoliki i przepuszczali przechodniw tylko za opaconym biletem. Zapalano kolorowe lampy. Orkiestry zajy miej sce na statku i nad brzegiem zaczto zabaw. O zmierz chu statek wypywa na spacery po Wile. Pyn w dl rzeki, zawraca by popyn znowu w gr i wraca do przystani, po nastpngrup chtnych przejadki. Kiedy dobrze si ciemnio nadszed okres wiankw". Pyny Wis tradycyjne wianeczki ze wieczk, ale atrakcj byy ywe Obrazy". Na pontonach odpowiednio ubranych, spyway w d rzeki obrazy przypominajce nam Wand, Kraka ze smokiem i inne okazje naszej historii. Kulmina cyjnym punktem tych uroczystoci byy fajerwerki. Te wanie puszczali onierze, z pontonw na rzece. Ochom" i achom" nie byo koca. Bawiono si do bardzo pnych godzin. Do poowy lat trzydziestych, midzy ulicami Cho pina i Wodn, istniao ogrodnictwo Muellera. Uprawia gwnie kwiaty i roliny ozdobne. Prowadzi rwnie obok Hali Miejskiej", dzisiejszego Domu Kultury Kolejarza", sklep - kwiaciarni. Skarpa przed Szkol Handlow, bya w tym czasie zaronita krzewami i drzewami. Od strony ul. Wodnej, mia zaraz poniej domu nr 10, szop i spor szklarni. Sam ju by dosy starym, zatrudnia wic dwch do trzech modszych ogrodnikw. Ogrody te zostay w kocu zniwelowane. Drzewa i krzewy na zboczu przed szko wykarczowane i powstaa pustka. Nie wiem, czy Zarzd Miasta mia jakie plany na zagospodarowanie tego terenu, ale przez dugie lata wieci pustk. Krtko przed wojn poleco no nam kopa rowy przeciwbombowe na tym polu. Prawdopodobnie nie byy ani raz wykorzystane. Ulice Wodna i Podgrna w zimie staway si do brymi torami saneczkowymi. Ruchu samochodowego w tym okresie w miecie prawie nie byo. Ulice wic nale ay do dzieci. Ul. Chopina miaa za may spad dla sanek, ale i tu mniejsze dzieci, ktre rodzice woleli mie na oku, te zjeday. Podgrna bya szczeglnie popularna. Na rodku gry by humpel" - garb, na ktrym sanki skaka y, co dawao duo emocji i krzyku. Saneczkowe tory byy te w parku. Byy gry anielska" i diabelska". Aniel ska, mimo, e przechodzia przez ciek, bya agodna, std nazwa. Diabelska bya bardziej stroma i te miaa humpel". Na tym skakao si bardzo wysoko i kiedy byem wiadkiem, jak po takim wyskoku, pod czwrk modych ludzi zaamay si sanki. Zjechali w d na sie dzeniach. W parku prbowano zjazdw na nartach, ale niestety zjazdy tam byy bardzo krtkie. W okolicach Tcze wa brak byo stokw narciarskich. (Cig dalszy w nastpnym numerze)

KRZYSZTOF KOWALKOWSKI

750 lat wsi i parafii Miiobdzdokoczenieok 1772 dla caej Polski by tragicz ny. Nastpi I Rozbir Polski i Pru sy Krlewskie znowu znalazy sie pod panowaniem niemieckim. Fryderyk II, zagarnwszy wojewdztwa: pomorskie, malborskie, chemiskie i cze Wielkopol ski, przemianowa Prusy Krlewskie na Zachodnie. Caa Prowincja dzielia si na powiaty ziemskie z radcami ziemskimi Landrate" na czele. Jedynie Gdask za wstawiennictwem Rosji i Austrii (ktre obawiay si wzrostu potgi pruskiej) po zosta jeszcze przy Koronie. Siedzib wadz prowincji Prusy Zachodnie byi Kwidzyn.rzejmujc zagarnite ziemie w 1772 roku, rzd pruski rozparcelowa Milobdz pomidzy dawnych czynszownikw. W dniu 8 listopada 1773 roku wydane zostao dla Pomorza zarzdzenie o zniesieniu w domenach pastwowych obowizku pracy na rzecz dworu, ktry zosta zastpiony staymi opatami pieninymi. Z folwarku bisku piego utworzono domen krlewsko powierzchni 797 mrg i oddano w dzieraw. W latach 1781-1786 komendarzem parafii by ks. Pawe Latoszewicz, brak natomiast informacji o proboszczu. Wiadomo, e w latach 1788-1806 by nim Ka rol Ksawery de Ansitio, ktry jednak zajty swymi rozlicz nymi funkcjami potrzebowa rwnie komendarza. W latach 1788-1792 by nim Andrzej Malechiski, a w latach 1793-1799 ks. Micha Hass. Znane jest te nazwisko sotysa w Miobdzu, ktrym w 1793 roku by Tomasz Zaremba. W okresie wojen napoleoskich, podczas oblenia Tcze wa przez gen. Jana Henryka Dbrowskiego, pod Miobdzem 23 lutego 1807 roku rozegraa si bitwa. Batalion legii p nocnej pod wodz gen. Puthoda i cztery bataliony piechoty badeskiej dowodzonej przez gen. Menarda, stoczyy walk z liczcym okoo 1000 onierzy pruskim oddziaem broni cym si we wsi. Po kilkugodzinnej walce, w ktrej wojska napoleoskie kilkakrotnie szy na bagnety, Prusacy porzuci li umocnione pozycje we wsi i wycofali si do Pruszcza. W pocigu za nimi kawaleria pka Dziewanowskiego zdo bya jedno dziako i wzia do niewoli okoo 100 jecw. Proboszczem Miobdza w tych trudnych latach by Franci szek Pawowski (1806-1819), pniejszy biskup pocki. W 1821 roku poszerzone zostay granice diecezji che miskiej, ktra obja swym zasigiem prawie cao Pomorza Nadwilaskiego. Diecezja przyja do swych do tychczasowych terenw cz diecezji wocawskiej, tworz-

P

35

c dotd archidiakonat pomorski oraz czstk archidie cezji gnienieskiej - archidiakonat kamieski, sigaj cy od Krajny po Gochy (dawny powiat czuchowski). Pro boszczem w tym okresie (lata 1 818-1837) by Pawe Piotr Wolf, a po nim do 1843 roku Jan Chmielewski. W 1848 roku diecezja chemiska po przeprowadzonym spisie wydaa Schematyzm", z ktrego moemy dowiedzie si e parafia liczya w tym roku 2548 dusz, za sam Miobdz 608 dusz (katolikw). Proboszczem w trakcie spisu by wielce zasuony dla parafii i diecezji ks. Antoni Reetz, ktry probostwo sprawo wa w latach 1843-1864. By on rwnie od 1844 roku dzie kanem tczewskim. W 1859 roku w Miobdzu zaoy Brac two Trzewoci. W tym okresie wiele si dziao w Tczewie i okolicach.

jednak informacji o mieszkacach innych wyzna. W latach 1899-1908 proboszczem by ks. Teodozy Winter, twrca muzyki kocielnej, dziaacz Towarzystw w. Cecylii. Ale wedug spisu ludnoci w 1910 roku w Miobdzu byo ju tylko 597 mieszkacw. W tym te roku parafi wizytowa biskup Rosentreter. Nastpc ks. Wintera by ks. Oton Bara nowski, proboszcz w latach 1908-1927. Za jego to czasw, jeszcze przed I wojn wiatow w Miobdzu, przy dzisiej szej ul. Szkolnej, postawiono figur Matki Boej. By te ks. Baranowski honorowym przewodniczcym budowy ko cioa parafialnego w Pszczkach.

C

W

1852 roku zakoczono budow linii kolejowej z Bydgoszczy przez Tczew do Gdaska. Trwajce od 1846 roku prace przygotowawcze zwizane z budow linii kolejowej i mostu przez Wis, spowodoway rozwj gospodarczy Tczewa i jego okolic. Prace przy budo wie linii kolejowej oraz w powstaych zakadach wymagay zatrudnienia wielu pracownikw, co przyczyniao si do napywu ludnoci, ale te dawao moliwo zarobku mieszkacom Tczewa i okolicznych wsi, przez ktre kolej przebiegaa. W Miobdzu i pozostaych miejsco wociach parafii lecych przy linii kolejowej powstay przystanki kolejowe. Kolejny spis diecezjalny sporzdzony w 1866 roku zawiera wicej informacji o parafii Miobdz. Liczya ju 3106 dusz, z czego 1970 byo komunikowanych. Pamita naley przy tym, e liczba ta nie obejmuje ewangelikw i y dw. Proboszczem od 1864 roku by Teodor Bieschky, a wi karym Tomasz Wasilewski. Do parafii naleay: Muhlbanz, Gutland, Mahlin, Senslau, Rembeltsch, Kohling, Hohenstein, Lukoczyn, Mestin, Damerau, Spangau, Liebenhoff, Dalwin z Abbau (tak brzmiay niemieckie nazwy wsi). W sa mym Miobdzu mieszkao 700 dusz. Ju w 1869 roku wie liczya 11 gospodarstw, 13 strzech chopskich. Miaa cznie 51 domw, obejmowaa 3422 morgi i liczya 709 mieszka cw, w tym 652 katolikw i 57 ewangelikw. Przy ko ciele znajdowa si szpital dla czterech chorych, utwo rzony w 1851 roku. Do parafii nalea te filialny koci w. Mikoaja w Dalwinie, zbudowany w 1829 roku. Ksidz Bieschky by proboszczem w Miobdzu do 1875 roku. Jed noczenie w Rbielczu funkcjonowaa w tym czasie parafia ewangelicka, do ktrej naleeli ewangeliccy mieszkacy wsi parafii Miobdz. Domena fiskalna obejmowaa w tym okre sie 202,16 ha obszaru, w tym 127,2 ha roli ornej i ogrodni czej, 72,66 ha k i 2,3 ha nieuytkw. Czysty dochd z gruntu wynosi 5943 marki. W 1868 roku w domenie byo 14 do mw, mieszkao 83 osb w tym: 63 katolikw i 20 ewangeli kw. Okoo 1880 roku wie obejmowaa teren 3422,19 mrg, miaa 11 gburstw i 13 zagrd, a w 1883 roku, kiedy probosz czem by ks. Jzef Jankowski, parafia liczya ju 3468 dusz. Po nim do parafii w 1887 roku przyszed ks. Jan Rook, dziki ktremu odnowiono kocioy w Miobdzu i Dalwinie. W tym czasie wybudowano te istniejce do dzi ogrodzenie ota czajce koci i cmentarz oraz neogotyck bram prowa dzc na kocielny dziedziniec. W kociele zainstalowano nowe 17-gosowe organy. Ks. Jan Rook by w parafii do swej mierci w 1899 roku i tu zosta pochowany. W 1904 roku wedug schematyzmw diecezjalnych w Mi obdzu i Maym Miobdzu mieszkao razem 661 dusz. Brak

ho powrt ziemi tczewskiej do Polski nastpi w styczniu 1920 roku, to j u w listopadzie 1918 roku w Tczewie utworzona zostaa Rada oniersko-Robotnicza, a nastpnie polska Rada Ludowa. W jej skad we szli Maksymilian Arczyski (pniejszy starosta), Wadysaw Orcholski (komisaryczny burmistrz Tczewa), Jan Brejski (pniejszy wojewoda pomorski), Konstanty Krzemieniec ki, Jakub Jurczyski, Jan Struczyski, Franciszek Domian, Barwik oraz Justa z Miobdza, Potocki i Knast z Pelplina i Edmund Klein ze wsi Subkowy. Nie cae jednak Pomorze powrcio do Polski. Cz wesza w skad utworzonego Wol nego Miasta Gdaska, a wrd nich kilka wsi nalecych dotychczas do parafii Miobdz. Byy to: Kolnik, Koliny, Pszczki, Rbielcz i elisawki. Tak wic parafia znowu ulega zmniejszeniu, a pnocna jej granica staa si granic pomidzy Polsk a Wolnym Miastem Gdaskiem, z punk tem granicznym w Kolniku. Wschodni granic Polski bya Wisa. Po przyczeniu Miobdza do Polski, majtek podzielo no na 12 parceli, ktre przekazano Polakom. May Miobdz o wielkoci 500 mrg, dotychczas nalecy do Niemca Kiepke, przej Polak Tutkowski. Do wsi Miobdz naleay w tym czasie: cztery gospodarstwa powyej 300 mrg, cztery o wiel koci od 100 do 300 mrg i cztery poniej 100 mrg ziemi. Wacicielem najwikszego z nich by Franciszek Bielecki, do ktrego naleao 600 mrg ziemi. Do dbr kocielnych naleao okoo 300 mrg, a do szkoy dwuklasowej 20 mrg ziemi. Miobdz, w ktrym bya pierwsza po polskiej stronie (jadc z Gdaska) stacja kolejowa, mia oddzia stray gra nicznej. We wsi byy trzy gospody (restauracje), mleczarnia, kunia, koodziej, a take dwa warsztaty szewskie. Naczel nikiem gminy Miobdz by Reinhard Froese. Wacicielem jednej z restauracji by A..Dulski, u ktrego odbyway si wszystkie waniejsze uroczystoci. System wadzy po po wrocie Pomorza do Polski pozosta taki, jak podczas zabo rw. W dalszym cigu obowizyway tylko nieznacznie zmienione zasady ustalone jeszcze w 1881 roku przez wadze niemieckie. Tylko tu i na lsku istnia na szczeblu wojewdzkim samorzd terytorialny. Najniszym szczeblem bya gmina wiejska. Wedug wydanego w 1928 roku zarysu historyczno-statystycznego diecezji chemiskiej, w Miobdzu, Maym Miobdzu i obszarze dworskim w tym czasie mieszkao 652 katolikw. Do parafii naleay: Miobdz - wie, obszar dworski, May Miobdz, Dalwin, Dbrwka, ukocin, Malenin, Miecin, Szpgawa, Zajczkowo. W dniu 23 wrzenia 1930 roku odby si pogrzeb proboszcza ks. radcy Mieczy sawa Rzewuskiego. By on proboszczem w Miobdzu od 1927 roku. Jego miejsce zaj wielce zasuony dla Pomorza i Polski, ks. Pawe Antoni Czapiewski. Lata te byy jednak trudne dla mieszkacw Miobdza. Panujce bezrobocie i niedostatek powoduje, e podejmowane s rne decy-

36

KIDR

zje w parafii dla ulenia biednym. Na przykad w grud niu 1932 roku postanowiono obniy opat za awki w ko ciele o 20% oraz wyda zgod bezrobotnym w parafii na wycicie co drugiego drzewa na cmentarzu. Pomimo tego ponownemu remontowi poddano koci i zbudowano mur kamienny od pnocnej strony placu kocielnego. Miobdz jako miejscowo nadgraniczna sta si te miejscem wyda rze zwiastujcych nadchodzc wojn. W 1938 roku polska policja aresztowaa we wsi okoo 15 dywersantw niemiec kich, a w nocy z 15 na 16 sierpnia 1939 roku zamordowany zosta przez Niemcw Micha Ranowski, onierz 2 Bata lionu Strzelcw w Tczewie. W dniu 1 wrzenia 1939 roku Miobdz znalaz si na pierwszej linii frontu. Od strony Psz czek ruszy atak hitlerowcw na Tczew, ktry mia by wsparciem akcji hitlerowcw na mocie przez Wis w Tcze wie. Oddziay SS - Heimwehr Danzig w sile okoo dwch batalionw piechoty, dywizjonu artylerii, wchodzce w skad si gen. Eberhardta, okoo godziny 22"" wkroczyy do Tcze wa. Nasta czas aresztowa, wywzek i rozstrzeliwa. Lu dzie ginli tylko dlatego, e byli Polakami. Zgino rwnie wielu mieszkacw Miobdza. Z kroniki szkolnej i pomni ka powiconego pomordowanym moemy pozna ich na zwiska. Byli to: Leokadia Ranowska - matka kierownika szkoy, Jan Klein - byy kierownik szkoy, Mieczysaw Cie sielski - rolnik, Jan Siemiona- ucze gimnazjum, Brunon Doering - robotnik, Pawe Soecki - oberysta, koodziej Leon Ryta, August Wooszczyk - rzenik i Prezes OSP, ro botnik Konrad Bobek, Izydor Grski - pompiarz, kolejarz Jan Wodzikowski, Jzef Grochocki - kolejarz, Jan Weisner, Leon Rogalski, Franciszek Piechowski. W dniu 9 padzier nika zosta wywieziony do obozu koncentracyjnego w Stutthofie ksidz proboszcz Czapiewski, ktry jednak zbiegiem pomylnych okolicznoci w dniu 18 padziernika zosta zwol niony i powrci do parafii.

do utworzonych w miejsce gmin gromadzkich, powiatowych i wojewdzkich Rad Narodowych. Wybory dla wsi tego re jonu odbyy si w Miobdzu, ktry z dniem 1 stycznia 1955 roku sta si siedzib Gromadzkiej Rady Narodowej. W skad gromady Miobdz weszy obszary dotychczasowych gromad: Miobdz, Maleniu, Miecin, cz gromady Dbrwka Tczewska stanowica miejscowoci: Dbrwka i Zajczkowo oraz cz gromady Czatkowy stanowica miejscowo Ldy z gminy Tczew. Biura Rady mieciy si w budynku przy obecnej ul. Pamici Narodowej, w ktrym dzi zlokali zowane s sklepy. W 1957 roku, ksidz Deskowski, zosta przeniesiony do diecezji gdaskiej i obj parafi w Przywi dzu. Jego miejsce na rok zaj ks. Konrad Baumgart, a po nim parafi obj ks. Franciszek Goinda, ktry by tu do 1973 roku. W 1968 roku dziki staraniom kierownika Franciszka Ranowskiego oddano do uytku budynek nowej szkoy, cho jeszcze nie ukoczony. W 1973 roku nastpia kolejna zmiana w systemie dziaania administracji terenowej, w myl ktrej powstay gminy. Wrd nich jest gmina Tczew, w skad ktrej wchodzmidzy innymi wsie tworzce dotychczas gro mad Miobdz: Dbrwka Tczewska, Maleniu, Miecin, Miobdz, Zajczkowo. W ten sposb ulega likwidacji Gromadzka Rada Narodowa w Miobdzu. Zmiany na stpiy rwnie w parafii. W 1973 roku jej administrato rem zosta ks. Tadeusz Falkowski, ktry do dzi jest tu proboszczem. W 1974 roku we wsi mieszkao 1026 osb, a do parafii naleay: Miobdz, May Miobdz, Dbrw ka, Maleniu, Miecin, Zajczkowo PGR, Zajczkowo Wybudowanie. Liczba mieszkacw Miobdza ulegaa wahaniom, gdy w 1989 roku byo ich 973, a w 1998 roku 1043 osb. zi Miobdz jest wsi soeck w gminie Tczew (po wiat tczewski) w wojewdztwie pomorskim, lec na skraju Pojezierza Kociewskiego i graniczc z u awami Wilanymi (Steblewskimi). Pooony jest na gw nej trasie wiodcej z Gdaska do Bydgoszczy, 27 km od Gdaska i 8 km przed Tczewem. We wsi jest Ochotnicza Stra Poarna, Zakad Sadowniczo-Dowiadczalny i sklep. Jest te szkoa podstawowa o wieloletniej tradycji z utwo rzon w 1999 roku klas gimnazjaln, a przy nich zerwka i oraz przedszkole. Przy szkole jest te sala gimnastyczna. Miobdz to wie typowo robotnicza, ktrej mieszkacy dojedajdo pracy w Tczewie, Pruszczu lub Gdasku. Miesz ka tu dzi zaledwie piciu rolnikw prowadzcych gospo darstwa indywidualne. Poza tym wiele osb jest bez pracy, co w szczeglnoci dotkno osoby mode. Jednak mieszka cy nie pozostaj bierni. Zmodernizowana zostaa remiza stra acka i urzdzono w niej wietlic. Koszty tych prac pokryli mieszkacy oraz Urzd Gminy Tczew. Zakoczono drugi etap telefonizacji wsi, przyczajc ponad 70 nowych abonentw. Zakoczono gazyfikacj wsi, a na ul. Wiejskiej pooono trylink. W planach nastpnych prac jest remont dalszego odcin ka ul. Wiejskiej, zwikszenie iloci owietlenia ulicznego. Cen trum kulturalne i sportowe stanowi szkoa, w ktrej odbywa si wiele imprez i uroczystoci dla dzieci i dorosych. Odby waj si tu zabawy i imprezy rodowiskowe. Tradycjjest or ganizacja ju od pierwszego finau imprezy Orkiestry wi tecznej Pomocy. Uczestniczy w niej corocznie 1000-1500 osb z caego powiatu tczewskiego. Znajdujcy si w centrum wsi koci gotycki pod wezwaniem Macierzystwa Najwitszej Maryi Panny, widoczny jest ju z daleka i jest znakiem rozpo znawczym Miobdza. Jest wpisany do rejestru zabytkw i znaj duje si pod cis ochron konserwatorsk.

W

yzwolenie Miobdza nastpio 15 marca 1945 ro ku. Niestety, obok wielu zniszcze dokonanych przez wycofujcych si Niemcw, spustoszony zosta rwnie koci. Zniszczona zostaa wiea, a sam ko ci zosta spalony; zostay tylko mury. Bezpowrotnemu zniszczeniu ulego cae wntrze kocioa. Jego odbudowa trwaa wiele lat. Znacznie zniszczona bya rwnie szkoa, tak e lekcje mogy rozpocz si dopiero 9 listopada 1945 roku. Jej pierw szym i dugoletnim kierownikiem zosta Franciszek Ra nowski. Do parafii powrci te ks. Pawe Czapiewski i on to natychmiast przystpi na miar wczesnych moliwoci do odbudowy kocioa, ktra trwaa do 1956 roku, cho ju w 1948 roku w kociele odprawiono pierwsz msz, a w 1949 roku zawieszono odnaleziony w Niemczech dzwon. W dniach 14-17 lutego 1946 roku odby si spis ludnoci w caej Pol sce, wedug ktrego w Miobdzu mieszkao 570 osb, zma laa wic ilo mieszkacw w stosunku do ostatniego roku wojny, kiedy to w Miobdzu mieszkao 855 osb. Po odej ciu z parafii w dniu 1 lipca 1951 roku, na emerytur ks. Czaplewskiego proboszczem zosta ks. Eryk Deskowski. Dziki jego zaangaowaniu wykonano wiele prac remontowych, a tak e wyposaono koci i odremontowano organy. W 1954 roku w Miobdzu powsta Zakad Sadowniczo-Dowiadczalny, Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach, kt ry przyczyni si do rozwoju wsi, dajc jej mieszkacom za trudnienie. W tym te roku nastpiy wane wydarzenia po lityczne bdce konsekwencj wprowadzonej w 1952 roku Konstytucji. W dniu 5 grudnia 1954 roku odbyy si wybory

D

37

ROMAN KLIM

Z

naki wysokiej wody, upamitniajce wielkie powodzie, s symbolem zmaga na szych poprzednikw z gronym i nieobliczalnym ywioem. Peni one rol nie zwykle oryginalnych pamitek historycznych, a jednoczenie s ostrzeeniem dla przyszych pokole. Z reguy, wykonane bardzo estetycznie i z trwaych materiaw, wy stpoway w caym biegu wilanym. Sukcesywnie ich ilo maaa, szczeglnie po drugiej wojnie wiatowej, kiedy byy z nieuzasadnionych powodw niszczone wrcz w barba rzyski sposb. W rezultacie tego rodzaju zabytki ostay si tylko w znikomej iloci. A pro ces niszczenia trwa przecie nadal. By moe nadejdzie taki czas, kiedy znikn cakowi cie. Dlatego bardzo wana jest ich inwentaryzacja, aby chocia lad po nich przetrwa.cm. Zachowa si po niej take jeden elazny trzpie mo cujcy. Domniemana odlego, ustalona na podstawie tych ladw, od linii znaku wysokiej wody do paszczy zny gruntu, wynosia 93 cm.

Poniej przedstawiam istniejce jeszcze znaki wysokiej wody na kociewskim odcinku biegu Wisy na obu jej brze gach.

Usytuowanie znaku wysokiej wody w wieciu nad Wi s zwizane jest ze wspaniaym zespoem zabytkowym, na ktry skadaj si: fara pw. Matki Boskiej Czstochowskiej i w. Stanisawa Biskupa, obiekt jej plebanii oraz duy frag ment obronnych murw miejskich. Ten zabytkowy kompleks jest wiadectwem istnienia tutaj Starego Miasta, zanim wie cie po tragicznych powodziach w kocu XIX wieku prze nioso si na drugi brzeg, na wzgrze nad Wd. redniowieczna witynia, zwana Star Far", bya poczynajc od 1370 roku budowana przez prawie sto lat. W wyniku zniszcze w czasie drugiej wojny wiatowej pozostay tylko jej mury. Odbudowana zostaa w ostat nich kilkunastu latach. Mimo rnych wydarze przetrwa na niej znak wysokiej wody. Znajduje si z prawej strony bocznego, poudniowego wejcia. Jest to eliwna tablicz ka o wymiarach 27x14 cm z podwjn krawdzi. Nad lini znaku wysokiej wody odlany jest napis W-St", a pod ni 26.6.1884". Odlego od linii do paszczy zny gruntu wynosi obecnie 140 cm. Przy ulicy Wodnej, pod numerem 29, na pnocnym brze gu Wdy, naprzeciwko maego targowiska stoi budynek dawnego spichlerza z pocztku XIX wieku. Zbudowany na planie dugiego prostokta, murowany i otynkowany, stoi na wysokiej kamiennej podmurwce i nakryty jest bardzo wysokim czterospadowym dachem namiotowym, o wypukych poaciach dachowych z karpiwk. Jego dusza elewacja od strony ul. Wodnej posiada dwa rz dy po osiem okienek i porodku wejcie gwne. Jeszcze przed dwoma laty w jego wschodniej cianie szczytowej, ale w poudniowym naroniku znajdowaa si eliwna tabliczka znaku wysokiej wody. Jej grna krawd po krywaa si z grn lini kamiennej podmurwki. Zacho wane lady po jej zerwaniu (prawdopodobnie przezna czono j na zom) wiadcz, e posiadaa wymiary 32x32

W Wielkim Lubieniu na Nizinie Sartowicko-Nowskiej znajduje si koci pw. w. Jakuba Apostoa. Jego budow rozpoczto w 1680 roku, a konsekracja nastpia po dwch latach, 10 lipca. Jego wielk osobliwoci jest fakt, e we wntrzu na prawej cianie (patrzc od gwnego wej cia) wisi blaszana tabliczka emaliowana na biao o wy miarach 25x22 cm z czerwon lini znaku wysokiej wody. Nad liniznajduje si napis STAN WODY", apod linidata w dwch wierszach 27 mara/1855". W sowie marca" jest bd poniewa opuszczono w nim liter c". Odlego od czerwonej linii do posadzki kocioa wynosi 309 cm.

Z historycznego punktu widzenia bardzo interesujc nad wilask miejscowocijest Korzeniewo na Nizinie Kwi dzyskiej z tradycj przeprawy przez Wis do Opalenia, czynnej tu ju w XIV wieku oraz z funkcjonowaniem portu od XVIII stulecia. Wanie w tym miejscu, na obszarze mi dzy waem przeciwpowodziowym, waem poudniowym por tu oraz Wis z przepraw, po lewej stronie przejazdu, na niewielkim ziemnym wzniesieniu stoi betonowy obelisk, kt rego zasadnicza cz ma przekrj rwnoramiennego trj kta o bokach po 53 cm, o wysokoci 241 cm. Stoi on na dwustopniowej podstawie, ktrej dolna kwadratowa cz ma wymiar boku 103 cm, a wysoko 13 cm, natomiast dru gi stopie o przekroju 66x66 cm jest wysoki na 70 cm. Ostrze miecza wyrzebionego w betonie obelisku wskazuje piciowierszowy napis: ZNAK/WYSOKIEJ/KULMINACJI/ WIELKIEJ WODY/WISY". Tych znakwjestatrzy. Dwa znajduj si na drugim - tym wyszym - stopniu podstawy obelisku, ajeden w dolnej czci. Pierwszy, najwyej uloko wany, wystpuje w postaci krtkiej linii po obu stronach, na ktrej widnieje rozdzielona data 13.VI" i 1962". Ten znak

38

od aktualnego poziomu gruntu, na ktrym stoi obelisk jest oddalony o 48 cm. Podobny ukad jest zachowany w niej pooonym - o 24 cm - znaku wysokiej wody, take z roz dzielon dat 27.III" i 1947". Najniej pooony znak od dalony od poziomu gruntu o 9 cm znajduje si w dolnym, najszerszym stopniu podstawy i ma zupenie inny charakter. Posiada on form elaznej tabliczki z zaznaczonym rantem na obwodzie, o wymiarach 20x10 cm. Krtka linia znaku wysokiej wody w tabliczce posiada z lewej strony odlane litery W.W", a pod ni dat 4.VIII.1960".

jej ujciem do Nogatu, w bezporednim rejonie gwnego w za hydrotechnicznego. Zosta zbudowany w latach 1852-1879 z czerwonej licowej cegy. I wanie na ogromnej skonej cia nie wlotowej (lewej patrzc od strony Nogatu) znajduj si dwa znaki wysokiej wody. Przyjy one form eliwnych ta blic. Ze wzgldu na ich umieszczenie na duej wysokoci nad lustrem wody Liwy, trudno byo zmierzy ich wymiary. W ka dym bd razie s wielokrotnie wiksze od dotychczas opisy wanych. Wyej usytuowana tablica nad lini znaku wysokiej wody zawiera odlany napis W.St./am 25. Maerz 1888". Nato miast druga, umocowana niej, nad lini znaku ma napis o tre ci: W.St./am 27 Juni 1884", a pod lini+4,90 m".

Miejscem niezwykym, o randze wrcz europejskiej, na szlaku wilanym jest Biaa Gra i jej pobliski obszar. Obfi tuje on w znaczc liczb zabytkw hydrotechnicznych jak i osobliwoci przyrodniczych. W Biaej Grze istnieje jedy ny w swoim rodzaju wze hydrotechniczny o niezwykych walorach zabytkowo-historycznych i widokowych. Tutaj zbie gaj si trzy rzeki, a ongi zbiegay si granice trzech pastw. Bardzo wysoki klif wilany z rezerwatem rolinnoci ciepo lubnej Biaa Gra" zbliy si do samej rzeki i stanowi osobli wo przyrodnicz duej rangi. Z tym miejscem zwizanajest lokalizacja legendarnego grodu Zantyr, a take ponad 400 lat trwajca historia budowli hydrotechnicznych, rozdzielajcych wod na Leniwk do Gdaska i naNogat do Malborka i Elbl ga. Liczne pozostaoci tych budowli hydrotechnicznych w rejonie Cypla Mtowskiego tworz swoisty i oryginalny skansen. Tutaj w dalszym cigu funkcjonuje ogromna luza, z wrotami przeciwpowodziowymi, stalowym mostem i jazem, zbudowana w 1916 roku, stanowica gwny element kanali zacji Nogatu. Rwnie tutaj funkcjonuje ogromny przepust z zastawk, ongi penicy rol luzy na rzece Liwie, tu przed

Wiadomo, e na jednym z filarw mostu knybawskiego, zbudowanego przez Niemcw w latach 1940-1941 rkami jecw angielskich i francuskich, a take przymusowo za trudnionych Polakw, przez wiele lat wisiaa stalowa ta blica ze znakiem wysokiej wody, upamitniajcym powd w 1947 roku. Niestety, obecnie nie ma po niej ladu. Ta sama powd znajduje swj symboliczny zapis w zna ku wysokiej wody ulokowanym na zabytkowym mocie ko lejowym w Tczewie wybudowanym w latach 1888-1890. Znak usytuowany jest na wystpie zachodniego przyczka mostowego, zbudowanego z gazw granitowych o wymia rach 94x34 cm. Znak wysokiej wody znajduje si w odle goci 45 cm od lewego naronika wystpu, na wysokoci 255 cm od obecnej podstawy przyczka. Jest to miedziana tabliczka o wymiarach 18x8,5 cm z wycinitymi napisami: przy grnej krawdzi 27.3.1947" i 10,08" przy dolnej. Osa dzona zostaa na granicy dwch gazw granitowych na gru bej warstwie zaprawy cementowej.

Jest to jeden z ostatnich materiaw Romana Klima znajdujcych sic w naszej redakcyjnej teczce. Wicej ju do nas nie napisze. Roman Klim zmar 7 grudnia 2 0 0 0 roku przeywszy lat 50. Lata te przey bardzo intensywnie, pozostawiajc po sobie znaczne dowody swojej spoecznej i zawodowej dziaalnoci. By znanym w Tczewie muzealnikiem, krajoznawc, publicyst, ktry temu miastu odda swoje ostatnie 20 lat. Jego oywiona praca obejmowaa rozlege obszary kultury, ochrony przyrody, opieki nad zabytkami, turystyki i nautologii. Wspzaoyciel i dyrektor Muzeum Wisy w Tczewie by jednoczenie kuratorem rzek polskich Centralnego Muzeum Morskiego w Gdasku. Urodzony w Brzeciu nad Bugiem, lata modoci spdzi w Elblgu, a po studiach w Poznaniu dorose ycie zwiza w Wybrzeem. Pocztkowo by dyrektorem Muzeum Rybowstwa w Helu, a od 1980 roku przebywa w Tczewie, by zorganizowa kierowane pniej przez siebie Muzeum Wisy. Roman Klim by czowiekiem instytucj. Jego nazwisko czono z powstawaniem coraz to nowych instytucji i organizacji. Zainicjowa powoanie Klubu Ochrony rodowiska Midzymorze" w Helu, Regionalnej Pracowni Krajoznawczej w Elblgu, Towarzystwa Mionikw Wisy, Klubu Przyjaci Kultury Mennonickiej Oleder" i Nadwilaskiego Klubu Krajoznawczego Trsow" w Tczewie. Peni wane funkcje w wielu organizacjach spoecznych, m.in. by wiceprzewodniczcym ZG Polskiego Towarzystwa Nautologicznego, czonkiem Rady Krajowej Stowarzyszenia fiutorow Polskich, Gdaskiego Oddziau Towarzystwa Opieki nad Zabytkami i przewodniczy Tczewskiemu Oddziaowi Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Odszed od nas czowiek znamienity, ktry pozostawi po sobie wybitne efekty ^swojej spoecznie uytecznej pracy. One z nami pozostan.

39

Zgodnie z zapowiedzi z poprzedniego numeru w dalszym cigu publikujemy plon j I Midzyszkolnego Konkursu Historycznego DOKUMENTACJA ZABYTKW Z REGIONU TCZEWSKIEGO. Dzisiaj drukujemy drug rwnorzdn prac wyrnion II nagrod. Zgodnie z zapowiedzi z poprzedniego numeru w dalszym cigu publikujemy plon I Midzyszkolnego Konkursu Historycznego DOKUMENTACJA ZABYTKW Z REGIONU TCZEWSKIEGO. Dzisiaj drukujemy drug rwnorzdn prac wyrnion II nagrod. J

I E E S S OP R N UZ T P AII nagroda

Collegium Marianum

Szkoa ta powstaa 6 kwietnia 1836 roku w Pelplinie, zajmowaa si ksztaceniem i wychowaniem chopcw od 8 do 16 lat. Funkcjonowaa i prnie dziaaa do 9 sierpnia 1961 roku, kiedy to Kurato rium Okrgu Szkolnego w Gdasku wydao decyzj o jej likwidacji. Nastpnie budynek bezprawnie oddano na rzecz Wojewdzkiego Wydziau Zdrowia i Opieki Spoecznej. Przeksztacono go w zakad dla ciko upoledzonych umysowo dzieci. 1 wrzenia 1993 roku po trudnych pertraktacjach biskup pelpliski, Jan Bernard Szlaga, odzyska budynek uczelni na rzecz Kurii Diecezjalnej w Pelplinie. W 1996 roku rozpoczto prace remontowe trwajce do poowy stycznia 2000 roku 1 . Uroczyste otwarcie Mskiego Liceum Katolickiego odbyo si 1 wrzenia 2000 roku. Mskie Liceum Katolickie bdzie miecio si w budynku Collegium Marianum i dziaa bdzie pod t sam nazw.aoycielem i fundatorem zakadu dla chopcw by ks. biskup Anastazy Sedlag (1834-1856) 2 , ktry w tym czasie zarzdza diecezjchemisk. Biskup Sedlag 11 padziernika 1834 roku wysa do ministra owia ty Prus, Altensteina, prob o pisemn zgod na zaoenie w maej miejscowoci, jak by Pelplin, szkoy dla chop cw. Decyzj sw biskup uzasadni tym, e przy kociele diecezjalnym nastpi brak ministrantw i wyuczonych pie wakw. Aby t luk wypeni, biskup Sedlag chcia zaoy przy katedraln szko. Koci Katolicki ma prawo, oprcz szkoy elementarnej zaoy wysz szkol redni. Natomiast wierni, w miar swoich moliwoci powinni wspiera kad katolick szkol zaoon przez KociP. Absolwenci szkoy dostaliby wwczas wolne mieszka nie i utrzymanie oraz pobieraliby nauk religii, jzyka pol skiego, niemieckiego i innych przedmiotw. Zakad ten mia za zadanie ksztaci modziecw na rzecz Kocioa i kraju. Statut uoony przez Sedlaga zatwierdzony zosta przez mi nisterstwo, a 27 stycznia 1836 roku przez rzd. Niemiecka nazwa zakadu brzmiaa: Knaben Erziehungs Institut zu Pel plin"4. Pocztkowo zajcia odbyway si w budynku stoj cym naprzeciw katedry, przy ulicy wiodcej do Starogardu. Za czasw cystersw miecia si tam jednopitrowa karcz ma, a w 1834 roku obiekt ten zakupi biskup Sedlag w celu umieszczenia w nim mskiej szkoy. Krtko po zakupie dom przebudowano, gwne wejcie przeniesiono w rodek, za nim umieszczono kuchni i spiarni5. Na prawo znajdowa y si dwa pomieszczenia dla prokuratora (tak nazywano opiekuna), na lewo za urzdzono jedn du klas, a za nijadalni, w szczycie natomiast sypialni. Wobec cigle narastajcej liczby uczniw szko powikszono. Pierwszym naczelnym kierownikiem zosta ks. Henryk Hanke, ale ju w padzierniku tego samego roku zastpi go ks. Rudolf Hentschel. Nadzr nad szko peni nauczyciel, od ktrego wymagano kwalifikacji nauczycielskich, kilku letniej praktyki zawodowej oraz dobrej umiejtnoci piewu. Pierwszym nauczycielem, ktry sprosta tym wymaganiom by Ferdynand Kiewicz z uawki, syn nauczyciela i organisty''. Do jego obowizku naleao prawidowe prowadzenie za j, troska o wychowankw oraz dopilnowanie wypenienia przez uczniw regulaminu szkoy. W zamian za to Kiewicz otrzyma wolne mieszkanie, utrzymanie i pensj w wysokoci 136 talarw rocznie, w tym 80 talarw pobiera jako nauczyciel. Nastpc Kiewicza zo sta Micha Kociemski, dotychczasowy nauczyciel szkoy ludowej w Pelplinie7. Pocztkowo w szkole nie byo rozrnienia na klasy, dopiero w 1850 roku w obecnoci biskupa Sedlaga odby si pierwszy pisemny egzamin, w wyniku ktrego 44 uczniw podzielono na sekst, kwint i kwart. Dokadny program nauczania okrelony zosta w 1854 roku. W roku tym uczo no muzyki, jzyka aciskiego, religii wjzyku polskim i nie mieckim oraz matematyki. Z czasem wprowadzono: histo ri, geografi, kaligrafi, przyrod, jzyk grecki, rysunek, jzyk polski i niemiecki oraz francuski. Dziki znajomoci tylu jzykw uczniowie pelpliskiego gimnazjum bez proble mu przyjmowani byli do innych szk rednich. W XIX i XX wieku duy nacisk kadziono na jzyk polski, piew i gr na instrumentach, zwaszcza skrzypcach, fortepianie i organach. Pniej w pelpliskiej uczelni powstaa szkolna biblioteka. W latach 1854-1869 zajcia odbyway si od poniedzia ku do soboty: w poniedziaki, wtorki oraz czwartki i pitki od godziny 8" do 16"", z przerw od 12" do 1301', a w rody

w Pelplinie

40

i soboty od godziny 8"" do 12 . Podczas rzdw Sedlaga przez szko przewino si 442 uczniw. Spord nich 35 zostao nauczycielami, 170 kontynuowao nauk w innych szkoach rednich dostajc si na studia, a okoo 50 z nich przyjo lu by kapaskie. Pod koniec 1856 roku liczba wychowankw przekroczya setk, biskup Sedlag podj plany przeniesienia zakadu z dawnej karczmy do zabudowa poklasztornych, lecz osobicie tego nie dokona, poniewa w 1857 roku zmar. Nowym biskupem (1857-1886)', a co za tym idzie dy rektorem szkoy, zosta Jan Nepomucen Marwicz , ktry ju jako proboszcz tucholski hojnie wspiera uczelni, co wicej - ledzi jej rozwj i wysa tam swoich siostrzecw i krew niakw. Pomylny rozwj zakadu, zarwno liczebny jak i or ganizacyjny, skoni Marwicza do powzicia wszelkich stara, aby dokona tego, co rozpocz biskup Sedlag, czyli przenie sienia zakadu z dotychczasowego budynku do zabudowa poklasztornych, przylegajcych do katedry. Gmach ten by pitrowy i czworoboczny, dlatego przeduono go w stron poudniow oraz dobudowano drugie pitro i przystosowa no do potrzeb szkoy z internatem. Koszt rozbudowy i prze budowy pokryto czciowo ze spadku po biskupie Sedlagu'", a po czci z dobrowolnych skadek diecezjan. Dnia 3 padziernika 1860, rok szkolny rozpocz si ju w nowo oddanym gmachu. Liczba wychowankw wyniosa wtedy 220 i w nastpnych latach stale rosa. Jednoczenie biskup podj usilne starania, aby podnie rang pelpliskiej uczelni i przeksztacijw gimnazjum lub co najmniej w progimnazjum. I tak powstao progimnazjum pod nazw Collegium Marianum". W nowych obiektach znalazo si miejsce dla kaplicy gimnazjalnej, w ktrej od tej pory odby way si wszystkie szkolne uroczystoci. Przy okazji konse kracji kaplicy biskup Marwicz powici figur Matki Bo skiej, zdobic budynek uczelni, pod ktr w 1865 roku na niebieskim tle wyryto zotymi literami nazw zakadu - Col legium Marianum"". Brakowao jednak boiska na uprawianie gimnastyki, ktr wprowadzono jako przedmiot obowizkowy. Pocztkowo przeznaczono na ten cel czworobok, otoczony krugankami, ale z biegiem czasu sta si on zbyt may, dlatego biskup od da cz swojego sadu i warzywniaka midzy Wierzyca ka naem. Byo teraz do miejsca na gimnastyk oraz uprawia nie rozmaitych gier, poczwszy od pcheki", a po rozgrywki w pik non. Od pocztku istnienia szkoy uczniowie pacili czesne na opa, wiato i nauk. Opaty te, w miar zwikszania kosz tw rosy. Jeeli trzech braci chodzio do szkoy, to trzeci

00

z nich zwolniony by z pacenia czesnego. Oprcz miejsc opacanych, istniay rwnie miejsca wolne (fundowane). Pocztkowo uczniowie korzystajcy z caego wolnego miej sca mieli wszystko, co potrzebne do nauki - darmowe ubranie, pranie, nauk, mieszkanie, wyywienie oraz papier i atrament. Aby jak najwicej uczniw mogo korzysta z wolnych miejsc, dzielono je midzy dwch lub trzech uczniw. Pierw sza cz miaa bezpatnie mieszkanie, wyywienie i nauk, druga i trzecia bezpatnie tylko wyywienie i mieszkanie. Z upywem czasu liczba uczniw bya taka wysoka, e bra kowao miejsc fundowanych. Po roku 1883 liczba absolwen tw wynosia 250. Najwicej uczniw pochodzio z Pelplina i okolic, ale znajdowali si wrd nich rwnie przedstawi ciele z Lubawy, Kaszub. Collegium Marianum byo znane na Warmii, w Kasznajderii oraz w Gdasku. Liczba uczniw obniya si w 1920 roku z powodu zmian granic powojennej Polski, lecz szybko urosa do dawnego poziomu. Zmieniy si tereny, z ktrych pochodzili ucznio wie. Zabrako wic uczniw z terenu gdaskiego, Warmii, Zotowskiego, z Kaszub i Lubawskiego. Collegium byo szko prywatn o wysokim poziomie nauczania. To czsto zniechcao uczniw do zakadu i wie lu z nich w czasie semestru odchodzio do innych gimna zjw lub cakowicie rezygnowao z nauki, wracajc na ro dzinne gospodarstwo. Zostali w szkole i wytrwali do koca, tylko najzdolniejsi. wiadczyy o tym dobre wyniki egzami nw kocowych, przeprowadzanych w obecnoci biskupa. Jak wida, pelpliska szkoa dawaa zatem swym uczniom nauk gruntown i wiedz solidn. Absolwenci, ktrzy prze nieli si do innych szk rednich, wyrniali si spord innych uczniw, dodatnio utwierdzajc reputacj pelpliniakw" zwaszcza w jzykach obcych. Najwybitniejszymi przedstawicielami pelpliskiej szkoy by aszewski, wice prezes Najwyszego Sdu w Warszawie, ktrego pogrzeb odby si 27 marca 1924 roku w Pelplinie, z udziaem licznych absolwentw zakadu. Naley rwnie wspomnie o lekarzach, ktrzy zdobyli wyksztacenie i wychowanie w Pelplinie - syn ny chirurg i profesor Kurakowski, Ludwik Rydygier oraz na czelnik wydziau weterynaryjnego dr Gracz. W badaniach historycznych na wyrnienie zasuyli: R. Frydrychowicz, J. Preuss, J. Karnowski, F. Buchholc, Nowicki i E. Raduski, natomiast rdowe publikacje i katalogi biblioteczne pozostawili po sobie: Neubauer, Betlejewski, W. Pobocki, prof. Kozowski, Pliski i Westpchal. Najwiksz zasug pelpliskiego zakadu byo przygo towanie kandydatw do stanu duchownego w diecezji che-

Sala gimnastyczna dawnego Collegium Marianum wybudowana w 1934 r. za czasw biskupa Stanisawa W. Okoniewskiego

41

miskiej. Cel ten potwierdzony zosta przez biskupa Oko niewskiego w umownym statucie z 27 sierpnia 1928 roku. W okresie midzywojennym wiksza cz ksiy w diece zji wywodzia si wanie z Collegium Marianum. Lekcje jzyka polskiego w okresie zaborw w zakadzie odbyway si w tajemnicy, ale z nauki tej nie zwalniano ni kogo, a co wicej nawet uczniw niemieckich, ktrzy dzi ki temu przyswajali sobie poprawne wysawianie si po polsku. W jzyku polskim rozmawiano z profesorami i na uczycielami, a take wszelkie modlitwy - ranne i wieczorne -odprawiane byy wjzyku polskim. Kazania niemieckie byy tylko raz w miesicu. Po mierci biskupa Marwicza kierownictwo szkoy obj Stanisaw Wojciech Okoniewski, ktry uzyska zezwolenie na otwarcie sidmej i smej klasy, dziki czemu powstao pene gimnazjum. 27 czerwca 1929 roku odbya si w pelpliskiej szkole pierwsza pisemna matura. Ponadto biskup Okoniewski zmodernizowa budynek 12 uczelni : - zaoy centralne ogrzewanie, unowoczeni azienki, - powstay gabinety wicze i gabinet stomatologiczny, a w 1934 roku rozbudowa i unowoczeni sal gimnastyczn, ktra w tym okresie naleaa do najwikszych na Pomorzu. Wraz z odzyskaniem niepodlegoci i przejciem owia ty przez administracj polsk, zmieniy si zasady ksztace nia w gimnazjach. Zasady te dokadnie zatwierdzono 10 mar ca 1920 roku. W pelpliskim gimnazjum klasycznym gwn rol w klasach od I do VII odgrywa jzyk aciski, a w kla sach od IV do VIII jzyk grecki. Do czasu reformy jdrzejewiczowskiej (1933 r.) realizowano nauczanie dwupoziomo we: w klasach od 1 do 111, realizowano taki sam program jak w trzech ostatnich klasach siedmiorocznej szkoy powszech nej, a w klasach od IV do VIII uczono: religii, j. polskiego, aciskiego, greckiego, niemieckiego i kultury klasycznej, historii, geografii, fizyki, chemii, matematyki, filozofii, wy chowania fizycznego. Przedmiotami nadobowizkowymi byy: muzyka i piew oraz roboty rczne. Aby zosta uczniem pelpliskiej uczelni, naleao pozy tywnie zda egzamin wstpny, ktry odbywa si pod koniec czerwca. Na egzaminie wymagano: z religii znajomoci pacie rza, podstawowych prawd wiary i najwaniejszych faktw ze Starego i Nowego Testamentu. Z jzyka polskiego wymagano pynnego czytania, opowiadania przeczytanego tekstu, znajo moci gramatyki i ortografii, z matematyki umiejtnego posu giwania si jednostkami wag i miar, pisania liczb do 2 tysicy

oraz prawidowego rozwizywania czterech podstawowych dziaa (mnoenie, dzielenie, dodawanie i odejmowanie). Na egzaminie maturalnym pisemnie zdawano: j. polski lub histori, j. aciski lub grecki, fizyk z chemi lub mate matyk. Egzamin ustny obejmowaj. aciski, grecki, kultu r klasyczn i fizyk z chemi. Wybuch drugiej wojny wiatowej to najtragiczniej sze wydarzenia w dziejach szkoy. Wielu profesorw, nauczycieli i wychowankw sw polsko i wiar 20 pa dziernika 1939 roku przypacio yciem na czele z ks. Paw 13 em Kirsteinem , dyrektorem szkoy. Wojna przerwaa nauk w szkole do 1 lutego 1946 roku, kiedy Collegium prze ksztacono w Prywatne Gimnazjum i Liceum Koedukacyjne Stolicy Biskupiej. Pierwszy nabr uczniw do liceum odby si bez egzaminu wstpnego. Uczniowie zostali podzieleni na trzy grupy w zalenoci od jzyka: grupa francuska, an gielska, oraz klasa dla pracujcych. Od jesieni 1948 roku lekcje przeniesiono do budynku mieszczcego si na Okoniewie w Pelplinie (obecnie ul. Bi skupa K. Dominika). Pierwsza pisemna matura miaa miejsce w 1949 roku w nowo oddanej szkole. Natomiast w dawnym gmachu Collegium umieszczono internat dla modziey spo za Pelplina. Pomimo tego, e gimnazjum byo szko pry watn, na egzaminie maturalnym w komisji zasiadali przedstawiciele Kuratorium Owiaty. W liceum koedukacyj nym obowizywa taki sam program jak w innych szkoach humanistycznych, lecz wymagania byy troch wysze i dlate go absolwenci opuszczajc pelplisk szko bez trudu dosta wali si na wybrane studia. W 1951 roku zlikwidowano dotychczasow uczelni, a na jej miejsce powstao Nisze Seminarium Duchowne, miesz czce si w budynku Collegium Marianum. Nisze Semina rium Duchowne obejmowao klasy od VIII do XI, jednak nie posiadao praw pastwowych ze wzgldu na sytuacj poli tyczn w kraju. Collegium Marianum organizacyjnie zczo no z Wyszym Seminarium Duchownym. W Collegium pro gram nauczania by taki sam jak w innych szkoach rednich z wyjtkiem religii i j. greckiego. Uczelni t koczyo si egzaminem maturalnym, bya tojednak matura prywatna, nie uprawniajca do przyjmowania do szk o profilu wyszym. Uprawniaa jednak do wstpowania do Wyszego Semina rium Duchownego. 9 sierpnia 1961 roku z powodu likwida cji wikszoci takich placwek w kraju, zamknito rwnie pelplisk szko. Gmach ten oddano na rzecz Domu Pomo cy Spoecznej dla upoledzonych dzieci.

J a k wczeniej w s p o m n i a e m , w 1993 roku biskup J a n B e r n a r d Szlaga, o d z y s k a g m a c h i rozpocz renowacj budynku, 1 w r z e n i a 2 0 0 0 roku p o n o w n i e p o w s t a o pierwsze na K o c i e w i u , m s k i e liceum katolickie, ktre dziaa pod t s a m n a z w co gimnazjum w X I X w i e k u . Do liceum przyjto 120 uczniw, z ktrych 90 korzysta z internatu. S w nim 1 i 2 - o s o b o w e pokoje. W k a d y m z nich jest telefon, z ktrego uczniowie m o g korzysta. Szkoa jest przystosowana dla osb niepenosprawnych, gdy w budynku zainstalowano porcze i podjazdy. P o n a d t o w g m a c h u znajduje si stowka, gabinet stomatologiczny i lekarski, nowoczesna sala komputerowa oraz gabinet do nauki jzy kw obcych. Dyrektorem szkoy jest ks. Tomasz Patoka. PrzypisyWywiad przeprowadzony z dyrektorem ks. Tomaszem Patok w dniu 28.01.2000 r. 2 R. Frydrychowicz, Collegium Marianum iv Pelplinie 1836-1858, Pelplin 1928, s. 50. 5 Zbir ustaw w diecezji chemiskiej na tle prawa kanonicznego, 1918 r., s. 2.1

P. Czapiewski, Collegium Marianum 1836-1936. Na stuletni rocznic, Pelplin.5

4

A. Nadolny, Collegium Marianum, Kociewski Magazyn Regionalny 1987, z. 2, Tczew.'Tame, s. 55.

6

R. Frydrychowicz, dz. cyt., s. 50.

P. Czapiewski, dz. cyt., s. 23. ' S. Grunt, Statuty Collegium Marianum, Studia Pelpliskie 1998. '" R. Frydrychowicz, dz. cyt, s. 27. " P. Czapiewski, dz. cyt., s. 42. 12 R. Frydrychowicz, dz. cyt, s. 34. 13 Tame, s. 36.

K

42

Dragaczu ucz si regionud 1995 roku w szkole w Dragaczu wprowadza I si w sposb maksymalnie szeroki wszelkie for my upowszechniania wiedzy o naszym regionie. Odwoujc si do Ustawy o systemie owiaty z dnia 7 wrzenia 1991 roku, ktra przypomina w Zaoe niach Programowych, i owiata (...) suy rozwijaniu u mo dziey poczucia odpowiedzialnoci, mioci ojczyzny oraz poszanowania dla polskiego dziedzictwa kulturowego, nauczy ciele w Dragaczu wczyli edukacj regionaln w proces dy daktyczny i wychowawczy. Ustawa ta staa si jakby pieczci potwierdzajc suszno poczyna dziaaczy spoecznych, kt rzy wiedz o regionie i jego dziedzictwo uznali za bardzo wa ne i od lat w rnoraki sposb j upowszechniali. W 1996 roku na amach Kociewskiego Magazynu Regio nalnego podzieliam si swoimi spostrzeeniami z realizacji na lekcjach jzyka polskiego tematyki regionalnej. Zorgani zowaam wystawk, na ktrej znalazy si rysunki ludowych strojw kociewskich, mebli bdcych wyposaeniem chat, fragmenty tekstw gwarowych i starannie przepisane frag menty poezji wspczesnych poetw, powicone umiowaniu najbliszej ziemi - Kociewia. Przekonaam si, e uczniowie poszukujcy wartoci w najbliszym otoczeniu zastanawiaj si nad wasnym postpowaniem, chc szanowa swoje korze nie, dba o zachowanie i kultywowanie tradycji. Poprzez roz wijanie mioci do regionu, mona osign wiele innych wspa niaych postaw, takich jak uszanowanie drugiego czowieka, dbao o ekologi, serdeczno w kontaktach midzyludzkich, rozwijanie wiedzy historycznej, twrczoci i ekspresji sownej oraz wreszcie szacunku dla starszych. Ksztatujc poczucie wasnej tosamoci w najmodszym pokoleniu przygotowuje my silny fundament do tworzenia postaw o duej wraliwoci moralnej, otwartoci i liberalizmu. Kolejnym krokiem wyposaajcym uczniw Szkoy Pod stawowej w Dragaczu w zasb wiedzy o wasnym regionie byo urzdzenie i wyposaenie kcika regionalnego w ekspo naty wiadczce o kulturze i historii regionu. Przez pierwsze miesice nowego roku 1997/1998 uczniowie i nauczyciele wiadomie uczestniczyli w odtworzeniu czstki kultury re gionu - Kociewia - w kciku sali polonistycznej. Od 1997 roku spoeczno uczniowska i nauczyciele kultywuj tradycje kociewskie zwizane z pieczeniem bulewek po witym Wawrzycu. Podczas tego wita dzieci w strojach regionalnych przygotowane przez mgr M Jaro szysk recytuj teksty gwarowe i przygotowuj piosenki ludowe. Wszyscy gocie i nauczyciele w braterskim krgu podsycaj pomie ogniska przypiewkami. Modzie SP w Dragaczu wierno tradycjom kociewskim zaakcentowaa koldowaniem midzy Nowym Rokiem a Trzema Krlami. Zwyczaj ten, w przeszoci zapoyczony z pastuszego obrzdku ludowego, nagminnie praktykowany w XIX stuleciu, po okresie midzywojennym prawie cako wicie zanik. Tote odwiedzeni przez koldnikw mieszka cy Dragacza, wadze samorzdowe nie kryli swojego zachwy tu dla modych talentw, a wszdzie jak stary obyczaj kae, przyjmowano ich serdecznie, czstowano sodyczami i wrzu cano grosik" do skarbonki. Rozsmakowani w piknie tradycji regionalnej srwnie pracownicy obsugi w naszej szkole. Rodowita kociewianka, Elbieta Kaliska, nosi w sobie potrzeb wyeksponowania tego co kociewskie, a e jest

DANUTA WEICHERT-FICURSKA

Alicja Skopiska, uczennica V klasy Szkoy Podstawowej w Dragaczu podczas I Plachandrw Kociewskich w Grnej Grupie recytuje wiersz Emilii Ruliskiej O kociewskiej gwarze

43

utalentowana plastycznie, podejmuje prace malarskie, wycinkarskie. Czsto odwouje si do motyww sakralnych, uwiecznia rwnie krajobrazy, kwiaty polne. Niektre tytuy jej prac to: Urodziny lata", Kociewska gsiarka", Wio senne urodziny". Wizerunki te wzruszaji pozostawiajdue wraenie. Godnym odnotowania jest fakt zdobycia w 1999 i 2000 roku I nagrody w konkursie na najpikniejsz palm wielkanocn organizowanym przez Gminny Orodek Kultury. Twrczo artystyczn zwizan z coroczn obrzdo woci zdobienia wielkanocnych jaj realizuje Zbigniew Zajc - mieszkaniec Dragacza. Techniki malowania jaj roz topionym pszczelim woskiem nauczy si od swoich dziad kw i przekaza jtake swoim dzieciom. W 1999 roku zaj I miejsce za najpikniejsz pisank w konkursie organizo wanym przez Gminny Orodek Kultury, a w 2000 roku w tym e konkursie otrzyma wyrnienie. Z radoci i zaangaowaniem uczniowie bior udzia w konkursach organizowanych przez Orodek Kultury w wieciu, ktry corocznie ocenia recytatorw prozy i po ezji kociewskiej. Zdobywcy dwukrotnych I nagrd: Natalia Czopek i Przemysaw Hineborg reprezentowali nasz szko w finale wojewdzkim w Starogardzie Gdaskim. Wiedz o regionie uczniowie wzbogacaj w midzyklasowych konkursach, ktre organizujemy w szkole. Mielimy okazj wymieni swoje dowiadczenia, bdc obserwatorami na konkursie wiedzy o Kociewiu w Przysiersku. Uczniowie SP w Dragaczu zapewniajopraw artystycz n na rnych imprezach rodowiskowych. Chtnie recytuj i piewaj w gwarze. Uwietniali swoimi wystpami m.in. Dni Straaka w Dragaczu, obchody XXX-lecia swojej szko y, 1 Sesj Krajoznawcz w Urzdzie Gminy, I Plachandry Kociewskie w Grnej Grupie. Wanym wydarzeniem w Gminie Dragacz bya 1 Sesja Krajoznawcza, na ktrej obok tematyki krajoznawczo-tury stycznej i historycznej by regionalizm.

W swojej wypowiedzi w czasie dyskusji na teje sesji wspomniaam o trudnociach wynikajcych z niskiej wia domoci regionalnej w moim rodowisku lokalnym w latach 1993/1994, kiedy to gwar kociewska i region kociewski wcignam do rozwaa pracy magisterskiej. Przy tej okazji miaam moliwo podzikowania ludziom, ktrym w znacz nej mierze zawdziczam nadrobienie opnienia w rozwijaniu i pielgnowaniu poczucia odpowiedzialnoci za Ma Ojczy zn. Ukony kieruj w stron prof. Marii Pajkowskiej oraz osb oddanych swojej pracy na rzecz regionu w Kociewskim Kantorze Edytorskim m.in. do redaktora naczelnego Kociewskiego Magazynu Regionalnego, Romana Landowskiego. Od nowego roku szkolnego 2000/2001 nasza szkoa wier na tradycjom regionalnym, z okazji Dnia Komisji Edukacji Narodowej przygotowaa uczniw do mszy w. kociewskiej odprawionej przez ks. J. Kortasa w kociele parafialnym w Wielkim Lubieniu. Liturgii towarzyszyy elementy folklo rystyczne. Dzieci w gwarze pieway psalmy, pieni religijne i wygosiy modlitw powszechn. Od tego roku szkolnego zespoowi regionalnemu z na szej szkoy Szczodraki" przygrywa na organach i akorde onie Henryk Jdrzejewski - specjalista muzyki z Gminnego Orodka Kultury. Ciesz si, e doczekaam momentu, kiedy mona doko na regionalnego bilansu rozwojowego, bowiem ruch regio nalny w Dragaczu, zanim dopracowa si takiego obrazu, przechodzi trudn drog. Iskra, ktra rozbysa, mam nadzie j, nie zganie, ale owietli nam drog do rwnie wartocio wej przyszoci. Dzi moemy powiedzie cytujc fragment wiersza R. Landowskiego, e: Wracamy gdzie soce mwi dzie dobry ii' umiechach szczerych ludzi gdzie nasza obecno nabierze barw.

Elbieta Kaliska prezentuje wielkanocn palm, ktra w konkursie gminnym uzyskaa I miejsce

44

Jesienne impresjeMARIA WYGOCKA

W

e wstpie zaoe programo wych Dziedzictwa kulturo wego w regionie" czytamy: Zasadniczym warunkiem zachowania wasnej kultury i jej trwania jest prze kaz dziedzictwa kulturowego. Nie ule ga wtpliwoci, e jest to poznawanie najbliszego rodowiska, wasnego re gionu orazjego wartoci. Obrzdowo, folklor, sztuka ludowa, s przecie ywe i dynamiczne. Skania to do przekona nia o tym, e kultura europejska, a tym samym i nasza polska, gboko jest za korzeniona w dorobku ludzkoci.

Spoeczno lokalna i rodowisko SP im. Bronisawa Malinowskiego w Warlubiu, ceni sobie dziedzictwo otrzymane po przodkach {Wiadomoci, Glosy, Rozmowy o Szkole, WOM Byd goszcz, lX/97) i pragnje pomnaa dla dobra swego regionu, Pomorza i Polski. Dowodem tegojest szeroki wachlarz dziaa, widoczny w zakorzenieniu ma lej ojczyzny, co pozwala na wczenie si w nurt wasnego rodowiska. W trosce o przekazywanie dziedzic twa kulturowego Rada Gminy i koo regionalne przy szkole organizuj kon kursy recytatorskie i plastyczne dla wszystkich placwek owiatowych na terenie gminy (w tym roku V edycja). Kolejne edycje tych konkursw to niecodzienne spotkania na skraju Bo rw Tucholskich. Przypominajmodemu pokoleniu o tym, e ma obowizek zna swoje korzenie". Spotkania nad Wis Wd i Wierzyc w piknym za ktku kraju, to jeszcze jeden dowd na to, e tu, na Kociewiu istnieje trwao tradycji i przekaz pokoleniowy. Ksztatujc tosamo Pomorza nina i Polaka, gospodarza pomorskiej i kociewskiej ziemi, w SP w Warlubiu, wykorzystano m.in. aktualn por roku -jesie. Dostarczya ona uczniom wielu wrae podczas rnych zaj sucych realizowaniu zada cieki regionalnej. Cennym rodkiem dydaktycznym okazaa si lektura Dawnych obycza jw rok cay" (Wydawnictwa Diecezji Pelpliskiej Bernardinum" Pelplin 2000) Romana Landowskiego uwzgld niajca obyczaje na Kociewiu. I tak uczniowie poznali rne przypiewki, mdroci i przysowia ludowe, np. z cy klu Ostatek lata - wrzeniowe dni".

wity Idzi zboe w stodole widzi: Gdy nadejdzie wrzesie ma chop pen sto do i kiesze - to tylko niektre po wiedzenia spisane przez autora. W przeszoci na Kociewiu mwio no te: Kto w czas sieje, ten ma nadziej, Gdy w Siewnjest bkitnie, wte dy piknie wrzos zakwitnie, wity Roch rozsypa groch, ' Na w. Mateusza kapusta dosta nie kapelusza, Gdy na Wszystkich witych ziemia skrzepa, to zima znowu bdzie ciepa. Efektem twrczych poszukiwa na temat jesieni na Kociewiu staa si szkolna wystawa Jesienne impresje". Modzie uczestniczya te w wyciecz kach po okolicy i gminnej imprezie Po egnanie lata", poczonej z Biegami Pamici Bronisawa Malinowskiego, patrona szkoy. Wspomniana powyej pozycja Ro mana Landowskiego zawiera rwnie inne cykle w roku obrzdowym, jak np. Okolice Michaa", O adwentowej ciszy", Boe Gody", Zapusty i roz pusty" czy witojaski czas". Spotka

nie z t ksik to rok opowieci o m drociach i zwyczajach ludu, ktre tu, na Kociewiu, staramy si pozna. Zwasz cza w obecnych czasach, w chwili stara nia o wejcie do Unii Europejskiej. Warto przypomnie w tym mo mencie sowa wielkiego Polaka, Jana Pawa II: ... Polska ronie wrd kolei losw, jak ten wielki dziejowy db ze swoich korzeni. (...) Pragn Was zachci, aby cie nadal strzegli swojej tosamoci. (Sopot, 1999) Nasi uczniowie s korespondenta mi Nowych Twarzy" we Wrocawiu, bdcym miejscem spotka rwieni kw z caej Europy. Chlub szkoy jest dziaajcy od dwch lat klub europejski. Podjlimy wyzwanie, by od najmod szych lat przyblia problematyk integracji europejskiej, a w szczegl noci rozwija poczucie odpowie dzialnoci za pokj, obron praw czowieka i spucizny kultury. Nasze dziaania promujemy w gazetce szkol nej Europejczyk". Nie mamy wtpli woci, e kady Kociewiak to Polak i Europejczyk.

Uczniowie klasy IV b Szkoy Podstawowej w Warlubiu na jesiennym spacerze ze swoj wychowawczyni, Genowef Keczka

45

ZDZISAW MROZEK

Biblia G u t e n b e r g af Mino sze wiekw od chwili urodzin Johannesa Gensfleischa zwanego Gutenbergiem, mogunckiego waciciela oficyny, ktremu zawdziczamy arcydzieo sztuki drukarskiej - Bibli. Szczliwym zrzdzeniem losu po dugiej wdrwce znalaza si ona w posiadaniu kapituy pelpliskiej i jest jedynym tego rodzaju egzemplarzem w Pol sce. Rocznica Gutenberga upowania do przypomnienia mistrza i jego dziea.

o wydrukowania Biblii, ktre trwao trzy lata (od 1452 do 1455), wykorzystano 290 odrbnych znakw i 50 tysicy ruchomych czcionek. Ich krj wzorowa no na gotyckiej teksturze. Dzieo to skadao szeciu zecerw i drukowao na szeciu prasach. Wynalazek polega na sporzdzeniu form do odlewania ruchomych czcionek. O ich rozmiarze i ksztacie wiadczy odcisk na 64 stronicy pierwszego tomu, przypadkowo pozo stawiony przez drukarza. Jest to znak waciwy jedynie dla egzemplarza pelpliskiego. Nadmiemy, i czcionki wyci nano z drzewa bukowego (niem. Buch-Staben). Przypuszcza si, e cay wczesny nakad dziea liczy 160 ksig, a w kadym razie nie wicej ni 170. Do tego dochodzi 30 egzemplarzy, ktre wydrukowano na pergami nie. Razem wic oficyn mogunck opucio 200 okazw tego dziea. Obecnie interesujca nas ksiga przechowywa na jest w pelpliskim Muzeum Diecezjalnym, natomiast przedtem znajdowaa si w budynku miejscowego Wysze go Seminarium Duchownego. Biblia zawiera aciski tekst wszystkich ksig Pisma w. w tumaczeniu w. Hieronima oraz jego komentarze i prolo gi, przyjte z obowizujcej wwczas Wulgaty. Cao tek-

stu obejmuje cznie w obu tomach 641 kart in folio, zadru kowanych obustronnie w dwch kolumnach, pocztko wo po 40 wierszy, nastpnie - wskutek zmniejszenia czcionki - 41 wierszy, wreszcie po ostatecznym uformo waniu - 42 wiersze. Przypomnijmy, e obecnie zachowa a si tylko jedna czwarta pierwotnego nakadu Biblii, czyli 47 egzemplarzy, w tym 12 toczonych na pergami nie i 35 na papierze czerpanym. Jest to wytworne dzieo, lnice poyskiem i wieoci, niezwykle dobrze utrzymane, o regularnych kolumnach druku, jeszcze dzi sprawiajce wraenie, jakby co dopiero opucio warsztat w Moguncji. Oryginalna, mocna oprawa wykonana jest wczesn metod dwch dbowych desek, obcignitych cielc skr (std powiedzenie: czyta od deski do deski). Bogato iluminowane inicjay okalajce teksty, s rcznie koloryzowane niebiesk i czerwon barw, czsto bogato zocone. Jedynie sze ksig z dzi siaj istniejcych posiada oryginaln opraw. Do nich za licza si dzieo, przechowywane w Pelplinie. Na oprawie ksigi widnieje inskrypcja: Henricns Coster - bant dii, co znaczy, e introligatorem Biblii by Heinrich Coster, ktry mia swj warsztat w Lubece.

Wntrze oficyny drukarskiej Jana Gutenberga wedug wspczesnego obrazu z muzeum mogunckiego

46

W 1467 roku szereg egzemplarzy tej ksigi przekazano do klasztorw wschodniej Europy. Jedna z nich trafia do Polski. Zdaniem ks. dra Antoniego Liedtkego, pelplisk, najprawdopodobniej jako darowizna, przechowywana bya w klasztorze oo. franciszkanw w Lubawie, a po jego skaso waniu (1821) administrator diecezji chemiskiej, oficja Wojciech Krieger, przekaza j do biblioteki Seminarium Duchownego w Pelplinie, co nastpio w 1833 roku. Do obec noci tego dziea w Lubawie niewtpliwie przyczyni si biskup chemiski Mikoaj Chrapicki, uchodzcy za pierw szego humanist wrd wczesnych hierarchw Kocioa rzymskokatolickiego w Polsce. Pelplisk" Biblia od lat wzbudzaa zainteresowa nie muzew i bibliotek w caym zachodnim wiecie. Po jawiy si propozycje jej kupna. Pod koniec lat 20. i na pocztku 30. naszego stulecia niemiecka firma antykwa ryczna w Kolonii zabiegaa o jej nabycie. Czyniy tak rwnie muzea i biblioteki we Francji, Wielkiej Brytanii i USA. Jak informowaa wczesna prasa regionalna i kra jowa (m.in. Dzie Pomorski", Ilustrowany Kurier Co dzienny"), ordynariusz diecezji chemiskiej, biskup Sta nisaw Okoniewski, rozwaa moliwo jej sprzeday, poniewa potrzebowa rodkw finansowych dla potrzeb Kocioa. Warto Biblii wyceniono na milion przedwo jennych zotych. Sprawa nabraa rozgosu, a w obronie Biblii wypo wiadali si publicyci, uczeni, m.in. take czonkowie Towarzystwa Bibliofilw im. J. Lelewela w Toruniu. Do transakcji nie doszo, tote dzieo Gutenberga pozostao w Polsce. Kolejne zagroenie dla pelpliskiej" Biblii zaistniao w 1939 roku. Ju w sierpniu tego roku dzieo zabezpieczo no i wywieziono wpierw do Torunia, a nastpnie na pou dnie Polski, by przewie je przez granic. Drog okrn przez Pary, Angli Biblia dotara do Kanady. Do kraju po wrcia po 20 latach. 24 lutego 1959 roku trafia znowu do prawowitych wacicieli w Pelplinie. Dzi stanowi gwny eksponat pelpliskiego Muzeum Diecezjalnego. Literatura A. Liedtke, Biblia Gutenberga w Pelplinie, Toru 1936 Tene, Saga pelplisk Biblii Gutenberga, Pelplin 1983 Pelplisk Biblia Gutenberga, Wielkopolska Ilustracja' 1930, nr 21.

nia 7 wrzenia 2000 roku odbyy si w Pelplinie uro czystoci 600-lecia urodzin wynalazcy druku, Jana Gutenberga. Miejsce jubileuszu nie byo przypadkowe - w Pelplinie znajduje si bowiem jedyny w Polsce i nieliczny na wiecie egzemplarz dwutomowej Biblii Gutenberga. Uroczysto zainaugurowano otwarciem wystawy Sztu ka ksiki i prezentacj Biblii. Nastpnie w krugankach katedry pelpliskiej zademonstrowano dziaalno sta rych warsztatw drukarskich i introligatorskich z epoki Mistrza Jana. Przyjto te nowych czonkw do Bractwa Kawalerw Gutenberga. Stanowi ono w Polsce cz europejskiej konfraternii mogunckiego Mistrza, a powsta o we Francji w 1978 roku dla obrony wartoci tradycyj nie drukowanego sowa. W Polsce czonkami bractwa s przedstawiciele brany wydawniczej i poligraficznej. S to w swoim rodzaju ambasadorzy sowa piknie druko wanego.

(GutenbergaImprezie tej towarzyszy koncert chru Schola Cantorus Gymevensis z Gniewa oraz Zespou Muzyki Daw nej Erato" z Gdyni. Natomiast wieczorem w katedrze koncertowaa orkiestra Simfonia Varsovia i kwartet Pri ma Vista. Wanym wydarzeniem tego dnia byo wrczenie drukar ni Wydawnictwa Diecezji Pelpliskiej Bernardinum" cer tyfikatu ISO 9002, ktry zobowizuje pelplisk oficyn do minimalizacji brakw i podniesienia kultury wytwarza nia, zarwno pod wzgldem technicznym jak i estetycz nym. Starania o jego uzyskanie rozpoczto w listopadzie 1998 roku i odtd instytucja przygotowywaa zaog do wdroenia nowych procedur. Certyfikatorem jest norwe ska firma Det Norske Veritas. Pelplisk uroczysto bya najpowaniejszym w Polsce akcentem rocznicy urodzin Jana Gutenberga.

600-lecie urodzin

Pierwszy tom pelpliskiego egzemplarza Biblii Gutenberga, otwarty na stronie z widocznym odciskiem przewrconej czcionki (miejsce zakkowane przez redakcj)

47

Z regionalnego regauHUBERT POBOCKI O najstarszej farze na Kociewiuktry pragnie pozna gwne zabytki sa kralne swojego regionu.

T

1 a ksika jest jeszcze jednym do kumentem historii kocioa farnego i miasta Starogardu, ktry niedawno obchodzipod^ vjny jubileusz swojego istnienia i swojej miastowoci - mwi biskup pelpliski Jan Bernard Szlaga w przedmowie publikacji wyda nej z niezwykym pietyzmem przez Wy dawnictwo Diecezji Pelpliskiej Bernardinum" w koedycji z Towarzystwem Mionikw Ziemi Kociewskiej i para fi pw. w. Mateusza w Starogardzie Gdaskim.

Liczca 176 stron, bogato ilustrowa na, wydana na kredowym papierze w sztywnej oprawie, ksika-album sta nowi znakomity przewodnik po farze, od prawie szeciu wiekw obecnej w pejzau miasta nad Wierzyc. Czy telny ukad ksiki z podziaem na roz dziay - widok zewntrzny, wntrze ko cioa, prezbiterium, zakrystia, nawa

pnocna, nawa poudniowa- pozwala posugiwa si ni jako precyzyjnym przewodnikiem po kociele. Autor- niestrudzony popularyzator wiedzy o Kociewiu, historyk, nauczy ciel miejscowego gimnazjum, odzna czajcy si ogromn wiedz, pracowi toci i rzetelnoci - zadba o to, by zwyky czytelnik potrafi dotrze do bogactwa architektury, malarstwa i zdobnictwa skadajcego si na wn trze zabytkowej wityni. Nie sposb tej ksiki przeoczy, nie sposb o niej nie myle, jak nie mona nie myle o kociele macierzy stym swego miasta, swej maej ojczy zny. Wszystkim, ktrzy przyczynili si do powstania omawianego dziea nale si najwysze sowa wdzicznoci i szczerego uznania. T ksik warto naby; powinna towarzyszy kademu Kociewianinowi,

Szwoch R., Starogardzka fara w. Mateusza. Architektura i sztuka. Pelplin 2000, nakad 1000 egz., s. 176, form. 16,5 x 23,5, opr. tw.

Przewodnik po Starogardzie

Z

okazji II Kongresu Kociewskie go na rynku ksigarskim ukaza o si kilka wanych dla regionu ksiek, wypeniajcych luk w dzie dzinie informacji o historii, zabytkach, kulturze ludowej i literaturze regionu kociewskiego. Jedn z nich jest Staro gard Gdaski, przewodnik po miecie i okolicy. Staranne jej wydanie jest dzieem tczewskiego Studia Twrcze go Dziaania CARPE DIEM S.C., ktre zrealizowao je dziki wsp pracy z Zarzdem Miasta w Starogar dzie Gdaskim. Autorem tekstu j e s t Ryszard Szwoch, zdjcia pochodz z archiwum Urzdu Miasta, a ponadto wykonali je Arkadiusz Grzesiski i Ewa Oracz.

Przewodnik na wstpie przedstawia wielowieczne dzieje Starogardu i pre zentuje wybitnych jego mieszkacw. Gwnym rozdziaem jest Zwiedzanie miasta, zaproponowane na 50 stroni cach. Mowa jest o murach obronnych z basztami, wityniach, ratuszu, zabyt kowych kamienicach i innych osobli wociach znajdujcych si poza Sta rwk. Publikacja zawiera take kilkanacie reklam, bez ktrych zapew ne nie mogaby si ona ukaza. Ksika w zwizy sposb oprowa dza polskiego turyst po stolicy Kociewia, a jej staranna szata edytorska i liczne fotografie tym bardziej za chcaj do nabycia tej wyjtkowo udanej pozycji.

Starogard Gdaski, przewodnik po miecie i okolicy. Tekst R. Szwoch. Tczew 2000, s. 80, form. 13,0 x 20,0, opr. zeszyt., ii.

W artykule Zdzisawa Mroka pt. Z drukarskiej oficyny do czytelnikw. Z ycia kulturalnego Pelplina w latach 1850-1900", zamieszczonym w poprzednim numerze naszego kwartalnika (s. 22-23) zakrady si trzy merytoryczne bdy. Gdy mowa o maej drukarence uruchomionej w 1868 roku przez J. N. Romana, autor okreli, e bya to prymityw na rczna prasa", a nie praca" - j a k bdnie wydrukowano. Edward Michaowski naby wydawnictwo od Stanisawa Romana, a nie od Michaa. Natomiast Szajnocha mia na imi Karol, a nie Janusz. Za pomyki te Autora i Czytelnikw serdecznie przeprasza redakcja.

Sprostowanie

48

*

zysztof